Cześc kochane, ja tylko na moment
Wenusjanka- przykro mi z powodu Oli, a jakie sa stosunki z jej biologicznym ojcem? lubi go odwiedzać? Ja też uwielbiam Twoje teksty widać ze masz talent do pisania
asiulka- 1-1,5 km to naprawdę blisko ja mam dokładnie tyle do urzędów, sklepów i ośrodka zdrowia, w sam raz na spacer z wózkiem. Nawet jak byś mieszkała w centrum to takie odległości często trzeba pokonać. Wiesz dla mnie daleko to 5-7 km. bo takiej odległości nie pokonasz wózkiem z dzieckiem
mikotku- udanego relaksu z Zosia kto jak kto ale Ty "perfekcyjna" zasługujesz co do wenge- ja nie mam a kurzu też dużo widać
marys- współczuję nocki a nie możesz sobie pospać przez dzień z dzieckiem?
sara- To gratuluję grzecznego syna ja dalej pamietam jak Oliwier mi zaproponował założenie profilu na fb
robaczku- Narnia, Hobbit ja już doczekać się nie mogę aż panny będa na tyle duże żebym im mogła to przeczytać, uwielbiam takie ksiązki, ciesze się że z mężem nieco lepiej
palin- jak znajdziesz tą łajze od zębów



to daj znać ja tez na nia czekam od połowy grudnia i nic a górne zęby pchaja się na całego
Wisnia- wypoczywaj Twoje zdrowie najwarzniejsze, fajnie ze Antos taki samodzielny zupełne przeciwieństwo Niny a odgruzowywać mieszkanie będziemy razem ja moje tylko "zasprzątuje"
gosia- trzymam kciuki na pewno będzie dobrze
Kingusia- gratuluje Laurze odzyskała apetyt to ładnie, dobrze że jest spokojniejsza i mam bardziej wypoczeta
madzia- współczuje sytuacji z ateuszem ja mysle że psycholog to dobry pomysł będzie miał inne spojrzenie niż Twoje mama może cos doradzi mi trudno pisac coś od siebie bo moje panny maja zupełnie inne problemy i nie potrafie się dokładniej wypowiedzieć o psychice 8 latka
justa- racja, a Twój nie może wstawać do małego chociaż raz w nocy
Smile- mój mąż też bawi się z dziećmi tylko przy włączonym tv tyle razy go prosiłam o wyłączenie

Gratulacje dla Franka bardzo samodzielny sie zrobił
Moja Nina przechodzi okres "jak widzę tatę to ryk i kwik" aczeło się wczoraj w nocy, jak tylko wychodzę i zostaje z nim to wrzask. on się nimi duzo zajmuje nie tylko od święta ale z Ewką było podobnie w tym okresie przeszło dopiero jak urodziłam Ninę, zobaczymy moze przejdzie szybciej.
Jak przeczytałam o waszys mspotkaniu to zazdroszczę, ja odpadam Ewka śpi przez dzień min. 2 h inaczej jest osowiała a nina bardzo bardzo bardzo żle znosi jazdę autem.....
Musze isc uspokoić Ninę maz siedzi z dziećmi i pranie układa a ja na bb