• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2013

Anisiaj, Współczuję tego leżenia , ja się pocieszam , że już naprawdę dużo nie zostało .Nasze Zosieńki muszą jeszcze troszkę poczekać, nawet ważą tyle samo :-D . Dziękuję , za pamięć o naszej Tequilce :tak: Już na szczęście lepiej się czuje , sama chodzi, czasami ma problem ze wstaniem ale, jest już duuuużo lepiej :-D Śmieję się , że razem teraz jesteśmy na sterydach , bo jej też jeszcze podaję ;-)

Dzisiaj trochę lepiej się czuję, plecy bolą ale nie tak jak wczoraj, mam kłopot z jedzeniem i piciem , nie wiem co mi naciska na przeponę , ale jak trochę zjem lub się napiję nie mogę złapać oddechu, ma któraś z Was taką przypadłość > :dry:

Miłej niedzieli kochane, my dzisiaj wyciągamy ciuszki po córci i segreguje, bo nie wiadomo ile czasu nam zostało :tak:
 
reklama
anisiaj dasz radę! Najważniejsze, że z maleńką wszystko dobrze, teraz już bliżej końca niż dalej.

korba nie szalej z tą segregacją - powoli i na raty. Zdążysz Kochana, zdążysz.
 
dzikabez: torcik wygląda smakowicie. Wbijam się na kawusię a moim brzusiem. ;-)

mikoto: ja nie mogę otworzyć twoich zdjęć... :-(

anisiaj: bidulko, to leżenie uciążliwe jest... Ale cel piękny. Z każdym dniem do niego bliżej... :tak:

My oglądamy rodzinnie biegi narciarskie. Kibicujemy Justynie. :tak: Rosołek się gotuje, a na drugie, kotlety, ziemniaczki puree i fasolka szparagowa.
 
Mikoto, Również nie mogę zobaczyć Twoich fotek :zawstydzona/y:

Anilek, Fasolka--pychotka :tak: Ja dzisiaj mam barszczyk , i taką zapiekankę ( makaron, mięsko mielone, pieczarki, serek ) Takie wszystko i nic :-)

Dzika, Ja też wbijam się na torcik :tak:
 
Witam,

moj m. ma niedziele robocza, ale w sumie jak siedzi w domu to i tak pozytek z niego zerowy...

Dziewczyny - dobrze piszecie, porod sn jest lepszy, ale tylko pod warunkiem, ze wszystko przebiega bez komplikacji.

Fioletowa - a co to za rzeznik ten anestezjolog? No chyba, ze mialas juz skurcz za skurczem i nie dalo sie inaczej. U mnie czekali na przerwe, ale skurcze nie byly jeszcze tak czeste, spokojnie zdazyli. Najlepsze, jak zalozyl to znieczulenie i sie pyta jak sie czuje, a ja mu na to, ze nie czuje nog :-D Mina lekarza bezcenna - mi chodzilo o co innego, a on zrozumial co innego :-D

Betty - strasznie mi przykro, ze ciocia zmarla, przyjmij moje kondolencje. Z pogrzebu lepiej zrezygnuj, dla dobra malenstwa w brzuszku - ciocia na pewno by Ci nie pozwolila przyjsc.

anula - wspolczuje sasiadow, oby cos udalo sie wskorac. Niestety, tez nie mam zbyt milych doswiadczen z sasiadami i rozumiem.

dmuchawiec - jak m. moze Cie wyreczyc w zakupach, skorzystaj z pomocy. Tez nie lubie jak m. robi zakupy, bo zawsze cos nie tak kupi, ale u nas jeszcze jest problem, ze on wiecznie nie ma czasu... ja co prawda nie chodze na zakupy pieszo, ale jak sie juz wybiore, to wyjezdzam z lidla kopiatym wozkiem plus Michal jeszcze w nim i ostatnio juz mnie tak spojenie napierrdzielalo od manewrowania tym ze szok. Plus jeszcze spakowac to wszystko i wniesc jedna ciezka reklamowke z "lodowkowymi" rzeczami na 3 pietro co trwa wiecznosc przy moim wiecznie wlokacym sie synu, ktoremu do domu sie nie spieszy ;-) Reszte zostawiam na szczescie w aucie i m. wnosi wieczorem.

Co do plci - ja tez bede miec 2 synka i jako ze rodzina jeszcze nie wie, to dopiero cala ta glupia gadanina, ze nie mam parki dopiero przede mna :wściekła/y:

ariena - ciesze sie, ze u Was wszystko dobrze i gratuluje znalezienia pracy!

Dzika - gratuluje studniowki!

mikoto - tez mi sie zdjecia nie otwieraja :-(

anisiaj - jeszcze troszeczke, juz niedlugo przytulisz malenstwo :tak:

Milej niedzieli!
 
Hmmm...mnie się otwierają, nie wiem dlaczego Wy nie możecie
niewiem.gif
mysli_2.gif
U nas ziemniaczki, buraczki i mielone
 
Ostatnia edycja:
korba podpisuję się pod Dziewczynami tylko Ty nic nie dźwigaj czasem!
PS. Mnie poddusza jak za dużo zjem lub wypiję ;-)
mikoto super kolorki :tak:
anisiaj bądź dzielna! Już niedługo!
ariena super, że masz pracę!! No i gratuluję Synka!

Mi nikt nic o ketonalu nie mówił :no:
Wczoraj pół mieszkanka się wyprowadziło :-p
Na resztę mam cały tydzień. Dobrze, że nowi lokatorzy odkupują meble kuchenne i łazienkowe to mniej znoszenia..
Dzisiaj imieniny mojego Taty więc od 14:00 wybywamy z domu.
Spokojnej niedzieli
 
Ostatnia edycja:
Sara widzisz moje zdjęcia? Bo dziewczyny nie mogą ich otworzyć. U Was na wiosne wiosenne porządki - wyobrażam sobie, jak musicie się cieszyć z przeprowadzki i urządzania się. Czyżby Zbyś?
 
reklama
Mikoto ja widzę :tak: Tak Zbigniew ;-) Cieszę się bardzo z przeprowadzki po 2 miesiącach remontów...co prawda jeszcze łazienka w proszku ale jak nie ruszę z przenoszeniem to przez najbliższy m-c się nie wprowadzę a tak mają "motywację":-p


ZDJĘCIA mikoto:
Zobacz załącznik 545780mikoto2.jpgmikoto3.jpg
 

Załączniki

  • mikoto2.jpg
    mikoto2.jpg
    30,9 KB · Wyświetleń: 56
  • mikoto3.jpg
    mikoto3.jpg
    31,9 KB · Wyświetleń: 56
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry