zebrra
Potrójna mama :)
Asinka, udanego wyjazdu!
Blusia, dziękuję! Zapytam o to jak będziemy u lekarza, nie będę nic robić na własną rękę...
Współczuję nocy, ja miałam podobną wczoraj...
No i kciukasy za kotleciki - uwielbiam je
Dubeltówka, co do psich uszu, to mój shih tzu, ma takie włosy w uchach, które regularnie trzeba wyrywać. Jesli sie tego nie robi, to robi się zapalenie... Nie wiem, czy goldeny tez mają te włoski w uszach...
Mrsmoon, współczuję... Może uda Ci się trochę pospać z Mają...
Blusia, dziękuję! Zapytam o to jak będziemy u lekarza, nie będę nic robić na własną rękę...
Współczuję nocy, ja miałam podobną wczoraj...
No i kciukasy za kotleciki - uwielbiam je
Dubeltówka, co do psich uszu, to mój shih tzu, ma takie włosy w uchach, które regularnie trzeba wyrywać. Jesli sie tego nie robi, to robi się zapalenie... Nie wiem, czy goldeny tez mają te włoski w uszach...
Mrsmoon, współczuję... Może uda Ci się trochę pospać z Mają...
wiec codzienie mama czysci mu uszy i zakrapla co jakis czas jak widzi ze go boli i trzepie głową 
nie mialam pomyslu na obiad
moze przy kąpieli sie odmoczy i zejdzie bo inaczej jutro pojdzie na zakupy fioletowy
czyscilam juz husteczkami mokrymi, sola fizjologiczną i nic... chyba tylko mydlo z woda pomoze 
), dlatego korzystam z jej obecności i załatwiam swoje sprawy, a uzbierało się tego trochę. Postaram się być aktywna jak mama wyjedzie, czyli za kilka dni 
