reklama

Czerwiec 2011


piszesz o kateterze rektalnym?mam takie coś,raz zastosowałam i rzeczywiście pierdziochy i kupa jak ta lala poleciały.

ale te czopki to tez raczej ostrożnie,bo to mimo wszystko ingerencja nasza jest.

Zgadza się, ze wszystkimi ingerencjami trzeba ostrożnie, żeby nie rozleniwić organizmu.
Ja to znam jako suchą rurkę doodbytniczą ;-)

Ivona, jeśli Edgar ma już jakiś rytm, to ja tego nie zauważam :-p Wykorzystuję każdą wolną chwilę, nie patrząc, czy zdarzają się one regularnie ;-) Regularnie chodzimy na spacerek po Tatusia do pracy :-)


 
reklama
ivona no moja gwiazdeczka jest rewelka !! Słodzizna grzecznizna i wszystko na raz :D W nocy jest superancka !! Jako ze ja chadzam spac kolo drugiej (nocna marka ;) ) wybudzam małą glajdkę na papu kolo północy i Olcia śpi mi wtedy do 6 rano wybudza się stękając i rządającsniadania po czym idzie dalej wkimanczo i spi do 9- 9.30 :) Potem się budzi uśmiecha siępięknie jak mama i tata uśmiechają siędo niej mówiąc 'dzień dobry" i sobie leży obserwuje coś gada pod nosem czasem popłacze jak za cicho się robi ale jak widzi ze ktos znow sie kręci wtedy znów się ładnie uśmiecha i coś gada ;) W c iągu dnia w sumiedośc mało sypia ale nocki to kozak ;)
Na kolki nie cierpimy, miała problemy zkupką ale jej przeszło i taki bombing w gatki trzaska że aż strach ruszac :P
Poza tym teśc powiedział ze wyładniała i jużnie jest tak brzydka jak tata :P ma duże oczka po mamie i jej murzyński noc a także uśmiech od ucha do ucha (tylko mój niejest bezzębny, żeby nie było ) :)
No cóż tak jak macierzyństwomisiępodobało od początku tak się trzyma nadal :)
 
traschka na olcie wózek średnio działa... uspokaja ją alenie usypia... za to samochód... Jak siedzi w domu drze isie płacze kopie pięściuje i wkładamyja w foteliku do auta i wystarczy odpalic silnik ona nie uspokaja się ona od razu zasypia... włączone auto jest dla niej jak pstryczek elektryczek taki ze zasypia na zawołanie ;) chociaz czasem zauwazylam ze udaje ze spi jak nie chce zeby jej cos robic... to automatycznie takie ciałogibkie sie robi, wygladaja jak zwłoczki,normalnie dziecko na ofiare... a jak przestaje (np zmieniac jej pamampersa) wtedy nagle sie budzi i uśmiecha siępierdoła ;)
 
hej dogi kope lat !!!

my poszlismy do sklepu na zakupy...nie sadzilam ze nam sie uda myslalam ze połowe drogi przejdziemy i wrocimy...ale beni był bardzo grzeczny zrobiłam zakupy na imprezke w sobote i wrociliśmy 2 godziny nas nie było ;-) teraz szybko trącił 160 ml i śpi dalej :-) a ja zjadłam parówke i ide odpocząć hehe :D

dzisiaj popoludniu mam zamiar zrobic babeczki o ile mi mlody da ;) a jutro jedziemy na usg mózgu i brzuszka :-)
 
chciałam sue pochwalic ze Tymcio spał ładnie w nocy ale ja nic nie spałam, ząb mądrości mnie napierniczał, własnie wrocilam od dentysty zatruła mi go i jest do wyrwania tak krzywo rosnie ze ona sie nie podjela wyrwania mam skierowanie do akademii medycznej w gdansku na wyrwanie masakra i bol niemilosierny, a poa tym moj Szkrabik przybral caly kilogram od wyjscia ze szpitala wazy dzis 4220 w bodziaku waga zapisana 4100g :)
 
Dzień dobry :)

U nas pogoda zabójcza ostatnio - w dzień upał, po południu burza a przez noc deszcz, mimo iż nocki u nas są ładnie przesypiane to w dzień chodzę nieprzytomna od tej pogody i jak Mała śpi to ja razem z nią, w związku z czym jak już wezmę lapka to zdążam tylko nadrobić to co naskrobałyście ale na pisanie już czasu nie zostaje za bardzo.

Ostatnio pisałam Wam o koszmarnym i marudnym weekendzie pod znakiem płaczu noszenia na rękach i cyckania - wszystko na raz... Ale od poniedziałku jest nie zapeszając super, w ogóle takie zmiany nastały u nas że sama jestem w szoku:
- Maja polubiła leżenie a nawet spanie na brzuszku gdzie do tej pory po 2-3 minutach był płacz niemiłosierny, teraz potrafi przespać tak 1,5-2 godzinki :) no i dzięki temu nie mamy póki co żadnych problemów brzuszkowych bo leżąc wypierdzi się za wszystkie czasy a po podniesieniu rąbie kupala że aż miło :)
- smoczek stał się najlepszym przyjacielem, Mała uspokaja się z nim w ciągu sekundy i mając go w buzi leżu sobie sama i ogląda świat :) stosujemy go nawet podczas i po kąpieli i wreszcie wszystkim jest miło i przyjemnie bo tak to po wyjęciu z wody była zawsze wielka wojna i wrzask, już nawet nie płacz, wycieranie i ubieranie było koszmarnym przeżyciem i dla Majki i dla nas
- rewelacyjna okazała się huśtawka Bright Starts, Majka w niej leży i sama zasypia, co wcześniej było możliwe tylko na rączkach i to najlepiej mamusinych, bujanie strasznie się jej podoba :)

A tak poza tym to Majuśka uśmiecha się do nas cały czas i gada bez przerwy, "a gu" jest na porządku dziennym :)
Jeszcze tylko żeby na spacer można było wyjść z nieuśpionym dzieckiem a żeby sama w wózku zasnęła to byłaby już pełnia szczęścia ale wszystko po kolei :)

Lecę bo głodomór wzywa :)
Miłego dnia
 
Jeszcze tylko żeby na spacer można było wyjść z nieuśpionym dzieckiem a żeby sama w wózku zasnęła to byłaby już pełnia szczęścia ale wszystko po kolei :)
Zmieniam zdanie - do szczęścia brakuje mi spokoju po kąpieli... zamiast ładnie pójść spać tak jak to robią grzeczne dzieci Maja jest maksymalnie pobudzona - cyc -źle, na ręce -źle, bujanie -źle, wszystko źle - płacz wielki i żal do świata przez bite dwie godziny czasem dłużej... chyba zacznę Jej podawać przed kąpielą herbatkę "Spokojny sen" może to coś pomoże... o taką: Mio Bio Herbatka Spokojny Sen, 1,5g, 20 torebek - Apteka Internetowa Dbam o Zdrowie
 
reklama
hej
Madzoilka gratuluje, fajnie ze Majeczka zmieniła upodobania
a u nas na spokój i ciesze nie ma specjalnie co liczyc i poki co wydaje mi sie ze czeka nas powtorka z rozrywki ze spaniem. Maluchy chyba upodobnuiły sie do julki i ze sapniem bedzie u nich na bakier. dzis spały po południu do 14.30 ania i 15.30 Adas i póxniej juz nie. mysłałam ze po kapanku padna, ale zasneły dopiero ok 21. wczoraj zreszta było podobnie
realmad2.gif
. Kurcze trojka dzieci i zapowiada sie ze zadne z nich spiochem nie bedzie.
W dzień maluchy spią w wózku, nawet jak jest brzydko to je wystawiam, ubieram, opatulam kocykiem, daje pod zadaszenie przy wejsciu do domu i tam maluchy kimaja sobie. ciekawe co bedzie jak bedzie tak brzydko ze sie nie bedzie dało wyjsc i bedzie trzeba spac w domu... juz sie boje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry