ja-zolza
Fanka BB :)
Trasiu, z Ediśkiem podobnie... Moim zdaniem za dużo był na rekach przez weekend. Dodatkowo ta druga dwójka wyłazi powoli, pewnie go męczy. Jednak takich histerii mi do tej pory raczej nie odstawiał. Może potrzeba czasu i im przejdzie... Oby! Bo nie poznaje mojego dziecka. Serce mnie boli, ale też wdrażam olewkę, bo inaczej bym zwariowała. Trochę wieczorkiem sie sobą zajął, ale nie na długo. Na szczęście, poszedł spać. Mam nadzieję, że nie będzie sie wybudzał z płaczem.
To Miesiu chyba meeeega dużo


Trasia, Zo, oni są podobni- spokojni, wyjątkowo grzeczne dzieci ale w większej grupie nie czują się super. Takie temperamenty