reklama

Czerwiec 2011

reklama
my po 2-godinnym spaceru + plac zabaw, niestety dziś miałam okazje sie przekonac jak sie przebiera dziecko w plenerze,gdyby nie to ze Mati darł sie jakbym go ze skóry obdzierała to poszło nieźle

ironia oj posypało sie ciązowo, posypało, ciekawa jestem która nastepna ;-)
a czemu twój Benio dziś z tata w pracy?

traschka dziekuje za zaproszenie na fb
no to nieźle ci rosnie ta córa, nia da rady zeby przechodziła w tych nowych ciuszkach jeszcze do zimy?

AGATA R współczuje dolegliwosci ciązowych, ale moze niedługo juz bedzie lepiej, a który to miesiac u ciebie? wiesz juz czy bedzie chłopczyk czy dziewuszka?

kati no nasze Mateusze podobnie rosną :-) chyba imię zoobowiązuje :-)
 
NO HEJ HEJ ja dzis w niedoczasie :)

beni dzis poszedł do pracy z tatą bo nie mielismy go z kim zostawic - ja bylam wczoraj na urlopie i musialam nadrobic zaleglosci, nianie nie mogły :( jutro juz idzie do złobka :)
 
Ja tylko tak na szybko, bo urwanie głowy mam (teściowa w sobotę zawita)
AgataR moje najszczersze gratulacje:-) współczuję złego samopoczucia, trzymam kciuki za dziewuszkę i bardzo się cieszę, że zaglądnęłaś do nas. Mam nadzieję na częstsze wizyty. Bardzo liczę na jakieś fotki bo daaaawno Was nie było:tak:
 
witaj, AGATA R! serdecznie Ci (Wam) gratuluję Nowego Życia:tak:to cudowna wieść:tak:i przyłączam się do pytania o płeć!
ja - podobnie jak forever - w kiepskim nastroju, więc też nie smęcę;
Leo wracał dziś ze spaceru jak prosiak z wybiegu - uwalany błotem, w mokrawych portkach; było skakanie po kałużach, a potem plac zabaw, na którym to jaśnie panicz postanowił usadzić się owym dupskiem w piach:/ no i standardowo: wytarł sobie gluta ubłoconą łapką:sorry2:
 
mamoM Marysia nie ma wyjścia i do zimy w tych ubranach pochodzi na pewno. Najwyżej będzie miała spodnie w wersji 7/8:)

jestem nieprzytomna. Zasnęłam przed 19 niespodziewanie i obudziłam się przed chwilą. Marysia już śpi, kochany Marcin zdążył ją nakarmić, wykąpać i polożyć.
 
Witam się wieczornie ze wszystkimi :-)
Moje dziecko właśnie zasypia grzecznie (mam nadzieję;-)) w łóżeczku, wiec ja mam czas żeby dokładniej Was poczytać i może cos napisać;-)
Przede wszystkim Agatko gratuluję kolejnego maluszka w brzuszku i będę trzymała kciuki za bezproblemowa ciążę i malutką Anię :-)
Andariel, Forever ja tez dziś w nie najlepszym humorku i też nie chce smęcić... Dziś rano, gdy wychodziłam do pracy moje dziecko zaczęło bardzo mocno płakać... Pierwszy raz odkąd wróciłam do pracy. Tak mnie to dzis przybiło, ze w pracy cały czas o niej myślałam. Dziś mój R miał wolne, wiec mała była z tatą, ale jednak... Mama to mama...

Dubeltówka życzę udanej wizyty teściowej..

Traschka
ja mojej Weronice kupuje już rozmiar 92. Na ostatnim mierzeniu wyszło, ze mała ma juz 85 cm. Ma po kim tak rosnąc - ja mam 175 cm, a mój maż 186. I u niej tez obserwuję czasem takie skoki. Jeszcze niedawno kupowałam ciuszki na 80 cm, a teraz już 92.

MamaM, Kati, Ironia, Silva, Doris i reszta obecnych i nieobecnych buziaki dla Was :-)
 
Traschka - jeśli masz coś ciekawego nie w różu i nie przesłodzone to ja się piszę wstępnie :tak:, może coś na wymiankę dla Jureczka :-p A o musztardowych rajstopach pamiętam, ale jak na razie nie znalazłam:no: Młoda w kurtce z zeszłego roku pomyka - rozmiar 62, no ale sweterk 56 chowamy bo do pępka sięga. :sorry2:
My po drugim basenie - Młoda zaczęła kwękać na widok paska do szafki już w szatni więc dobrze nie było. Siedząc w kątku pod koniec się rozkręciła więc w sumie mniej płaczu było no ale przenosimy się do maluchów, tam więcej spokoju. :tak:
Jutro zupełnie przypadkiem laryngolog, może na gluciarstwa poradzi co nieco. Syrop wyksztuśny Krysia pije dzielnie :tak:
I najlepsza wiadomość dnia - moja koleżanka wreszcie urodziła, napisałam "wreszcie" bo męczyła się strrrasznie już, wczoraj wylądowała na patologii ciąży w moim nieulubionym szpitalu i się szczerze mówiąc już martwiłam. Dziewczynka, tak wogóle to sezon na panie jest - poza Traschką ;-) - więc AGATA R masz dużą szansę :happy:
 
Ostatnia edycja:
Forever to może i ja się nie dziewczynkę załapię :-p Jutro idę na wizytę, to może w końcu się dowiem...
Trasia no to pięknie Marysię wyciągnęło :tak: Tymka na pewien moment też tak wyciągnęło, że właśnie wymieniam garderobę... Oczywiście pewnie tez na długo to nie będzie. Ja standardowo śpię po obiedzie razem z Tymkiem i Sz. Dzisiaj pospaliśmy od 15 do 17.30.
Żurek wyszedł dzisiaj przepyszny, że aż mnie kusi, żeby go podjeść :-p
 
reklama
Asinka jutro masz wizytę z usg? No to trzymam kciuki za to, żeby malutka pokazała, że jest dziewczynką ;-) a przede wszystkim za to, że z maleństwem wszystko jak najbardziej w porządku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry