mikoto
Fanka BB :)
Robaczku jak dobrze czytać takie wieści!
My czytamy "Dzieci z Bullerbyn" i nie ukrywam, że sprawia mi to ogromna przyjemność, bo to moja ukochana książka
Hubisiu, robisz niesamowite postępy! Zadziwiasz na każdym kroku! Brawo!
Bona super, że wychodzisz, tylko nie przeforsuj się! Pamiętaj, że przy woreczku, nie jest wskazany większy wysiłek fizyczny, także uważaj na siebie!
M. na pewno świetnie poradzi sobie, jak zawsze! jest wspaniałym ojcem!
Zosia właśnie wybyła z salonu na korytarz, panele sprzyjają posuwistym ruchom :-)
My czytamy "Dzieci z Bullerbyn" i nie ukrywam, że sprawia mi to ogromna przyjemność, bo to moja ukochana książka
Hubisiu, robisz niesamowite postępy! Zadziwiasz na każdym kroku! Brawo!Bona super, że wychodzisz, tylko nie przeforsuj się! Pamiętaj, że przy woreczku, nie jest wskazany większy wysiłek fizyczny, także uważaj na siebie!
M. na pewno świetnie poradzi sobie, jak zawsze! jest wspaniałym ojcem!Zosia właśnie wybyła z salonu na korytarz, panele sprzyjają posuwistym ruchom :-)
otulam kocykiem plus ten pokrowiec od wozka (trche grubszy jest) i nogi zawsze cieple -- oczywiscie bamboszki na stopkach sa. ALe robi sie troche chlodniej wiec zobaczymy co me dziecko na kombinezon .
ale super, ze sie przeprowadzacie...zazdroszcze tak pozytywnie bardzooooooo
jakies chude to moje dziecko 
nigdy nie mialam zaufania do poczty polskiej (mialam kolege i slyszalam co tam sie dzieje), ale mamy nadzieje, ze do konca tygodnia dojdzie
W końcu ona moim dzieckiem się medycznie zajmuje... 
chyba to trochę nieodpowiedzialne było, ale przecież starszak by po nas zadzwonił, poza tym brata uspokoić potrafi, a Tymcio nie budzi się tak szybko.
