reklama

Czerwiec 2013

hej jestem kobitki ;)
jakoś zalatany dzień miałam ;) połaziłam chwile po sklepach ale nic nie kupiłam na razie robiłam obeznanie ;-)jak m wróci to muszę wybyć na zakupy na zimę dla siebie bo zostałam w adidasach :baffled:buty kurtka czapa szal rękawice .... :szok:nie mam nic kurtka z zeszłego roku na nie wisi :baffled:najgorsze to że nic mnie za specjalnie nie urzekło :crazy: ale byłam w lidlu i kupiłam leginsy termiczne dla Darii było jeszcze sporo do wyboru i kupiłam jeszcze body z ostatniego rzutu ale pełne kosze u nas kurtek spodni narciarskich pod dostatkiem :sorry2:
wieczorem strasznie bolała mnie głowa że musiałam chwile się położyć i jakoś przeszło
kurcze czemu w piatek wieczorem nigdy nie ma nic sensownego w tv :baffled:
Palin hihi ja tańca też już nie oglądam od kilku sezonów strasznie oglądałam chyba z 4 edycje a potem już sie znudziłam ;-)dobrze że nosek już pracuje oby noc była spokojna i senna ;-)
Gosia 39 tydz za Tobą już bliżej jak dalej kochana :-Djak tam odczucia przed porodem cykasz sie bardziej niz za pierwszym razem czy bardziej teraz ''na luzie'' jesteś ?:sorry2:hhihi to się Tymuś zmachał :) my już codziennie chodzimy długie trasy na nóżkach już nie pamiętam kiedy bylismy na spacerku wózkowym nie wiem czy Daria by teraz wysiedziała ona nie idzie tylko albo biegnie albo truchcikiem i jak tylko zobaczy schody to koniecznie musi zaliczyć wiec jeszcze sobie utrudnia dodatkowo i tak przejdziemy całe osiedle po drodze plac zabaw i tak zwykle spacerujemy ok 2 godzin i cały czas idzie sama nie da sie wziaść na ręce to mnie juz czasem nogi zabolą i siadam na ławce a ona jest nie do zdarcia jak sie przewróci to powie łoj wstanie i idzie dalej :-D czasem idzie za rączke ale zwykle jest tak że ona biegnie z przodu a ja za nią człapie :sorry2:
Mikoto mmm paznokcie robisz a paluszki wygojone ?:-p:-Dksiążeczkę oglądałam w smyku wirtualnym :-pale dziś oglądałam na żywo inne bo akurat tej w naszym dziecięcym nie było i chyba kupimy jedną tylko nie mogłam sie dziś zdecydować bo było kilka rodzajów :sorry2:
Bona i Ty pazurki ale Wam dobrze :sorry2:to jutro jesteś w domku ?
Marcysiowa tak jak Mikoto napisała o tych pomieszczeniach to się teraz zastanawiam jak ja bez nich funkcjonuje :blink: genialne rozwiązanie na przestrzeń ja na pewno bym je uwzględniła w projekcie i jeszcze ta suszarnia o której Bona pisała tez super zwłaszcza przy dzieciach :tak:

kłade się bo znów mnie coś głowa ćmi dobranoc
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam,
Tak jak obiecalam Mikotkowi tak jestem :-) przepraszam za tak dluga przerwe, ale poprostu ta nerwowka potrafi wykonczyc, chwili spokoju nie ma, a jak juz Mloda pojdzie spac to ja tez padam na ryjek :-( niestety nerwowka nie jest zwiazana z praca (juz chyba bym to wolala), ale z kwestia zajmowania sie Mloda (Mikotek wie o co chodzi), chetnie bym napisala ale niechce zeby pewna osoba to czytala, a dostepu do zamknietego nie mam. Wiec bardziej z tych pozyttwnych napisze :-) obecnie Karinie ida juz wszystkie trojki naraz i juz powoli sie niektore przebily, biega, krzyczy, gryzie ale mowic slowek niechce :-P caly czas po swojemu :-D jest zdrowa, nie choruje (choc w tym tyg miala dwa dni stanu podgoraczkowego ale przeszło), w poniedzialek idziemy do pediatry po skierowanie do ortopedy, którego mamy 5 listopada (kontrola bioderek). Ja jeszcze chce sie zapisac do lekarza po skierowanie na badania, ponieważ wg niektorych osob strasznie schudlam, a poza tym w pracy nie moge wykonywac coagle.jednej czynnosci bo zaraz oczy mi sie.zamykaja, podejrzewam zbyt niskie cisnienie ale wole sprawdzic. W niedziele natomiast idziemy na 40 urodziny kinder niespodzianki na stadionie narodowym :-D juz sie nie moge doczekac :-D tak poza tym to w pracy ok, od listopada dojda mi 'nowe obowiazki', ktore robilam jak zastepowalam swoja kierowniczke jak szla na macierzynski, niestety podwyzki nie dostalam, a szkoda bo by sie przydalo ;-) i to by bylo chyba na tyle... Aaa i zrobilam sie na zarowko-marchewe ;-)

Gosiaj, Palin myslalam o Was ostatnio, mam nadzieje, ze wszystko jestbok z Wami i Waszymi kruszynkami w brzuszkach i oczywiscie poza tez ;-)

Kochane, na razie tyle napisze, padam na ryjek, piszac to oczy mi sie zaklejaja, mam nadzieje, ze u Was wszystkich jest wszystko ok, ze wszyscy zdrowi, i gratuluje przyszlym mamusiom, ktorym jeszcze nie gratulowalam :-)
 
Witam

Nocka cudna. Wstaliśmy po 7. Miki całą przespał, tylko ja zamiast spaść ciagiem, zaglądałam i ewentualnie poprawiałam na łóżku (wiercil się i tańczył po nim, dobrze, że ma takie duże). Troszkę kaszlał, ale nos pracował, wiec było co odkrztuszać. No i mi sie az milo robiło, że oddycha nosem, choć się biedaczek troszeczke męczył.

Pierwsza fala leków za nami, zostało smarowanie buzi nystatyną, ale to jak juz Aro wroci i zjemy śniadanie, bo po tym ma być abstynencja dłuższy czas, a ten Sępik napewno się podłączy do jedzenia (mimo, że swoje juz zjadł).

Gosiak, a nie czepną się na porodowce o pomalowane paznokcie? U nas nie wolno, kręcą nosem nawet na bezbarwny lakier. Rozwieraj się rozwieraj :-P

Mikoto, nas wczoraj lekarz to pytał, czy w aptece mieszkańcy, bo co chciał wypisać receptę, albo mówił co kupić bez recepty to się okazywało, że mamy. No cóż, trafiał z lekami, które zalecił ostatnio lekarz na wizycie prywatnej, wiec albo z mieliśmy w domu, albo recepta czekają na w razie co. Ale jak popatrzeć n NASA apteczke, to jest tego naprawdę sporo.

MatkaEwa, no widać takie nasze szczęście, ze Aro na poligon rusza jakm munsie dzieci mają rodzić.

Teri, jak głowa? Lepiej?

Marys, super z tymi urodzinami, będzie na pewnomfajna impreza, byleby pogoda dopisała. &&&& za bioderka i Twoje ciśnienie.

Aro wrócił, mykam po śniadanie.
 
Ja tylko napisze 3 słowa że żyjemy.
Rozkłada mnie jakieś przeziębienie. Wczoraj miałam gorączke a od rana katar, ból głowy i mięśni. Boję się że Laura się zarazi :-(
Na dodatek wczoraj potargałam swoją ulubioną kurtkę bo zahaczyłam rękawem o wieszak w sklepie i nie mam w czym chodzić :-(
 
Dzień dobry :)

Nasza nocka super! Spanie do 7, więc pięknie. Gorączki po szczepieniu brak, ale martwi mniw to, że Mis malo sika. Moj tata był z nim wczoraj i też zwrócił mi uwagę, że pieluszki syche... po nocy był pełny pampers, a od rana znów susza. Jak tak będzie dalej, to w poniedziałek pójdę z Misiem do lekarza.

Kingusua- nie daj się przeziębieniu! Kup imbir i dużo cytryn. Rób sobie z tego gorący napój. Zdrówka! A jak Laura?

Palin- cieszę się, że u Was dobra nocka i nosek w lepszym stanie :)

Gosia- jak tam wieści z frontu? Nelka daje znać, że to już?

Mikotku- u nas się przejasnia :)

Marys- przyganial kocioł garnkowi, ale zrób badania... ja też powinnam, a wiecznie nie ma czasu...

Teri- tak, mam dziś wolne :) jak się czujesz? Macie plany na dzisiaj?

Ja mam posprzatane, ale zamierzam dziś wybrać zdjęcia do wywołania, bo trochę się tego uzbieralo... no i porządek w papierach robię.

Uciekam do Misia, bo coś za cicho się zrobiło :)
 
witam
u nas całą noc chyba lało a dzis od rana bez słonka zimno i mokro :baffled:
Palin super że nocka dobra ja tez spałam jak zabita wstałam wyspana a teraz znów głowa ćmi może to ciśnienie niskie jest zmiana pogody ? ja jestem wyczulona na zmianę pogody :baffled:
kingusia uuuu zdrówka !!!! szkoda kurtki :-(

co myslice o takim laptopie niby od 2 lat ale te dzieci teraz takie inteligentne są szybko :-DDaria aż się trzęsie z radości jak dorwie laptopa i może sobie powciskać guziczki na kalwiaturze ma laptopa ale jest taki dziecinny w kształcie misia wiec nie uznaje go za prawdziwego a ten wygląda jak prawdziwy byłby na dłużej nie mogę odszukać na you tube jak on działa może ktoś widział go na żywo w moim sklepie w mieście na bank go nie będzie :baffled:


Laptop NOTEBOOK Smily MÓWI UCZY ALFABET LICZBY (4706944266) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

aaa nie mam nic weny do niczego nic mi się nie chcę :baffled:


Bona super że w domku !!! jesli po nocy mokry pampers to chyba dobrze Daria tez ma takie dni że mało siko w dzień czasem tez się zdziwię że po dłuższym czasie ma prawie suchego pampka ale za to z nocy potem aż wisi do kolan :-D obserwuj przez weekend sytuację ale wydaję mi się czasem tak jest my też czasem mniej sikamy hihi ja mam takie dni że prawie nie sikam a czasem latam jak kot z pęcherzem ;) plany na dziś miały być spacerowe ale pogoda puki co nie pozwala na to zobaczymy jak będize dalej ale nic konkretnego nie mamy w planach :)
 
Ostatnia edycja:
Witam się sobotnio!


MatkaEwa zdrówka dla Jasia! Udanej wspinaczki ;-) czy trzeba odrobaczac? Zdania,jak się okazuje, są podzielone. Mój lekarz mówi, że tak, lekarze szwagierek tez. Zresztą one odrobaczaja swoje dzieci,co roku. Kiedyś dyskutiwalysmy o tym na czacie. Dmuchawiec Julix uświadomiły mi.,że powinno się odrobaczac. W naszym przypadku odrobaczymy. Zosia bardzo dużo przebywała w piaskownicy, my mamy kryta,ale u innych, gdzie się bawiła, nie wiem. Poza tym Dzieci kochają zwierzęta. Zosia uwielbia psy u Teściów, u moich rodziców, kury, króliki. Rąk na dworze tez jej nie myje co chwile. Nawet jak w kale nie wyjdą, to mogą być owsiki. Mnie niepokoi to,że Zosia wierci się w nocy.


Teri i u nas lało całą noc :-( a teraz buro i mokro. Ten laptop jest rewelacyjny! Zosia ma tak, jak Daria, interesują ja "prawdziwe " sprzęty ;-) Kochana, to chyba pogoda, bo ja też jakaś taka bez polotu :-/


Marys dobrze,że Piszesz :-* nie znikaj juz :-* ciesze się, że Karina zdrowo się chowa, kłopotów współczuję. Mam nadzieje, ze wkrótce wszystko ułoży się po Twojej myśli.
zdjęcie nowej fryzury prosimy ;-)


Palin super wieści!


Kingusia dużo zdrówka dla Ciebie! Weź leki, M. W domu? Szkoda kurtki :-( da się jakoś zszyc?


Bona obserwuj, jak nadal.tak.będzie, to do lekarza. Może to chwilowe. Przypomniałas mi o.zdjęciach do wywołania, w folderze mam.ponad 400 a jeszcze ze 150 do wybrania będzie.


U nas noc dobra. Zosia przebudzila się po 3, J. Uspal ja w wózku i dospala do 8 w łóżeczku. Mikotkowy pojechał do Biedronki, a my bawimy się. W międzyczasie wstawilam pranie, sprzatnelam sypialnie, ogarnęłam salon. Idę wstawić jajka na sałatkę.
 
Bona Laura ok. Byłyśmy w sklepie i zapomniałam kupić cytrynę :baffled:
Teri Laury 2-letni kuzyn ma takiego laptopa w kształcie misia z literkami i cyferkami i Laura bardzo lubi się nim bawić. Tylko jest głośny jak dla mnie :sorry:
Mikotku M. w pracy cały weekend a kurtki już się nie uratuje :-(
Potrzebuje na szybko jakieś fajnej kurtki/ramoneski. Nie wiecie gdzie mogę dostać w przyzwoitej cenie?


I jeszcze mam jedno pytanko. O której kładzie spać dzieciaczki?
Laura wczoraj spała 2 razy w ciągu dnia i przez to obudziła się o 3 w nocy wyspana. A czasem nie śpi wcale w dzień.
Nie wiem jak jej uregulować to spanie. Chciałabym żeby spałą raz dziennie.
 
reklama
Witam sobotnio, wczoraj praiwe 2 godziny spedzilam na pilce i nic sie nie dzieje :-( juz przestaje sie dopatrywac czegokolwiek i czekamy ;-)

Terii - do samego porodu podchodze pozytywnie, wiem, ze polozna dobrze mna pokieruja a i pozniej opieka jest bardzo dobra. Jedyne martwie sie o Tymka jak da sobie rade. W ciagu dnia byloby latwiej bo zajalby sie zabawkami i wogole, a jak w srodku nocy dgo przewieze y na pol spiocha, boje sie ze wystraszy sie nad ranem :-(

Marys -ciesze sie, ze piszesz !!!! Mam nadzieje, ze uda Wam sie rozwiazc problemy zwiazane z Karinka, a i w pracy bedzie dobrze. I duzo zdrowka ! fajnie, ze juz prawie wszystkie zabki macie !!!

Palin - a gdzie tam...mozna miec pomalowane, zele i nikt nic nie powie... nawet do operacji nie trzeba zmywac (koleznka zmyla i niepotrzebnie ;-)) super, ze z Mikim lepiej !!!! a jak Ty si czujesz???

Bona
- podstawiaj Misiopwi picie co chwilka, ja tez Tymkowi przypominam bo tak by sam z tego latania sie nie napil . Mozesz sama sprawdzic czy Michas nie jest odwodniony. Nacisnij na piszczel i jak skora od razu powroci do stanu wyjsciowego i nie pozostawi wglebienia powinno byc oki, ale oczywiscie sprawdzcie u lekarza . nelcia tez siedzi cicho ;-)

Teri
- przeciez nasz szkraby niedlugo juz 2 latka beda mialy, wiec smialo bym kupowala

MatkaEwa
- udanej wyprawy !!!

Kinia - u nas ok 19:15 idziemy sie myc, wiec potem kolacja i ok 19:45 Tymek laduje w lozeczku. Choc wiadomo te +/- 15 minut w jedna lub druga strone sie zdarza. Zdroweczka dla Ciebie, mnie od wczoraj tez cos migdalek boli :sorry:





E polozyl sie na podlodze, a Tymek biega wokol niego z selerem wreku :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry