Witam późnym wieczorem a właściwie nocą.
Dzień minął nam na porządkach w przerwach na marudzenie; dzisiaj chyba był taki marudny dzień bo i Franio jakiś taki kweczacy.
Celiakia, nietolerancja glutenu to dosyć prosty problem do zbadania. Są dwie szkoły wprowadzać gluten małymi kroczkami albo zwyczajnie dziecko po 6 mcu dostaje kaszki z glutenem. Jeśli po podaniu glutenu występuje biegunka ze dużą ilością śluzu, wody to znak że coś jest nie tak. Dziecko staje sie drażliwe, niespokojne, placzace. Pediatra powinien takiego malucha skierować na badanie krwi ale uwaga przed badaniem krwi trzeba podać gluten zeby potwierdzić czy wszelkie przeciwciala widza we krwi nietolerancje; jeśli w badaniu krwi jest podejrzenie wtedy wykonuje sie badanie endoskopowe przewodu pokarmowego w celu pobrania błony sluzowej z jelita cienkiego ale przed badaniem tez podajemy gluten.
Tak że spokojnie, póki maluchy jedzą, tyją i rosną to znaczy że wszystko jest ok.
Idę karmić mojego Antulka;
Dobrej nocki.
A tak mi sie przypomniało czy któraś wie co u CINAMON słychać???