Madzioolka
Moja Maja 09.06.2011
Dzień dobry 
U nas nocka bardzo ładnie, ponad 6 godzin snu bez przerwy więc nie narzekam
A dziś nad ranem nie dziecko narobiło rumoru a niezdarna matka - sięgałam po smoczek żeby zrobić podmiankę z cycem bo Maja już zasnęła ale ciumkała dalej więc niech ciumka sobie smoka który leżał na szafce nocnej i na niej stała też szklanka z piciem bo mnie strasznie suszy w nocy no i ja półprzytomna tak się zamachnęłam że szklanka poleciała w przestrzeń i wszystko się wylało, pociekło po szafce, po łóżku, po materacu, do środka łóżka w pościel, na podłogę na której mam przedłużacz i kilometry kabli więc o 6 rano miałam mega sprzątania....
Muszę Wam powiedzieć o pewnym zjawisku bo jestem w szoku że można coś takiego wymyślić...
Nie wiem czy słyszałyście o "mafii paragonowej" - firmy, m.in. cukiernie, zatrudniają ludzi do zbierania paragonów pod Biedronkami, wybierają takie na których są m.in środki chemiczne i cukier i na podstawie paragonów wystawiane są faktury które firmy wrzucają w koszty, wszystko jest ok bo w biedronkach jest płatność tylko gotówką więc nikt takiej firmy nie sprawdzi czy faktycznie płaciła za dane produkty no a paragon przecież ma i koszty lecą... Przeczytajcie sobie artykuł, ja jestem w szoku czego to ludzie nie wymyślą...
Biedronkowi paragoniarze | Praca, oferty pracy, ogłoszenia, dyskusje
A teraz druga ciekawostka dnia dzisiejszego - wyjrzałam przed chwilą za okno - idzie babka z psem i śmieciami do wyrzucenia, wyrzuciła śmieci i co zrobiła? wyjęła z kieszeni pilniczek i zaczęła piłować paznokcie....


U nas nocka bardzo ładnie, ponad 6 godzin snu bez przerwy więc nie narzekam
A dziś nad ranem nie dziecko narobiło rumoru a niezdarna matka - sięgałam po smoczek żeby zrobić podmiankę z cycem bo Maja już zasnęła ale ciumkała dalej więc niech ciumka sobie smoka który leżał na szafce nocnej i na niej stała też szklanka z piciem bo mnie strasznie suszy w nocy no i ja półprzytomna tak się zamachnęłam że szklanka poleciała w przestrzeń i wszystko się wylało, pociekło po szafce, po łóżku, po materacu, do środka łóżka w pościel, na podłogę na której mam przedłużacz i kilometry kabli więc o 6 rano miałam mega sprzątania....
Muszę Wam powiedzieć o pewnym zjawisku bo jestem w szoku że można coś takiego wymyślić...
Nie wiem czy słyszałyście o "mafii paragonowej" - firmy, m.in. cukiernie, zatrudniają ludzi do zbierania paragonów pod Biedronkami, wybierają takie na których są m.in środki chemiczne i cukier i na podstawie paragonów wystawiane są faktury które firmy wrzucają w koszty, wszystko jest ok bo w biedronkach jest płatność tylko gotówką więc nikt takiej firmy nie sprawdzi czy faktycznie płaciła za dane produkty no a paragon przecież ma i koszty lecą... Przeczytajcie sobie artykuł, ja jestem w szoku czego to ludzie nie wymyślą...
Biedronkowi paragoniarze | Praca, oferty pracy, ogłoszenia, dyskusje
A teraz druga ciekawostka dnia dzisiejszego - wyjrzałam przed chwilą za okno - idzie babka z psem i śmieciami do wyrzucenia, wyrzuciła śmieci i co zrobiła? wyjęła z kieszeni pilniczek i zaczęła piłować paznokcie....

:-)
Pobolewa mnie brzuch trochę, ale może dlatego, że młody ostro mnie skopał kilka razy podczas przewijania na przewijaku 
