reklama

Czerwiec 2011

Witam Was:-)
U nas leje deszcz :-( Na spacerku byłyśmy tylko 20 minut, po raz kolejny złapał nas deszcz. Jedyny pożytek że jest trochę chłodniej. Weronika zaliczyła dzis 4 półgodzinne drzemki regeneracyjne, sporo jak na nią, przynajmniej nie marudzi..
 
reklama
Dziweczyny, sorry, że tylko na chwilę i tylko z pytaniem do pisiadaczek fotelików maxi cosi: czy wyciągnęłyście już wkładkę spłycającą? Bo mojej Mai nogi już wystają i mam wrażenie, że przez wałeczek taka jakaś stłamszona jest...zastanawiam się nad wyciągnięciem i ułożeniem zrolowanych pieluch po bokach dla podtrzymania główki.
Ja dziś byłam w pracy, pogadałam chwilę z koleżankami, kurcze ale rozdarta jestem wewnętrznie, z jednej strony chciałabym wrócić a z drugiej półrocznego dziecka szkoda obcemu oddawać. Zawiozłam wnioski do 3 żłobków. Jesteśmy na liście na miejscach 391, 409 i 470...masakra jakaś...na bank ponad rok czekać będziemy...co za kraj...
 
mrsmoon ja wyjęłam tą wkłądkę po 3 tygodniach, bo mała była stłamszona:) Więc smiało moesz wyciągnąć!

Ja tylko na chwilkę pochwalić się, że dostaliśmy dziś w prezencie od mojej chrzestnej matę edukacyjną. Jest boska! Fisher Price Rainforest, po prostu rewelacja. Marysia aż się krzrusiła z zachwytu, machała rączkami i nóżkami a na brzuszku poleżała dobre 10 minut bez zająknięcia oglądając narysowaną zebrę:)
Lecę na kąpanko.
 
Aestima nie sądzę, my się aż tak strasznie dużo nie chustujemy, a wa taki upał to prawie w ogóle. Zresztą mała mi w chuście na początku też często marudzi. Dopiero po chwili się uspokaja. Ja po niej ewidentnie widzę, że ona chce widzieć WIĘCEJ:) I opuszczanie budki pomaga na minutę. Dziś byłam wieczorem na spacerze w foteliku i była przeszczęśliwa, ale przecież nie mogę z nią zawsze w foteliku jeździć, to chyba nie za dobre dla kręgosłupa:/
 
Melduje sie krotko, padam na mordke. Mlody spal tylko na rekach przez caly dzien, wiec mialam do wyboru - spocone, przyklejajace sie do rak, albo zmeczone i rozdarte dziecko :errr::errr:. Zaraz klede sie, bo obawiam sie, ze nocka moze byc ciezka, a rano trzeba do roboty zdrapac sie z wyrka :baffled:
 
reklama
i ja sie zegnam maluszek cały dzien prawie przespał... i teraz też zjadł i poszedł ładnie lulu :-)

to i ja lece sie połozyć :-)

dobranoc do jutra !! :D jutro już piątek juhuuuu !!! :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry