Też czytałam, biedna, biedna mała:-( Od kiedy mam swoje dziecko- nie mogę wrócić do równowagi po takich informacjach...
Ironia- mam podobne wrażenie co do zachowania mamy, ale mam wielką nadzieję, że tak nietypowo zareagowała na traumatyczne wydarzenie... To jak dla mnie o wiele łatwiejszy do zniesienia scenariusz!
Zastanawiam się tylko czy najpierw podała fałszywe miejsce ukrycia ciała, bo bała się sekcji? och, nie linczujcie, ja nie oceniam, po prostu nie mogę przestać myśleć o tym... Chyba każdy chciałby zrozumieć, móc sobie to poukładać w głowie jakoś...
Jeśli, to był faktycznie nieszczęśliwy wypadek, to nie wiem jak dalej zdoła żyć. 22 lata- tacy młodzi ludzie. Szkoda:-( I dziadków szkoda...