reklama

Czerwiec 2013

reklama
Dzień dobry . Trochę się zdrzemnęłam na dyżurnej kanapce . Balą mnie wszystkie mięśnie. Muszę się za siebie zabrać , poćwiczyć czy co ... czuję się jak staruszka :sorry2:. Do 9 jeszcze w pracy , potem szybko do dzieci a jutro od rana znów dyżur :-(. Ten miesiąc jest jakiś dziwny - tyle godzin do wyrobienia , że ciągle w ośrodku siedzę !!!!
Palin - już wieczorkiem chciałam pytać czy na porodówce jesteś bo nie widziałam wpisu Twojego . A tu proszę ciemną nocą piszesz i Ty ;-). Dobrze , ze Mikołaj cały po tym wyskoku z łóżeczka - kaskader . Zawału bym dostała:no:. Jasio nie jest wyczynowcem na szczęście . Trzymam kciuki za Ara żeby nie zapomniał o naleśnikach ;-)
Gosiak - jeszcze troszeńkę kochana i będziesz tulić maleńką dziewczynkę .... czekam jak na swoje :tak:
Mikoto - my przeszliśmy na jedną drzemkę tak - wydłużyłam na maksa czas porannej aktywności ( do 11 czasami 12 ) i śpi dwie godzinki do 13 - 14 . Wieczorem kąpiel 19 - 20 i śpi do 6 - 6.30 .

Miłej niedzieli kochane :-)
 
Ostatnia edycja:
Kingusia, to miłego dnia u mamy. Pewnie, nie siedzcie same. Też myślałam o tapczaniku z barierkami, albo cos w stylu jak ma Wisienka dla Mili, ale nie wyszło, może w naszym własnym cos takiego kupimy dla obojga.

MatykaEwa, no jak grafie na porodowke, to na pewno szybko znajdę chwile, żeby dac znać ;-) :-P

Koniec wylegiwania, Miki wzywa!!!
 
Współczuję Mikotku. Tule.

Ja właśnie będę jechać do szkoly. Matko na nic nie mam czasu ! Przepraszam że nie pisze Ale w takiej sytuacji to ja nie mam czasu w głowę się podrapac. Wieczorem po prostu padam. Miłej niedzieli
 
Mikoto, tule mocno. Myślałam, ze pojedire popołudniu lub pod wieczór, mielibyście jeszcze dzień dla siebie, a tu kiszka :-(

Gofry się robią. Zjadlam juz 3, ale cos czuje, że się nimi nie najem :-\
 
Wisienka :-* napisz więcej,jak będziesz miała chwile :-*


Palin jutro na 6 J. Musi być juz w pracy, dojedzie na 16, musi złożyć meble,które wiezie, zejdzie do wieczora. A nie chciałam, by jechał wieczorem czy w nocy. Poza tym jest straszna mgła :-/ gofry??? Wieki nie jadłam :-(


MatkaEwa staram się jak mogę, by wydłużyć Zosi poranek ;-) pięknie Jasio śpi!
 
Mikotku- :( :( :(

Matka Ewa- to Cię przeczolgali po górach :) dobry trening nie jest zły :) a z męża zuch :)

Misianka- współczuję sytuacji w domu... mężowi kopniaka, a co do starszaka, to zawsze chcemy jak najlepiej, więc pewnie Ci strasznie przykro, że tak się zachowuje. Mam nadzieję, że to szybko minie.

Kingusia- milej niedzieli u Mamy! Ja też już myślę, gdzie tu pojechać :) mam auto, więc tym bardziej nie chcę siedzieć w domu.
Ja podaję Michasowi tran. Już wiosną zaczęłam, w lato nie dawałam, od września znów zaczęłam.

Palin- oby Krysia była spokojniejsza, bo zawału dostaniesz :) Miki ma głowę pełną pomysłów :) Michas jeszcze dlugo bedzie spał w łóżeczku, bo nie interesują go szczebelki ani przechodzenie górą :D

Wisienko- sił życzę i naprawdę Cię podziwiam!!!

Marys- co za kolor! Wow! Odważna jesteś :) Karinka śliczna :*

Michas spał znów do 7, więc jestem wyspana :) M wrócił po 7, zajął się chwilę Misiem, a ja pofarbowalam odrosty :) prania dwa zrobione, jak wyjdzie słońce, to wywiesze na dworze. Wieczorem prasowanko. Gdzie by ty dzisiaj jechać?
 
reklama
Bona
Ja nie jestem wcale z siebie zadowolona. Mój perfekcjonizm cierpi. Zbyt wiele na siebie wzięłam i chyba nic nie jest jak powinno. Dobrze ze się wyspalas !
Mikoto
Poszłyśmy razem! Dziś mam zajęcia do 15.45. Będę w domu około 17. Znów nic nie zrobię
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry