Nie chce wam więcej marudzić więc napiszę tylko, że czuję się strasznie. Jutro M. raczej weźmie wolne bo ja nie mam siły podnieść Marysi...
Wczoraj musiałam jechać zagrać koncert w Katowicach i wstąpiłam po drodze do Ikei. Kupiłam stół z krzesłami o taki:
FUSION Stół i 4 krzesła - IKEA
i dywan taki:
LUSY BLOM Dywan, krótko ostrzyżony - IKEA
Jestem ogromnie zadowolona, wreszcie mamy gdzie zjeść obiad

No i Marysia uwielbia nowy dywan, nie może oderwać od niego wzroku.
asinka tak mi przykro... gdybym czuła się lepiej to wpadłabym do ciebie jutro na babskie pogaduchy, ale nie dam rady

To na pewno przejściowe, ale wierzę, że czujesz się fatalnie. Co znowu Sz. zmalował? Czasami zachowuje się strasznie niedojrzale, ech ci nasi faceci

Ściskam mocno!
Zebbra inhalacje majerankowe przechodziłam wielokrotnie w ciąży i kurcze, jakoś niespecjalnie mi pomagały. Na mnie działa jedynie teraflu zatoki, teraz odpada niestety.
Ironia ja ubieram rajstopki, skarpety, body z kr. rękawem, sweterek i cienki kombinezon. Marysia wraca ze spaceru nie zgrzana ani nie zimna więc zakładam, że jest idealnie. Musisz popróbować metodą prób i błedów. Jak się dziecko spoci na spacerze to za ciepło ubrane, a jak zmarznie to ubrać cieplej

Odkrywcze to bardzo hehe
justynka super pomysł z losowaniem. My też już któryś rok z rzędu umawiamy się kto komu kupuje prezent. Z rodzeństwem skłądamy się na prezenty dla babci i rodziców. Obecnie na wigilii będzie nas 15 więc finansowo nie dalibyśmy rady kupić preentu dla każdego.