reklama

Czerwiec 2013

Marys niezła zagadka :-D :-o proszę o prawidłową odpowiedź :-P


Bona ja z kolei wole z telefonu, Zosia widząc laptopa nie pozwoli zrobić nic :-/ ooo super! Nie oglądam tego programu, ale jak tylko zasiade wieczorem przed tv, obejrzę ;-) Zosia bardzo rzadko je parówki ostatnio. Był czas kiedy jadła je częściej, a potem już nie chciała, dzisiaj zjadła z apetytem. Tez uważam,że nie jest źle, jak patrze na dzieci z rodziny. Rowiesniczki Zosi z rodziny jadły paprykę z grilla, czekoladę, cukierki, cole i nawet pianę z piwa :-o :-/ ale to sprawa każdej z nas, chociaż jak.widzą Zosie jedzaca makaron ze szpinakiem albo brokuły z pstrągiem z piekarnika to patrzą jak.na UFO :-P
 
reklama
Po raz kolejny próbuję coś naskrobać z telefonu ale wcieło mi już dwa posty :/
U nas słoneczny weekend a my zamknięci w 4 ścianach. Tymek ma katar, kaszel, zapalenie spojówek a w nocy miał gorączkę :/ Dzięki temu mój Ł na którego tak narzekałam, ogarnął gruntownie pokój chłopaków i pomógł mi z szafą w przedpokoju :) Teraz pojechał na przejażdżkę na motorze, Tymcio bawi się z Mattem i jego kolegą który u nas nocował a ja zastanawiam się czy wyjść na dwór czy lepiej posiedzieć w domu i nie ryzykować z Tymciem.
Nie nadrobię Was. Boję się że jak zacznę przewijać bb to mi znów posta skasuje. Buziaki :*
Super laptop-dopisany do mikolajkowych prezentów :D
Bona my też parówkowi. Co sobotę praktycznie Tymcio je parówki. Matt się śmieje że to nie sobota bez parówek :P
 
Ostatnia edycja:
Madziu jejku :-( dużo zdrówka dla Tymka! Ja bym.Go zostawiła w domu. Zapalenie spojówek jest bardzo męczące. Ja wychodząc na dwór musiałam zakładać okulary przeciwsłoneczne, żeby nie zapruszyc oczu. A jak ochronić oczy małego dziecka??? Super, że Ł. Pomaga :-)
 
Madziu- nie wychodź dziś z Tymkiem... wiem, że kusi Was ładna pogoda, ale pomyśl, że przyniesie to więcej szkody niż pożytku. Zdrówka!!!

Mikotku- też tłumaczę M., że parówki od czasu do czasu nie zaszkodzą. Na mnie matki patrzyły jak na idiotke, kiedy poprosiłam, żeby nie czestowaly Michasia cola :/ powiedziałam, że pije wodę, a smsku coli nie zna. Niech sobie myślą, co chcą, ale póki mam na to wpływ, to będę z tego korzystała.
 
Gosiaczku jest vibovit baby dla naszych maluchów Vibovit® Baby - Vibovit
Bona chipsy bekonowe i princessa :szok: wow niezłą dieta :-p
Madziu zdrówka dla Was i brawa dla Męża :-) jednak czasem potrafią być pożyteczni :-D
Mikoto nieźle Zosia pojadła :tak: Laura też lubi parówki, szczególnie takie małe cielaczki :-D

Mycha zasnęła przed chwilą a ja dostałam okres :sorry2:
Trzeba się pocieszyć żelkami zanim będzie obiad :-p
 
Cola dla takiego malucha? Szok. Nawet mój Matt nie pije. Tylko gdy chce kolegom zaimponować :/ Ale tak jak Mikoto pisze - to indywidualna sprawa rodziców. Ja póki mogę, chce mieć wpływ na zdrowe odżywianie Tymcia - tak jak Bona napisała :D

Kingusia może połóż się z Laura. Pierwszy dzień jest najgorszy :/

Tymcio właśnie je paluchami mięso z zupki :D Ja pilnuję obiadu - dziś kurczak, kapusta czerwona i kluski :) Zaraz marudę kładę spać i może poćwiczę. Na wadze + 2 kg :( :mad:

Tymcio talentu plastycznego nie ma. Po mamusi ;)
 

Załączniki

  • 1413715587909.jpg
    1413715587909.jpg
    23,7 KB · Wyświetleń: 41
ło mamo, ale produkcja! :-)

MatkaEwa: może jakiegoś przystojnego masażystę wyczaj tam gdzieś? :-p
Gosiak: o jak przepowiadające są, to dobry znak, no nie? :tak:
Mikotku: wiem jaki to smutek rozstania, mój L też kiedy ś pracował na delegacjach, ale długo tak nie da się pociągnąć... Przynajmniej ja nie umiałam.
Teri: ja dziś też do 9 pospałam. :)
Kingusia: Oby już przeziębienie przelazło całkiem, sio!
Wisienka: studia podyplomowe robisz czy co? Nie zazdroszczę. Przez 2 lata miałam przez podyplomówkę taki niedoczas, że masakra... :/
Bona: Półtoraroczne dziecko częstowały colą??? :szok: Dżizas! Co za baby? Moje dzieci piły colę około 7rż dopiero. I to od święta. :baffled: Adaś pije wodę, herbatkę, kawę zbożową, soki 100%. No i mleko :-)
Madzia:zdróweczka dla Tymusia. A jednak dziady nie są takie złe. Mają momenty. ;-):-p

Miki ma dziś mecz. Przeżywał go od kilku dni... L i Bartek pojechali rowerami, żeby mu kibicować. Ja z Adasiem gotuję obiad. Na bb. :-p;-):-D

Za szybko się pochwaliłam, ze mi lepiej. Mdli mnie od rana... :baffled::hmm:
 
Ostatnia edycja:
Aaaa jak Wy usypiacie dzieciaczki w ciągu dnia.. ja walczę ale właśnie mi ktoś z uśmiechem z łóżeczka uciekł :P A wcześniej stał na głowie.. skakał.. tarł oczy i ziewał ale żeby głowę na poduszce położyć.. patrzył na mnie wzrokiem: mama oszalałaś :) Idę go gonić :P
 
reklama
Kingusia o widzisz, nie wiedziałam,że vibovit jest i dla naszych czerwcowych ;-) połóż się i odpoczywaj. Jesteście u Twojej Mamy?


Madziu toż to talent malarski! Obrazy abstrakcyjne są w cenie ;-) z usypianiem w dzień to i ja dobrych rad posłucham, Zosia od malenkosci śpi w dzień w wózku. Teraz jest to naprawdę ciężka sprawa, bo wcześniej mogłam ja zostawić i lecieć na dol czy na strych, a teraz nauczyła się Wychodzić i stawać w wózku, na krok jej nie mogę odejść :-/


Anilek ano produkcja, produkuj I Ty :-D Mikotkowy pracuje już tak 6 lat, teraz mi.trudno, bo był.w domu 3 tygodnie, a tak przyjeżdża co dwa tygodnie, albo i częściej. Nie narzekam. Mój Tato pracuje w Polsce a też na dwutygodniowe delegacje często Jeździł. Co smacznego gotujesz? Kochana, mnie.mdlilo i wymiotowalam do końca 6. Miesiąca, ratowaly mnie pomidory, kiwi i mietusy :-)


Bona z Michasiem do nas przyjadą! :-D :-D :-D ależ się cieszę :-D :-D :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry