reklama

Czerwiec 2011

reklama
hej slonca

mam nadzieje, ze ewakucja w warszawie nie dotyczy zadnej naszej warszawianki:no:

kochane wpadam sie pochwalic dobra wiadomoscia- DOSTAŁAM PRACE W SZKOLE BEZ ZADNEGO ZAŁTWIANIA I UKŁADOW!!!!! :-):-):-):-):-) I to co najlepsze w szkole katolickiej u siostr Urszulanek, dziwny zbieg oloicznosci bo dostalam ja w takim momencie zycia, ze myslalam, ze dla mnie wszytsko sie skonczylo

trzymam mocno kicuki za madziolki mame

witam wszytskie i na razie znikam bo szykuje mi sie masaaaaa praca, caly ogrom, wszytsko dla mnie jest nowe, wszystkiego od poczatku musze sie uczyc ale dostalam na poczatke mnostwo pomocy wiec wierze ze sobie poradze.
sciskam was mocno i do sklikania
 
witam porannie

my juz na nogach, wczoraj wieczorem tak strasznie wiało i (chyba) padało ze az strach było siedziec mi samej i poszłam spac, ale zaczeli pstrykac prądem wiec miałam akcje szukania latarki (w razie czego zebym ja miała pod reka) i biegania do kotłowni do pieca czy wszystko ok...

dzis pogoda taka sobie, choc słonko juz ładnie swieci, wiec moze spacer sie odbedzie...

marta
witaj, dawno nie pisałas, ale super ze dostałas prace i ze jestes zadowolona :-)
a od kiedy zaczynasz prace? i czego bedziesz uczyc?
napisz czasem co u was słychac

asinka, andariel ostatnio własnie wieczorami pustki tutaj...

asinka a u was juz imie wybraliscie?
a powiedz mi ty nie pracujesz, jestes na urlopie wychowawczym? jak rozwiazałas w pracy teraz druga ciąże? koontynuujesz urlop wychowawczy czy poszłas na zwolnienie lek na druga ciążę??

miłego dnia babeczki :-)
 
mama m ucze ang, dostalam niepelny etat ale dla mnie to super bo mam troche lekcji prywatnych i mi sie to doskonale uzupelni. nie pisalam bo mialam totalne zalamanie ale znalalznam osobe ktora mi bardzo pomoga i chyba swoj sposob na zycie, znalalzma przyczyne tego wszytskiego i juz musi byc dobrze. nie chcialam was tym zadreczac, zreszta nie bylam gotowa pisac o tym co sie ze mna dzieje.

mysle o was caly czas bo jestem od was uzalezniona, teraz czeka mnie wiele pracy zeby sie ogranac z tym wszytskim. jak znajde chwile oczywiscie zajrze i napisze
 
hej ja obiecuje że zajrze jak Mati - oblężeniec mamy kolan pójdzie spać ok południa.
Mamo Matiego u nas była burza z piorunami wczoraj :szok: chciałam popisać i musiałam wyłaczyć wszystko ale zrobiłam jedną bombkę :-)
Martuś to świetna wiadomość :-) OGROMNE GRATULACJE :-):-):-) i nie smutaj sie jak miałam mega wielkiego doła to mój tato mi powiedział piękny wers "myślałem, ze jestem na dnie a od dołu ktoś zastukał"
 
Witajcie :-)

Wpadałam się przywitać :-). U nas wszystko w miarę dobrze tylko Julia z katarem już 2 tygodnie.
Ja dziś do pracy na 14, jutro też i niedziela wolna więc bedę nadrabiać.
Przeczytałam kilka ostatnich postów...Marta...gratulacje!
Buziaki dla Wszystkichi udanego dnia życzę
 
reklama
Witam!!
Tymek skończył by łaskawy dla mnie. Obudził się o 6.30 na mleko i po spaniu :wściekła/y: ale grzecznie leżał i dał mi jeszcze podrzemać, ale nieprzytomna jestem... Katar odpuszcza, ale kaszel dochodzi. Mam nadzieję, że się w końcu chorobowo ogarnę...
MamaM straszne pustki wieczorami... Sz.ma nocki, a ja nie mam z kim pisać :-p Co do imienia, to mniej więcej mamy wybrane. Jak chłopak, to będzie Julian, a o dziewczynkę walczę, bo bardzo chcę Ninę, a Sz.nie bardzo. Ale dam radę :-D A co do pracy, to ja od stycznia byłam na bezrobociu, bo mi umowy nie przedłużyli. A teraz od 1.08. jestem na etacie u taty w sklepie, ale już na L4 :-) także się udało.
Marta ogromne gratulację, że znalazłaś pracę i, że udało się w takim trudnym okresie Twojego życia. Teraz już na pewno będzie lepiej. Zaglądaj do Nas jak się ogarniesz :-)
Witaj Forever i Kati!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry