reklama

Czerwiec 2011

Kurde ja tu sobie Was podczytuję i kurczę muszę upolowac faceta z jajkami( chodzi po domach taki jeden i sprzedaje swojskie jajka) a musze kupić 100 jajek....
100 jajek :szok: Szalejesz :-) Wszystkiego naj z okazji urodzin!

Aestima u nas jest szkoła rodzenia właśnie przy szpitalu i to ona jest płatna... 350zł:( Podobno jest super więc i tak się wybiorę ale tak sobie myślę, że to troszkę dużo.
Ja do szkoły rodzenia nie uczęszczałam i nie uważam, żebym miała jakieś braki z tego powodu. Przy dziecku wszystko przychodzi jakoś instynktownie. Urodzić bez szkoły rodzenia też się da :-D
Odnośnie środków czystości to u mnie króluje cilit bang i normalnie go używam bez rękawiczek. W pierwszej ciąży miałam takie odpały, że na kolanach szorowałam fugi w kuchni bo mnie denerwowały, że brudne :rofl2:

Aaa jeszcze mi sie przypomniało... Piłam u koleżanki (matka karmiąca) kawę inkę czekoladową :) Wiedziałyście, ze takie cudo jest? ;) Ja tylko normalną wersję znałam do tej pory... Pyszna, polecam!
Dzięki, muszę spróbować :-)
Ja byłam na zakupach i mróz mi wymroził głupie myśli:) Wszystko bedzie dobrze a moje bóle brzucha to tylko wiązadła :) A synuś w brzuszku jest bezpieczny i szczęśliwy- tego się trzymam!:)
Tak trzymaj!
Aaaaaaa i nie wiem, kto to pisał o tym, ze ostatnie przesyłki, które dotrą przed świętami to te wysłane we wtorek, ale zajrzałam na moją pocztę i jak zapytałam to pani w okienku mnie wyśmiała :) Powiedziała, ze to totalna bzdura :)
No i się potwierdziło, bo listonosz przywiózł mi paczkę wysłaną w środę... :) Także bez obaw kobietki!
COLOR]
Tak to ja pisałam. Widocznie mnie facet zbajerował, żebym wzięła kuriera :-(
 
reklama
ja za wizytę płacę 150 .swoisty rekord :angry:
za usg genetyczne u specjalisty ostatnio zapłaciłam 350

Mąż wrócił więc spadam się nim nacieszyć a bardziej białą kokosową amerykańską czekoladą którą przemycił od mojej teściowej:cool2:

dobrej nocki dla Was i dla brzuszków!!!
miłego weekendu, pewnie się nie odezwe bo mam jutro szalony dzień.rano zakupy a potem parapetówka u brata :)
buziaki papapapa
 
Misialina wszystkiego naj i super udanej imprezy jutro!
Jak sobie przypomnę moją 30-tkę rok temu, to nie wiem, czy chciałabym jeszcze raz to przeżywać - byłam załamana :-D
No cóż...jakoś będziesz musiała żyć z tą trójką z przodu :-D
 
Ech dziewczyny wykrakałyście, obawiam się że choroba wzięła mnie na poważnie, od dwóch godzin kaszel zamienił się w ataki, w trakcie których moje oskrzela prawie eksplodują:( Owawiam się, że to jednak zapalenie oskrzeli i jestem na etapie poszukiwania lekarza przyjmującego w sobotę... niestety okazuje się, że takiego w moim mieście nie ma, chyba że prywatnie:( Mama mówi, że powinnam jechać na pogotowie ale mi głupio jechać tam z kaszlem... sama nie wiem :(
 
No bo mi się pogotowie kojarzy z nagłym przypadkiem typu złamana ręka albo plucie krwią... a ze zwykła chorobą to do przychodni i głupio mi tak jechać i mówić, że kaszle i trochę mnie boli w oskrzelach. Popatrzą na mnie jak na idiotkę:(
 
co ty,po to jest pogotowie,że jak po 18 sa przychodnie zamknięte to się udajesz do nich,ja ze soba albo z antkiem nagminnie chodzę,tam jest lekarz dla dorosłych i dla dzieci.dali mi nawet skierowanie na oddział na konsultacje z ginem
 
Trascha -nawt tak nie myśl, zbieraj sie i jedz na pogotowie w końcu oni po to są by pomagać w takich sytuacjach, jedz bo bedziesz sie w przeciwnym razie martwic a do poniedziałku daleko, nawet jakby mieli kręcić nosem to szczerze wal tych ludzi w końcu Twoje i Twojej dzidzi zdrowie teraz najważniejsze. Kuruj się. Trzymam kciuki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry