reklama

Czerwiec 2011

Aestima jak cudownie, że wy już w domu! Miesio się cieszy pewnie, co? Bo wy to wiadomo:)

farba z chusty zeszła!!! co za ulga... nie ma śladu. Ale ja padam na pyszczek, dom wysprzatany. Szymuś śpi. tylko słodyczy brak;-)
 
reklama
Hej i my w nie najlepszym nastroju :zawstydzona/y:

Dzis w nocy mój D rozbił auto ,które kupilismy niecały miesiac temu:-(Dziękuję Bogu nic mu się nie stało bo wypadek dosyć poważny a auto nie wiadomo czy nie do kasacji.W głebi duszy żałuję bardzo auta bo sprzedałam swojego Forda żeby móc kupić mu większe z myślą o pracy i masz...tyle o radosci mielismy.Niestety o tym kto był winowajcą wypadku dowiemy się w pon bo wtedy też będą nagrania ze skrzyżowania na którym to się stało.Mój D mówi ,że miał zielone i facet też...dziwne.Zobaczymy.Błagam trzymajcie kciuki żeby los się do nas uśmiechnął.Gdyby okazało się ,że monitoring nie jest na naszą korzyść to jesteśmy bankrutami :zawstydzona/y: bez auta i mój D be:zawstydzona/y: pracy(auto jest jego narzędziem pracy)...

Przepraszam ,że tylko o nas ale mam straszny dzień i musiałam to wywalić z siebie...

Jeszcze nasza 10-ta rocznica ślubu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:


Więc trasiu współczuję pechowego dnia ale jak widzisz zawsze może być gorzej:zawstydzona/y:
 
Asinka fajnie, ze trafiłaś na konkretną lekarkę :-)
Aestima super, ze w domku już &&&&&&&&&&&&&&& ogromne za zdrówko Miesia :-)
Trasia też bym się załamała ale Ty jesteś konkretna kobitka i nie dajesz się :-) tak trzymać (p.s. ufff dobrze, że zeszło)

ja nie mam czasu (pewnie jak wszyscy) praca - wir ogromny i tylko opier*dole zbieram a pracuje za 3 (koleżanka na urlopie) a roboty mamy obie mnóstwo!!! w domu jestem gościem, bo Mati u moich rodziców a jek już wracam to słoiki z owocami - letnie rarytaski na zimę zbieram :-)
Ale mam jeden luksus - obiadki u mamy :-):-):-)
 
czesc laski

wczoraj wrocilismy z mini urlopu, pogoda byla cudna( choc dla mnie te upaly to istny koszmar, w glebi duszy cieszylam sie ze zaczelo padac bo nie bylam w stanie nawet spacerowac, moj K cudnie wszystko ogranial,ale w sumie bylo mi go zal ze ja tak niewiele moglam mu pomoc) ale dzieki temu wyjazdowi "emocje" miedzy nami odzyly:):-):-D kocham go jeszcze mocniej za to jakim jest troskliwym tata:)

aestima super ze wy juz w domu:) ja po raz drugi polecam z czystym sercem ksiazki i porady stefanii korzawskiej na temat chorob i powrotu do zdrowia. teraz lato, mnostwo witamin w zasiegu reku, szybko miesia podniesiecie na zdrowiu:)

katamisz
wielkie &&&&&&&&&&&& za te sprawe, choc auta i kasy naprawde szkoda to dzieki bogu twoj maz caly i zdrowy!!!!! to nawazniejsze reszta powoli sie ulozy,
 
Hej!

Aestima - cieszę się, że wyszliście do domku i życzę Wam, żeby szybko udało się Misia "zregenerować".
Asinka - brawo dla lekarki!
Trasia - o rany! Dobrze, że chusta się doprała...
Katamisz - oby monitoring pokazał Waszą rację!
Kati - hej pracusiu:)
Marta - witaj:) cieszę się, że urlop udany, szczególnie pod względem uczuciowym! W kwestii pogody - rozumiem Cię doskonale!

Ja życzę wszystkim udanego weekendu, a sama zabieram się za zupę, bo na 10:00 do fryzka lecę! Może uda się też Szmka oskubać, bo jak dziewczynka już wygląda...

Buziiii
 
Cześc Dziewczyny

Podczytuję jak zawykle Was ale jakoś nie mogę się wbić w tematy ostatnio. Ciesze się, że Miesio już w domku...Aestima...najgorsze już za Tobą teraz już coraz lepiej będzie.
Asinka...Julia tez przybierala malo ale w normie ważyła, zawsze w granicach....3 centyla ;-), zresztą Calineczka Forever też. A jak to u Was wygląda w siatce centylowej? Katamisz....oby wszystko bylo po Waszej myśli, monitoring pewnie zarejestrował zdarzenie.
Martuś....cieszę się, że odpoczęłaś i czujesz się lepiej. Już połówka ciąży za Tobą! Pogłaskaj brzusio od Cioci Doris ;-)
Trasiu...kiedy będziecie w Rewalu? Martadelka (Niechorze), Katamisz (Międzywodzie???) Andariel i inne dziewczyny...może też będziecie wypoczywać na Pomorzu Zachodnim??? Ja jestem chętna na spotkanie :-)
Silva...Twój suwaczek tez mknie z prędkością światła! Wszystko już gotowe?
Kati...ale masz dobrze, z tymi przetworami na zimę!
Majqa...jak Twój najmłodszy synuś? Kolki przeszły? Dzielna z Ciebie Kobieta, że dajesz radę z małą czworeczką - u mnie dwójka małolatów starszych więc zasadniczo czasami się czuję jakbym tylko JUlię miała. Dominika od 1 czerwca pracuje nad morzem a Damiana prawie całymi dniami nie ma.
Julia śpi teraz więc mam trochę czasu dla siebie:-)
Od jutra zaczynamy odpieluchowywanie :-)
 
hej sobotnie

my dzis wszystko na lenia robimy w slimaczym tempie.....

doris fajnie,ze zajrzalas:) chetnie bym ta do ciebie wpadla ale niestety to strasznie daleko od nas:(

kati ja tez lubie swoje robione rzeczy ale postanowilam nie przesadzac i ograniczam sie bo nie mam sily na nic:/

sylvia szymek dal sie obciac?
 
Doris - hej:) fanie, że napisałaś! U mnie już wszystko gotowe, no może prasowanie jedno mi zostało, no i spakowanie torby do szpitala:) Buźka dla Ciebie i Julki i powodzenia w odpieluchowaniu. Mam nadzieję, że szybko pójdzie, jak u nas;)

Marta - Szymek dał się obciąć i jeszcze był mega grzeczny do tego. Patrzył się w lusterko jak zaczarowany. Ale tylko skróciliśmy mu troszkę włoski, bez jakiegoś chłopięcego cieniowania. Ja lubię jak on ma fryzurkę na taką słodką pieczarkę:)

A my właśnie skręcamy mebelki ogrodowe i pijemy piwko, tzn. ja nie bardzo:) A jutro na cały dzień na wieś do moich rodziców więc sobie trochę odpocznę, bo babcia będzie ganiać za Szymkiem:)

Acha i zastanawiamy się nad imieniem, bo synek nr 2 aka "next" nadal bezimienny. Miało być jakoś oryginalnie albo chociaż zadziornie, ale nie możemy znaleźć wspólnego mianownika z moim M. Teraz w tych najpopularniejszych już szukamy, bo one zawsze dla ucha miłe. I tak nad Kubą dumamy, choć Kubusiów mnóstwo, ale powoli zaczynam mieć do gdzieś bo za miesiąc z hakiem rodzę:) I moja koleżanka mnie zbeształa słowami: No chyba nie chcesz, żeby w gazecie pod zdjęciem było napisane "Syn Państwa ...." Tym mnie zdecydowanie zmotywowała;)))
 
reklama
sylvia my tez jakos nie umiemy sie dogadac co do imienia.na razie zostawilam ten problem i za tydz usg i moze sie dowiemy plci, wtedy pole sie zawezi:)

my norberta szybko maszynka obicnamy bo nie ma mowy zeby ktos obcy go dotknal. wiec jedziemy na jedna dlugosc i jeszcze jak sie poobija na buzi to wyglada jak dresiarz- bandzior:cool:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry