reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2011

reklama
no ale uczulać może przecież cała masa produktów spożywczych!? może tu chodzi o próbowane i testowanie - co można, czego nie? i jedne mogą te truskawki, a inne niestety...
 
czytałam, ze truskawki bardzo uczulają, i trzeba trzymać bardzo tego. A tak w ogóle to przy karmieniu piersią jest dieta i jeszcze więcej ograniczeń jak w ciąży, albo inaczej orgraniczenia dopiero się nam zaczną :-)

dubeltówka 29 czerwca ja będę mieć urodzinki :-)
 
to ja zaczynam od dziś jeść truskawki! żeby się najeść do syta... skoro później nie można!
moja Teściowa ma zamrożone- wiem, że to nie to samo ale lepszy rydz niż nic :-p
 
nie wiem jak to będzie z truskawkami w tym roku, bo pojawią się pewnie dopiero w czerwcu a przy karmieniu takie truskawki raczej odpadają:((

Buuu, rzeczywiście nie będzie w tym roku truskawek! A mi ślinka leci na samą myśl... Język mi do tyłka ucieknie, jak ktoś będzie przy mnie jadł i poczuję zapach :/
Na dodatek ja jestem uczulona na nie, więc musiałabym brać leki przeciwalergiczne, co jest bez sensu - przecież będę Edgarka karmiła... Ale dupa... :-p

Dagamit, truskawki to są bardzo silne alergeny - dlatego nie powinnyśmy narażać naszych maluchów.

A ja kończę kopytka właśnie :-) Pomidorowej nie lubię - przejadłam się, jak byłam mała, podobnie jak Madzioolka ;-)
 
Tak mnie zaintrygowałyście tymi truskawkami, że aż sprawdziłam, co mówią eksperci :-)

Mama na diecie?
TAK!
Jeśli lekarz stwierdził u malca alergię, nie rezygnuj z karmienia piersią, tylko sama nie jedz produktów, które mogą alergizować. Zwykle jest to mleko, nabiał, czasem też jajka, ryby, orzechy, cytrusy, czekolada. Poproś lekarza, by doradził, czym zastąpić produkty, których nie jesz.
NIE! Jeśli lekarz nie stwierdził u malca alergii, dieta jest niepotrzebna. Pij więc normalnie mleko, jedz nabiał, ryby, owoce (także cytrusy albo truskawki) – byle z umiarem. Nie rezygnuj „na wszelki wypadek” z picia mleka. Zawsze zanim wycofasz się z jedzenia jakiejś potrawy, najpierw poszukaj innego powodu płaczu i problemów dziecka.
Czego nie możesz jeść, karmiąc piersią Rodzina - Rodzice - Rodzice - Rodzina - Polki - Kobieta - Strefa mamy - Strefa taty - Partnerstwo - Małżeństwo - Zdrowie kobiety
 
reklama
Dagamit, zgadza się, jednak cytrusy i truskawki są naprawdę silnie alergizujące. Ja sobie daruję, na wszelki wypadek. Żeby mały nie cierpiał. Mleko pić zamierzam, jak i smażone potrawy - tutaj zamierzam obserwować reakcje Edgarka. Ale powiem Ci, że niektóre dziewczyny są bez wyobraźni - tłumaczy im się, żeby uważały, a one jedzą, co popadnie - a maluchy później to odpokutowują... [dziwne słowo mi wyszło, ale wiadomo, o co cho ;-)]

edit.: "niektóre dziewczyny" - chodziło mi o niektóre mamy u mnie na oddziale - nie dość, że maluchy cierpią, bo chore, to te jeszcze dowalają brzuszkowe sensacje :/
 
Do góry