reklama

Czerwiec 2011

asinka to u mnie na odwrót-ja się wyprowadziłam.
nie weim co ci napisać-na pewno to,żeby się trzymać,bo on został sam,a ty z dzieckiem,na pewno ci smutno,ale we dwoje raźniej.
wszystko sie poukłada-co jak co,ale dziecko jak magnes trzyma zazwyczaj pary razem.

zebrra sweterek super,ja też tak na razie ubieram
 
reklama
Dzięki Justynka za słowa otuchy... Jest ciężko, ale swoją miłość i zainteresowanie podwójnie przelewam na Tymka. Jakoś się trzymam, ale jest ciężko... A można wiedzieć, tak mniej więcej co się stało u Ciebie??
 
Nie chce wam więcej marudzić więc napiszę tylko, że czuję się strasznie. Jutro M. raczej weźmie wolne bo ja nie mam siły podnieść Marysi...
Wczoraj musiałam jechać zagrać koncert w Katowicach i wstąpiłam po drodze do Ikei. Kupiłam stół z krzesłami o taki: FUSION Stół i 4 krzesła - IKEA
i dywan taki: LUSY BLOM Dywan, krótko ostrzyżony - IKEA
Jestem ogromnie zadowolona, wreszcie mamy gdzie zjeść obiad:) No i Marysia uwielbia nowy dywan, nie może oderwać od niego wzroku.

asinka tak mi przykro... gdybym czuła się lepiej to wpadłabym do ciebie jutro na babskie pogaduchy, ale nie dam rady:( To na pewno przejściowe, ale wierzę, że czujesz się fatalnie. Co znowu Sz. zmalował? Czasami zachowuje się strasznie niedojrzale, ech ci nasi faceci:( Ściskam mocno!

Zebbra inhalacje majerankowe przechodziłam wielokrotnie w ciąży i kurcze, jakoś niespecjalnie mi pomagały. Na mnie działa jedynie teraflu zatoki, teraz odpada niestety.

Ironia ja ubieram rajstopki, skarpety, body z kr. rękawem, sweterek i cienki kombinezon. Marysia wraca ze spaceru nie zgrzana ani nie zimna więc zakładam, że jest idealnie. Musisz popróbować metodą prób i błedów. Jak się dziecko spoci na spacerze to za ciepło ubrane, a jak zmarznie to ubrać cieplej:) Odkrywcze to bardzo hehe:)

justynka super pomysł z losowaniem. My też już któryś rok z rzędu umawiamy się kto komu kupuje prezent. Z rodzeństwem skłądamy się na prezenty dla babci i rodziców. Obecnie na wigilii będzie nas 15 więc finansowo nie dalibyśmy rady kupić preentu dla każdego.
 
Dzięki Trasia i faktycznie szkoda, że nie możemy się spotkać. Ale zdrowiej i się spotkamy. Ja też chętnie mogę przyjechać do Ciebie :-)
Na tych zakupach, które skończyły się jak się skończyły :-(, zdążyłam kupić Tymkowi czapkę i buciczki w C&A na zimę. Jak zrobię zdjęcie, to się pochwalę :-)a i jeszcze kurtkę w Tesco wczoraj.
 
Witam wieczornie...

Asinka, współczuję Ci bardzo, mam nadzieję, że poukładasz wszystko tak, jak chcesz. Cokolwiek zdecydujesz trzymam kciuki!

Mgordon, jesli chodzi o dzieci, to jeszcze się zastanawiam. Póki co mam kilka prezentów dla dorosłych. Bartkowi miałam kupić fotelik do kąpieli, coś takiego

1_a8af013090ae.jpg


ale koleżanka powiedziała, ze odda mi po swoim dziecku, więc rozglądam się za czymś innym...
Jasio na pewno coś z Lego i wspominał, ze marzy o robocie - w sensie robot, nie robota ;)
Wika chce książkę i nowe buty narciarskie...

Justynko, no własnie to nie tyle sam sweterek, to śpiworek taki do fotelika samochodowego (ma otwór na pasy), o mam fotkę całości ;)

1801324735.jpg


Trasiu, fajne zakupy! Wpraszam się na obiad ;)
 
Asinka:( Trzymam kciuki za pozytywny obrót spraw!
Trasia, zdrowia!!! Leżeć, po sklepach nie biegać!!;)

Michał w tesco na zakupach, ja niby sprzątam. Niby, bo mam naczyniaka jamistego na ręce i nie mogę nic zrobić ,bo już 3 razy dzisiaj pękł przy sprzątaniu właśnie, a strasznie trudno zatamować takie krwawienie z naczyniaka. Kurcze- urodziłam się z naczyniakami i teraz po ciąży też się zrobił- hormony chyba tak zadziałały:/ A w środę miałam iść na wypalenie a takiego rozwalonego nie ruszą:/
 
reklama
Witajcie kochane mamuski!
Wspolczuje Wam problemow z chlopami (co za gatunek, moj mnie tez czasami wyprowadza z rownowagi, ale ostatnio stara sie, bo wie ze przeginal), problemow ze zdrowiem - nie cierpie takiej pogody jesiennej.
My planujemy otwarcie naszej restauracji, jeszcze nie jest wszystko jasne z bankiem, ale jestem dobrej mysli. W koncu karte trzeba juz ukladac, bo jak tylko wszystko sie wyjasni chcemy natychmiast otwierac, bo z kasa u nas bardzo krucho (slubny od ponad miesiaca na bezrobociu). Jakby sie jednak nie udalo to bedzie bardzo ciezko.

Dziewczyny jak spia wasze maluchy w nocy - to znaczy jak je ubieracie i czym przykrywacie? Moj ostatnio bardzo marznie, to znaczy rece i buzie ma chlodna (dlonie tak lodowate, ze mam dreszcze jak mnie dotyka przy karmieniu). Ubieram go w body i pajacyk (welurowy lub polarowy), w spiworku nie chce za nic spac, przykrywalam go cieplym kocykiem, a dzisiaj przygotowalam koldre, no ale przeciez lapki ma zawsze na wierzchu. Juz nie wiem jak go ubierac aby bylo mu cieplo ale sie nie pocil, w koncu nie bede w sypialni grzala za mocno bo sie podusimy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry