Doggi
Fanka BB :)
Ja mam kryzys od miecha... ale ostatni tydzień zastrzyło się... Tym w ogóle przed chwilą... zbałamuciłam męża drugi raz i poszłam się umyc... i mnie zaczęły w trakcie silne skurcze łapac i krzyż olaboga, taki ból że się nie dzieje... i sobie usiadłam na klapie kibelkowej i tak se siedze bezmyślnie i tak mi jakos na ręce się mokro zrobiło cos (trzy,ałam na brzuchu) i patrze a na sutkach jakieś kropelki i ściekają.. serce mi do gardła podskoczyło !! I tak zaczęłam oglądac i oglądac i macac i dusic i musze wam powiedziec ze pokarm mi nachodzi !! Przynajmniej w lewej piersi.. w prawej leci tylko lekko gęste, przezrooczysto-żólte coś (siara jak gdybam) a z lewej najpierw lecialo to co z prawej a potem to przezroczysto żółte zmieszane z czymś zdecydowanie gęściejszym i białym... masacra, myślicie że to też siara, czy faktycznie w tym lewym cycku już pokarm się robi... Kurde a ja się zastanawiałam co mnie cycki tak napierdzielają od kilku dni...