jestem coraz bliższa decyzji o oddaniu mojego kota, dziewczyny nie wytrzymuje z tym idiotą. Wiem, że zwierzę to nie zabawka, ale kurna skoro już nie musze wstawać do Marysi to dlaczego musze wstawać do kota?? Od 2 w nocy kretyn drapie meble bo chce żarcie. Jak dostanie to sra i przekopuje żwirek tak głosno, że nie da się spać. Kibel jest obok pokoju Marysi więc ją budzi. Dostaję szału! i jeszcze kretynka nie chce sie dac pogłaskać, ani na rece. Tylko leżeć i żreć. Marysia się do niej tuli, głaszcze, całuje, rzuca jej zabawki a ta odchodzi. No co za zwierzę!!!Naprawdę gdybym znalazła dla niej dobry dom to bym ją oddała, nie wyobrażam sobie drugiego malucha w naszym pokoju i kota, który co noc wszystko demoluje. Straszna jestem:-(
powiem wam, że mój Marcin jest naprawdę super. W zeszły weekend byłam w Gdańsku i teraz tak mi się ułożył weekend, że od dzisiaj do niedzieli jestem cały czas w rozjazdach Katowice - Częstochowa. I już byłam przerażona ile wydam na paliwo. A Marcin mi mówi, że szkoda czasu na powrót do Bielska skoro mam do północy próby a rano mam być w Częstochowie. Musiałabym wracać 60km do domu i jutro wrócić tą samą trasą i jechać dalej. Powiedział, że im z Marysią było bardzo miło u teściów w zeszły weekend i chętnie to powtórzą a ja mam zostać na noc u kolezanki w Katowicach. Sam powiedział zebym to wykorzystała i poszła na imprezę, szkoda że piwka nie wypiję! Troszkę mi smutno, że znowu nie będę dwie doby widzieć Marysi ale perspektywa dwóch wieczornych imprez u kolezanki jest niezwykle kusząca
andariel u nas byłaby Ania gdyby nie siusiaczek
Asinka Ninka piekne! Julian jak dla mnie zdecydowanie na nie więc musi być dziewczynka!
Marysia wstała o 6, zwykle przed 7 wstaje więc proszę publicznie nie narzekać!
marta brawo! Wielkie gratulacje!
Doris witaj!
Ironia Benio dziś do 14? Przynajmniej odsapniesz bez niego przy @. Praca pracą, ale gonitwa za dziećmi wykańcza totalnie!
mamoM ja nawet nie wiem gdzie mam latarkę, chyba świeciłabym komórką!U nas też była wielka burza z deszczem i piorunami, ale uwielbam taką pogodę
kati ja wyłączam lapka z prądu i piszę dalej
forever miłego dnia!