reklama

Czerwiec 2013

Mikotku - tez podobaja mi sie wlasnie takie unisex. Nawet lezaczek mielismy taki 0-9 kg ale nie mial regulowanej wysokosci oparcia dlatego zdecydowalam sie kupic potem drugi FP. Ale tamten bardzo lubilam .


Tymek pieknie jadl dzs zupke praktycznie sam. A ze byla to buraczkowa to tylko patrzylam aby na spdniach nie wyladowalo :-D Musze zaczac rozbierac go do jedzenia, albo ubierac takie spodenki, ktorych mi zal ni bedzie . Ale jadl pieknie. Oczywiscie ku wielkiej uciesze tatusia lewa reka ;-)

Tymek zasypia, ja tez sie poloze bo cos mnie dzis dziwnie brzuch pobolewa. Tzn juz teraz nie ale mialam takie trzy mocne uderzenia w szyjke wiec ja nie wiem co malutka tam kombinuje.

Zrobilam tez pierwszy raz taki angielski sernik cytrunowy. RObi sie doslownie w pol godzinki, tylko teraz w lodowce siedzi :-p
 
reklama
Gosiak, połoz się odpocznijcie z Nelą. Miki tez właśnie zasnął, a myslalam, ze już nie zasnie i wyjdziemy na dwór. Ciekawe też o której zasnie na noc.
Ogarnelam Mikołaja (pobawilismy się, zjadł całą miskę rosołu - niestety nie sam, zajęła mu czas), zrobiła obiad, jeszcze po tej glukozie wzięło mnie na pieczenie i zagniotlam ciasto (zaraz powinno być gotowe). A co robił w tym czasie mój mąż? Spał w najlepsze, a jak się obudził to leżał i grzebał w sieci. Ot się dziś na pracował, moja mroweczka.

Mam juz wyniki. Wyszły dobrze, tylko mam bakterie w moczu, będzie trzeba zrobić posiew. I glukoza tez ok. Co prawda po 2 godz była jeszcze powyżej normy, ale wyraźnie spadła w porównaniu z tą po godzinie, a i te ponad normę było w sumie niewiele ponad (125, przy normie 110).

Tak wiec jest dobrze ;-)
 
To sie nalezalam wtedy ;) cale 20 minut. Ale teraz chlopaki szykuja sie na dwor wiec chwilke bdde miala.
Emil sie dzis zdenerwowal bo kolejne mieszkanie do kupna / wynajecia i ulica nie wyglada ciekawie przez te szyldy. Jakby wszyscy chcieli uciec stąd. No ale wyjscia w sumie nie mamy i poczekac jesxcxe toche musimy.

Palin -och to rzeczywiscie dzis Aro robirny :P
 
o co tu tak cicho dziś .. pogoda chyba nie nastraja optymistycznie :baffled:
od 14 ciągle pada :baffled: Daria już śpi :confused::confused:ale wstała z drzemki o 14 i już dłużej nie dała rady wytrzymać pewnie o 5 rano zgłodnieje :sorry2: ale jest nadzieja że w zimowe wieczory bedzie szła spać o 20 żeby mamusia mogła spokojnie seriale oglądać :-p
Palin dobrze że wyniki ok a piguła szkoda gadać :baffled::wściekła/y:heh Aro pracuś :sorry2:
gosia jak sernik smaczny ? oj to macie zimno 9 st :baffled:
 
No i Miki właśnie zasypia. Nie ma to jak wyszalec się na placu zabaw. A i tata tryskal uśmiechem, mimo, że musiał ciągle towarzyszyć młodemu (ja się zbuntowałam i rozsiadłam na ławeczce). Wszystko za sprawą pewnej mamy, która również była ze swoim dzieckiem. Wy wiedział się ten malec to Tomek, ma roczek i miesiąc, jeszcze nie chodzi i ma 8 zębów. He he, facet a nie pomyślał, żeby wziąć numer telefonu :-P

Dopiero teraz zaczynam się czuć zmęczona. Wiec tylko kolacja, tradycyjnie arbuz i pewnie zasne jak niemowlę
 
Teri u nas lalo od południa :-/ Zosia druga drzemke miala bardzo krótka i niespokojna,wlasnie zasypia. Juz kolejny raz wzgardzila kaszka na.noc. Także zjadla normalna kolacje. Dzisiaj bardzo marudzila, pewnie jest rozdrażniona po Szczepieniu :-( padam :-( Kochana, będziemy razem oglądały :-P ;-)

Palin wyniki dobre,a to najważniejsze :-) bardzo dobry podział obowiązków na spacerze Zarządziłas :-) teraz kladz sie i odpoczywaj :-)

Emka jak Ninka? Jest poprawa?


Jeszcze dwa tygodnie temu o tej porze Jezdzilysmy rowerem albo spacerowalysmy, a teraz obie Lezymy w piżamach :-o po sierpniu powinien być grudzień :-P bez tej jesiennej pluchy i zimnych, wietrznych dni.
 
Dziewczyny tez macie wrazeniej jakby pomalutku juz jesien witala? masakra,psychicznie juz mi ciezko jak takie szare dni sa a co bedzie pozniej..jakos to lato mi ucieklo.

Cudne macie ubranka dla smykow. To mnie zmusza do przejrzenia ciuchow. Czegos z pewnoscia nam zabraknie.

Mikoto u nas odpukac w dzien nie bylo juz goraczki do zbijania,co chwile do niej zerkam czy czasami nic sie nie dzieje. Jestem juz tak umeczona brakiem snu od czwartku,boje sie,ze w koncu urwie mi sie film w nocy i przegapie cos niepokojacego. Buzia nadal ja bardzo boli,placze przx podawaniu lekow i smarowaniu w srodku,placze w trakcie zabawy,nadal nie je,pije 3 butle dziennie,do tego po pare okruszkow chleba czy ciutke banana.

Mikoto oby Zosia jutro mila sie juz lepiej:)
 
Emka dokładnie tak! Mam wrazenie, ze lato skończyło się z dnia na dzień :-(Dołuje mnie ta pogoda, a to dopiero pierwszy dzień taki :no: Dobrze, że pije! A leki zaraz powinny zacząć działac. Bol ustąpi i aptety wróci i to zdwojony :tak:Jak Nina śpi, Ty tez spij! Musisz chociaż chwilę odpocząć, wyobrażam sobie jaka jesteś umęczona :-(
 
reklama
Mikoto nie moge spac bo u niej goraczka wyskakuje i ona nic nie sygnalizuje. Spi jakby nigdy nic,nawet jak w nocy miala ten duzy spadek to tez fuksem to odkrylam i szybko ja cieplo otulilam.mam takie krotkie drzemki na czuwaniu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry