no to u nas pierwsze wyjście mamy do pracy zaliczone

Zagrałam wczoraj koncert i w tym czasie M. ładnie opiekował się Marysią. Mała zjadła z butelki bez problemów, podobno w 2 min opróżniła 100ml i od razu zasnęła

Zatem w przyszłą sobotę bez żadnych oporów jadę na dłuższy wyjazd. Strasznie się cieszę, że zaczynam znowu grać, brakowało mi tego! Ale trochę mnie martwi, że mała dziś satrsznie marudna przy cycu. Może za bardzo jej się spodobało łatwe jedzenie z butli? Na wszelki wypadek zamówiłam dziś butelkę calma medeli, bo na karmieniui cycem zależy mi ogromnie i nie zniosłabym tego, że mała nie chce ciągnąć

W tym tygodniu umówiłąm się z koleżanką do kina. Mała ma zawsze ostatnie karmienie o 20 więc idziemy na 21 na Harrego Pottera hehe
justynka dla mnie te wiaderka też wyglądają przerażająco. Nie ma to jak normalna od wieków używana wanienka! Tak z ciekawości, czy któraś z was używa na codzień wiaderka?
larvuniu u mnie też nie ma ciszy kiedy mała śpi. W ciągu dnia tak jak u ciebie leci w tle tv, my gadamy, odkurzamy, gotujemy itp. A wieczorem obowiązkowo leci muzyczka do zasypiania. Zawsze jak są u nas goście albo my u kogoś jesteśmy, jest głośno, krzyki i rozmowy to Marysia zasypia w momencie! Nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy, bo to spore ułatwienie.
Marysia też tak czasem ma, że niespokojnnie śpi jakby jej się coś śniło i nagle krzyk. Zawsze wtedy sobie wyobrażam, że śniło jej się, że ktoś jej zabrał cyca
mrsmoon fajna promocja na te pampersy, chyba tam dziś podskoczymy. Choć my też głównie na biedronkowych, jesteśmy z nich baaardzo zadowoleni.
Marysia też coraz rzadziej kupki robi. Lekarka nam powiedziała, ze dziecko na cycu może robić 10 kupek dziennie albo jedną na 3 dni. Nie ma na to żadnej reguły.
andariel muszę spróbować tych rossmanowskich pieluch, chusteczki mają całkiem niezłe.