reklama

Czerwiec 2011

Mamusiacóreczki witam witam z Poznania..fajnie, że jest ktoś na forumz tego samego miasta:-)trzeba by się umówić kedyś na spacerek na cytadeli czy nad Malta:-D

Jesli chodzi o seksik to ja przy pierwszym miałam taką bariere a teraz???jakaś niewyrzta jestem:-Dja już po 3 tyg zaczełam...non stop bym mogła..przynajmniej mężulek zadowolony....

co do spania to ubieram młodego jak jest ciepło w bodziaka i skarpetki i przykrywam taki lekkim kocykiem ale i tak się woli rozkopać a jak chłodniej to śpiocha z długim rękawkiem...
za nim położymy Franka to kąpiemy go koło 19.30 potem o 19.45 wypija mleczko i tak 20.00 już śpi...następna podbudka po 3h :-D

kurcze Franio się budzi więc ide robić butle z mlekiem ;***

buziolki :****
 
reklama
cinamon biedna !! Ta twoja mała bidulka!! Ale miejmy nadzieje, ze jak poczatek trudny miała to teraz bedazie jej wszystko z górki szło !! Tego wam zycze !! :*

andrewa88 po pierwsze witam sie ;) My sięjeszcze nie znamy, bo lonfg tajm nie było mnie tu ;) Ja tez jestem z poznania, aczkolwiek obecniemieszkam (od2tyg) w zgorzelcu :/ A co do fikaraka z mężuchem... :D mam tak samo jak Ty;) 3 tyg po porodzie dorwałam się do męża ;) i nadrabiamy zaleglosci :D Tosz to 3 tyg bez seksiku to zgroza !! wiec do tej pory nadrabiamy ;)

Tak jak ciąża to była udręka dla mnie, tak poród i macierzyństwo to coś pięnego !! Moge rodzic duuuzo dzieci, ale w ciąży bycniemoge noł fakin łej !!:P
 
cinamon dobrze cie widziec !! biedna malota.. :-( co do laktacji ja niestety niecyckowa wiec nie pomoge ale moze trasia lub ktos cyckowy sie wypowie ;-) poki masz pokarm i psychiczne siły to walcz :) a jak nie to nie boj sie dawac mieszanke..ja np mieszałam swoje mleko z mieszanka i dawałam małemu taka miksture... wszyscy sie dziwili co to ja wymyslilam a małemu to smakowało i lepiej zeby zjadł choc troche mojego niz w ogóle :-)



lecimy na usg mózgu i brzucha 3majcie kciuki kochane odezwe sie wieczorkiem ;-)
 
ja tez juz cyckiem nie karmie... po prostu zniknalpokarm...walczylam troche odciagalam ale przepadl... lekarkapowiedziala ze to wynik stresu z przeprowadzki
 
hej nie mam siły odpisywać wam, dzień od południa masakra... mały prężył sie, wił nawet wożenie i noszenie nie pomagało, ba nawet cyc go nie uspokajał
Myślałam ze kolka ale zawsze wieczorem ja ma. A potem sie kapnełam, ze od 8 rano kupki nie było...:-(
no i wkońcu musiałam mu czopek dać
kupka o razu... sru wszystko zafajdane, na dokładkę wszystko posikał łącznie ze swoją twarzą :-)
potem przebieranko, cyc i teraz leży ma moich piersiach i nie mam sumienia go odłożyć, bo taki wykończony padł...
 
Cześć i czołłłłem :-D

pamiętacie mnie jeszcze ?;-):-)
U nas wszystko ok ;-)
Rafcio rośnie jak na drożdżach;-):-)
Waży juz 5100g i 61cm:-);-)

A to kilka fotek:-)
Zobacz załącznik 374656Zobacz załącznik 374657Zobacz załącznik 374658 Rafałek 26.06.2011.jpgDSC00097.JPGDSC00055.jpg
 
wpadłam tylko sie przywitać, bo u nas trwaja już przygotowania do chrzcin (w niedzielę) i mam masę zajęć oprócz Madzi.
po USG bioderek mamy zalecenie szeroko się pieluszkować. Czy wy też to stosujecie?
 
Cinamonku, bidusia z Anulki :( Mam nadzieję,że teraz już będzie tylko dobrze i żadne świństewka nie będą się Was czepiać. Ściskam mocno.
Co do laktacji. Na pewno dużo pić (woda, herbatki laktacyjne, ponoć bawarka też dobra) ok. 2,5 l dziennie. Częste przystawianie (ale z tego co piszesz tak jest). Nie wiem co tu jeszcze doradzić. U Was pewnie ten szpitalny stres zrobił swoje :( Jeśli chodzi o mleko sztuczne, ja bym podała (sama wczoraj wieczorem miałam już dosyć cyckacza i dałam sztuczne). I Ty się męczysz, bo mała ciągle przy piersi i Ania, bo jest głodna.

Ironia, kciuki zaciśnięte. Daj znać jak tak po badankach :)

Baśka, my niby mamy szeroko pieluchować (generalnie oba bioderka w normie, choć jedno w troszkę lepszym stanie), ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić w te upały jeszcze dodatkowej warstwy na dupce. Na razie Ada dużo jest w pozycji żabki (i śpi i leży u nas na brzuszku).
 
reklama
hej hej jestesmy :-)

usg mozgu super brak krwiakow i innych bzdetów :-) wszystkie rowki skrętki w normie
usg brzuszka też super watróbka niepowiekszona czyli za dużo nie chleje hehe :D

zrobilam od razu usg bioderek bo 60 zł kosztowalo a nie chcialo mi sie znow isc na nfz i czekac nie wiaodmo ile - i bioderka tez super, nie trzeba pieluszkowac ani nic robic ;-)

coprawda biedniejsza o 200 zl ale mały cały zdrowy :-)

lece sprżatac bo jutro impreza URODZINOWA :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry