reklama

Czerwiec 2011

reklama
Aestima, zazdroszczę zakupowej wycieczki :) ja spłukałam się okrutnie i nie mogę szaleć niestety... Ale już mam część prezentów na święta, więc przynajmniej to nie spędza mi snu z powiek ;)

Napisz proszę co powie Wasz lekarz na temat rozszerzania diety. Ja chyba tez poczekam, aż Bartulek skończy 6 mcy, nie chcę się spieszyć.

Mrsmoon, ja bym nie podawała...

Mamusiu, zgadzam się z Izią_tcz, do lekarza i to szybko!
 
Witam kobitki :-)
my zbieramy sie na urlop, tzn Marcin ma urlop więc zamierzamy wyjechać choć na pare dni w góry, wybraliśmy Zawoję :-) zobaczymy jak z pogodą, prosze was o kciuki żeby nie padało już nawet zimno moze być byle bez deszczu.
Zagoniona jestem, sprzątanko gotowanie, pakowanie i jeszcze wizyta u chrzestnej Matiego, bo wróciła z pracy z Niemiec :-) sporo sie dzieje.
A cha jednak trafiłam i winowajcą bólów brzuszka były jogurty (najprawdopodobniej) bo od 2 dni nie jem i boleści nie ma :-)

mrsmoon zdrówka dla was :-)
traschka to miałaś przejścia ;-) zdrówka dla Ciebie :-)
dziewczyny współczuje niewyspania, u nas póki co nocki super, ale nie zapeszam...
Ironia Mateuszowi też wyskoczyły krostki i też sie zastanawiałam, czy to nie czasem z dyni.
Aneczka super, ze miałaś chwile relaksu u fryzjera :-)
Ivona fajnie tak patrzeć jak dzieciaczki jedzą no nie ;-)
Justynka powodzenia na noc
Ironia a ja musze wrócić do pracy w połowie grudnia i nie chce.... tak bardzo nie chce... te chwile z Mateuszkiem są dla mnie bezcenne, czy marudzi czy się śmieje.
Zebrra gratuluje ząbka :-) ale nocki współczuje...
Aestima ale miałaś super dzień :-) a na takie zakupy też bym sie wybrała. A ile Mieszko już waży, ze zmieniacie fotelik? Bo Mateusz ok 7,5 kg i ja sie już powoli rozglądam
Mrsmoon a jak małe jest to ciemiączko u Maji, Mati miał przy uroodzeniu 1x1 a teraz mi sie wydaje, ze wieksze. A lekarz kazała podawać wit. d.
Mamusia ja bym poszła do lekarza jak naj szybciej.
 
Witajcie wieczornie :)

Ja dziś byłam na uczelni ale w środku zajęć się urwałam i wróciłam na 2 godzinki do mojej Kluseczki bo strasznie się stęskniłam :)
Tomek pierwszy raz był dziś sam z Mają tak długo (2 razy po 3,5 h) ale poradził sobie świetnie :)
Maja zasmakowała w Bebilonie więc nie martwiłam się że będzie płakać głodna bo mojego mleka zgromadziłam tylko butelkę (mały żarłoczek zjada wszystko na bieżąco a tą butelkę na dziś odciągnęłam tylko dlatego że na noc dostała wczoraj najpierw butlę bebilonu a potem cyca już tylko na uśnięcie)
Powiem Wam że mam wrażenie że Maja chyba niedojadała bo jak dziś dwa razy dostała butelkę (co prawda nie wypiła całej tylko 80 ml a potem 60ml) to jak dałam Jej cyca między zajęciami i po powrocie to jadła spokojnie, nie rzucała się na mnie jak wygłodniała a też jak co dzień opróżniła całą pierś a potem uśmiechała się do mnie takim błogim uśmieszkiem w pełni szczęśliwa :)
Może to Jej wiszenie na cycu wynika z głodu - nie najada się i trzyma pierś cały czas żeby co chwile spijać to co na bieżąco napłynie... sama już nie wiem... Jutro też będzie mieć karmienie mieszane a w poniedziałek powrót do samego cyca i zobaczę jak się będzie zachowywać... ale nie wybaczę sobie jeśli faktycznie głodzę dziecko....

Wybaczcie że tak tylko o sobie, ale jutro z rana znowu mam zajęcia, wieczorkiem postaram się nadrobić...
 
hej.
no noc była piękna.Kalina jak usnęła o 20.00 to jadła dopiero po 2.30 i po 4.30.a wstałyśmy po 6.00,więc pięknie,a tak się bałam.
ja już rosół nastawiłam,dziecie nakarmiłam,teraz sama pałaszuję śniadanko-sos z ziemniakami-musze go skońćzyć;-).pogoda fajna-świeci słoneczko i 3 stopnie na termometrze.
idziemy dziś na głosowanie:tak:
miłej niedzieli

mamusiu biegusiem dziś do lekarza,nie masz na co czekać,nie daj boże ci się zakażenie wda
 
Ostatnia edycja:
Witajcie,
trasia przyłączam się do klubu zasyfionych aftami, chyba antybiotyk mnie tak wyjałowił, ze 4 mam, a 1 na języku i seplenię jak mówię...a nystatyny nie mam:-(
kati u nas ciemiączko na opuszek palca kobiecego
mamusia leć czym prędzej, żeby coś groźnego Ci sie nie stało!!!
zebrra to dobra strategia z prezentami na święta, później się nie spłukasz:-) ja chyba też tak muszę robić
Nocka lepsza, chociaż Maję wykąpaliśmy wczoraj o 19, zasnęła po 19.30 i obudziła się o 20. Buszowała do 23...o luszie, myśleliśmy, że my przy niej padniemy pierwsi;-)
 
Hej Kochane! U nas super...jestem pod wrażeniem mojej małej Klusencji...zaczęła wydawać takie o0krzyki radości że ją u sąsiadów słychać...a ona sama zdziwiona że takie dźwieki potrafi wydawać...hehe...urocze to jest...no tak za chwilę obaidek upichcić by trzebyło..u nas dzisiaj pstrąg w ziołach, ziemniaczki pieczone po amerykańsku i sałatka z rukolą...no i kawusia z mężulem jak wróci z kościółka....a po południu na wybory...a może i CRUMBLE zrobie z lodami....no i prawie bym zapomniała...jako dumna mama musze się pochwalić że wczoraj mój synuś w zawodach o Puchar Prezesa Śląskiego Związku Pływackiego zdobył III msc 50 m grzbietem i II msc sztafeta-motylek....po chorobie taki wyczyn...no to się pochwaliłam

Madzioolka nie miej pretensji do siebie, bo skąd to mogłaś wiedzieć...teraz już myślę że będzie lepiej...moja szwagierka też od 3 dni daje mleko Bebilon Comfort, bo Mała ciągle na cycu, ulewała na dodatek i efekt był taki że bardzo mało przybrała na wadze

Kati udanego wypadu i 3mam kciuki żeby deszcz nie padał

Justynka cieszę sie że nocka udana

Ironia i jak tam krostki u Beniusia?

Trasia jak zdróweczko...mam nadzieję że afty już zelżały i masz ulgę

Zebrra Ty już masz prezenty na święta...to Ci dobrze...chyba przejme Twoją strategię i też zacznę już o nich myśleć

Mrsmoon a co z Waszym katarkiem....zapomniałam spytać jaki ten katarek jest u Twojej dzidzi...bo jak przeźroczysty i wodnisty to właśnie na to te kuleczki
 
Ostatnia edycja:
misia - krotki jakby mniejsze i mniej zaognione :) chyba powoli znikają :)

u nas za to ząbkowania ciąg dalszy, ryki piski i płacz ah :-( w dzien całkiem ok ale wieczory są okropne :-(

ja wlasnie musze zamowic prezent na imieniny taty :-) wybrałam mini zestaw najdrozszych kaw swiata m.in z kupek nietoperza heh :-) i do tego deska serów francuskich z winem :)

dobrze ze tylko tata dostaje takie prezenty bo bym sie splukala przy kazdej okazji ufff.... ale na gwiaxdke warto juz chyba chomikowac :) mezus na pewno dostanie skrzynke na narzedzia z wyposazeniem bo mi ciagle glowe o to suszy.. :) mama ksiazki i moze jakis ciuszek :-)
a kuzynka jakas bizuterie, dla Benia nie mam jeszcze pomysłu ale na pewno jakas zabawka ;-)

o reszte rodziny nie musze sie martwic bo rodzice kupuja dla babci i wujkow :=) a tesciowej nigdy nie dawalismy bo u nich nie ma tradycji dawania prezentow
 
witajcie.
Ja dalej chora:( Zeszło mi oczywiście do zatok, cherlam jak gruźlik. Jak zaczynam kaszleć to pewnie mnie słychać 3 piętra niżej. Z aftami troszkę lepiej, albo tego po prostu nie czuję, bo gardło boli też od choróbska i być może przyćmiewa ból od aft. Najgorsze, że nie mogę poprzytulać maleństwa:( Cały czas jest z nią M., ja się boję że ją zarażę. Chyba powinnam karmić w jakiejś maseczce, co? Bo dziś w trakcie karmienia dostałam strasznego ataku kaszlu...

Madzioolka może Maja ssie tylko samą brodawkę i nie stymuluje odpowiednio piersi do wytwarzania mleka? Wtedy tylko połyka to, co zgromadziło się w brodawce. Moja wcześniej też nie dojadała, ale ona krótko jadła. Przy piersi nie chciała być częściej niż co 3h, zjadła 3 minuty i tyle. Przez ponad tydzień walczyłam z laktatorem po każdym karmieniu i teraz widzę, że się najada. KOńćzy jeść i uśmiecha się:) Cudny widok...

justynka super, że jesteś zadowolona z nocki! Ja nie wiem czy zniosłabym tyle pobudek:)

mrsmoon mam nadzieję, że ci więcej tego syfu nie wyskoczy. Skąd się biorą te afty? Ja wcześniej nigdy tego nie miałam, anwet nie wiedziałam co to:/ W tej chwili mam cały dół języka w jednej wielkiej afcie, które czasem pękają. Dolne podniebienie całe w aftach i kilka na górnym podniebieniu. Masakra.

Misia u ciebie jak zwykle pyszny obiad! Chciałabym być taką gospodynią jak ty. ALe u mnie na marzeniach się kończy niestety... Brawa dla synka!!!

Ironia wy już o świętach piszecie... tak sobie myslę że to będą najwspanialsze święta w moim życiu, razem z Marysią:) Może będzie już siedzieć na kocyku z zabawkami wokół. Nie mogę się doczekać:) Na szczęście M. dostaje pod koniec listopada trzynastkę i w grudniu jeszcze pieniążki na święta więc prezenty zawsze z tego.
 
reklama
Hej Kochane :)

Spałam do 9:30... miodzio :) Obudziły mnie hałasy z kuchni, wstałam a śniadanko na stole :) Dlaczego niedziela nie może być codziennie???

Kati, miłego wyjazdu, odpocznij :)

Madzioolka, nie myśl, że głodzisz dziecko, to nieprawda! Nawet jesli ostatnio jest tak, ze mała cały czas jest przy piersi, to może to skok rozwojowy i po prostu potrzebuje wiecej mleczka, a piersi nie zdążyły jeszcze się rozkręcić! Nie myśl tak, nie zamartwiaj! Jesli przejdziesz na karmienie mieszane świat się nie zawali! Spokojnie, spokojnie, spokojnie! Przytulam! No i miłych zajęć :)

Mrsmoon, ja zawsze prezenty na święta od wrzesnia aczynam robić :) Jak tylko kończę ze szkolnymi zakupami, od razu przerzucam się na "tryb świąteczny" :) Dzieki temu mam czas na przemyślane upominki :) Poza tym mamy sporą rodzinkę, więc ciężko byłoby kupić wszystko w grudniu...

Misialinko, jeszcze raz gratuluję Twojego małego mistrza! Dumna mamuniu :)

Ironia, a u Was pojawiły się już ząbki, czy dopiero "w drodze"?
Fajny prezent dla taty :) Moi rodzice też serowo-winowi :) No i mama uwielbia kawę :)

Trasia, współczuję bólu zatok - nie znoszę go... Może zrób sobie inhalacje z majeranku? Do gorącej wody wsyp garść majeranku, nakryj się ręcznikiem i powdychaj, powinno pomóc!

A my własnie wychodzimy, idziemy na wybory, a potem do sklepu po małe zakupki.
Miłej niedzieli dla Was! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry