reklama

Czerwiec 2013

Trochę opornie, ale udało się przekonać Mikołaja do drzemki na kanapie.

Gosiak, Miki trez żółtego sera nie bardzo chce (chyba, że w naszych tostach, albo na jakiejś zapiekance). Czasem z kawałka odgryzie trochę, ale pożuje i wypluwa. Może dlatego, że ciężko mu zgryźć go dziąsłami. Z dżemów to tylko ten z cukinie je, miód tylko w mleku i płatkach. Za to jak się dopadnie do musztardy, to ech. Lubi ostre smaki.

Wisienka, no niestety, Aro zmywa, ale patelnie, blachy, sandwich czy gofrownica i kuchnia to już zostawia. Wybredny i tyle.

Marys, górą górą. Żeby wybrał opcje rozpisanego boku to by nic nie było. Ale łóżeczko już złożone i schowane, wyjmiemy jak będzie czas rozścielić dla Krysi. U nas "nie", "nie wolno" tez nie działa, ale np "uważaj na paluszki", "ostrożnie, bo koniec łóżka", "wejdz z drugiej strony bo tu będzie bach" bardzo dobrze rozumie i się poprawia.
Udanej imprezy urodzinowej ;-)
,
Mikoto, cos z tymi przeciwnościami jest. Nas była 5 w domu i każde inne i z zachowania i upodobań. Ale chciałabym, żeby Miki i Krysia mieli dużo wspólnego (np. spanie, jedzenie). I zamierzam się o to wystarać na ile będę miała na to wplyw.

Bona, masakra, jak można tak zasłodyczyc dziecko. Miki owszem jada chitosy, ale paczka jest na kilka dni, lizaka jeszcze nie miał w ustach, a wafelek to raz dostał na "opłacenie" spokojnego dotarcia do domu ze spaceru. Polowe nam oddał (nie jakąś princesse, a zwykle ciastko). Był czas, że wychodząc na spacer najpierw zajeżdżalismy do sklepu po zwykłą bułkę i Miki tak ja sobie palaszował (podpatrzone u koleżanki, spodobało nam się, no i zawsze było 2 śniadanie, a w sklepie to juz nawet odkladali ładną kształtną dla niego). Tyle, ze teraz zimno wiec nie ma jedzenia na powietrzu :-(

Madzia, zdrówka dla Tymka. Ja bym została w domu, ze wzgledu na oczka i nocną temp. Jak to nie ma talentu? Picasso może się przy nim schować :-D

No i po drzemce. Spał godzinke. Dobre i to. I z noska juz nie leci, ale ciągle przytkany :-\
 
reklama
Palin i u nas przy wyjściu do.sklepu po pieczywo była konsumpcja po drodze, ale teraz to przy wietrznej pogodzie nie ma mowy o jedzeniu na dworze, tym bardziej ze Zosia nie chce długo jechać w wózku, a przecież buda by się przydała w takich sytuacjach. Zosia je prazynki ziemniaczane :-) na ostrzeżenie nie wolno robi i mówi nunu, podchodzi ta,gdzie zakazane i woła ze zdziwieniem "dziiiii ".u nas tak samo ja ostrzegamy, jak Wy Mikołaja. Takie rozwiązanie jest bardziej obrazowe ;-) tym bardziej, że dzieci już są baaaardzo rozumne :-)
 
Mikotku-oj wczesnie zaczelismy , ale Tymek wlasnie padl na 2 drzemke bo wciagnieciu gigantycznej porci obiadu.... nie wiem gdzie on to wcisnal ???

Bona - tez mysle ze paroweczki i w miare ludzkie jedzenie jest o niebo lepsze od chipsow. Tutaj to normalka aby dawac je dzieciom plus czasem megaaaaa slodkie napoje, czekolada, fryty :/ a ja sie ciesze ze Tymek jeszcze typowych slodyczy nie jadl

Madzia- zdrowka dla Tymka ! Ty to musisz juz teczke zaklasac na zlobkowe prace Tymcia :P

Anielek - ja mam nadzieje zemto dobry znak...niec malej bedzie jesli w termin sie wstrzeli :)

Madzia - ja klade Tymka daje domlozeczka 2 smoczki plus ostatnio lokomotywe i wycjodze. Czasem jest placz i rzucanie smoczkami, ale nie siedze z nim w pokoju. Zajelo nam pare dni to i walczylismy, ale wcześniej musialam trzymac za raczke...

Tymek zawsze palaszuje bule w lidlu :P ostatniojak mowilismynprzy lasie aby pan doliczyl buleczke z ziarne, stwierdzil ze on tego nie widzial ;)

My pojechalismy na drobne spozywcze zakupy ampotem do parku troche polatac....nogi bola nic poza tym siedze na piłce :/

Kinia - o widzisz a patrzylam w jakiejs internetowej apteceni tego vinobitu nie bylo ;)
 
Mamy gorączkę i mega maruda :/
Gosiak no ja właśnie siedzę i trzymamy się za rączkę.. Dziś usypialam go prawie godzinę żeby pospał pół :banghead:
Jutro zostaję w domu. Na nieszczęście mam laptopa z pracy.. może uda mi się popracować, choć dziś jedna drzemka pół godziny i mega marud-jak tak będzie jutro to nic nie zrobię :/
Tymcio rzeczywiście chory. Mało je.. nawet banana całego nie zjadł :o
 
Madzia - u nas bylo to samo . ALe jak zaszlam w ciaze to po pewnym czasie stwierdzilam, ze z 2 maluchow sie nie rozdwoje i wytrwale uczylam Tymka zasypiac samemu. Naprawde apre dni bylo ciezkich , ale warto. Choc jak Tymus chory teraz to moze byc mu ciezej :-(
 
Miki juz z tatą się usypiają. Ja po cichu czekam aż Młody przyśnie i polece ogarnąć w kuchni zlew i wyprać śliniaki (tak okrutnie się teraz ślini, że albo to albo przebieranie po 5-6 razy dziennie).

Madzia u nas do wczoraj było tak jak u Gosiaka: troszkę ciepłego do picia, mis, smoczki (jeden w buzie, drugi w rękę) i wychodziłam z pokoiku. Reagowałam tylko na wielki płacz (wchodzilam podawałam wszystko i wychodziłam). Ale po wczorajszej Mikołajowej ewakuacji z łóżeczka nastąpiła zmiana na duże łóżko, no i teraz trzeba Mikołaja przypilnować, żeby nie schodził i nie buszował. No i to wygląda tak jak wcześniej, tyle, że po prostu jedno kładzie się z nim na łóżku (jak jest Aro w domu to zawsze on) i jak Miki schodzi to na nowo się go kładzie. A podczas leżenia nic się nie robi: nie gada, nie glaszcze, nie trzyma, nie dotyka. Po prostu się jest obecnym i tyle. Miki odwraca się do nas plecami i zasypia (czasem tylko na chwile się odwroci sprawdzić, czy ktoś jest, czy też można zwiać).

No i juz Miki śpi. 10 minut i go nie ma. Licze na kolejną dobrą noc. Krysia szaleje, że aż mnie roznosi. CBA sobie upodobała jakiś nerw, bo ledwo mogę stawać na prawej nodze.
 
Madzia dacie rade !!!! i tak Palin pize, przy pierwszych pojeknieciach nie wchodz. DOpiero jak naprawde zacznie plakac. Tymek przez chwile sie wycwanil i rzucal smoczkami bo wiedzil ze wtedy przyjde, ale przeszlo. Teraz tylko czasem cos w nwerwach rzuci ;-)


COs mnie zaczyna dziwnie kloc i pobolewac :eek: nie nakrecam sie - daje znac ;-)
 
reklama
Bona z Misiem pojechali po 18, po 19 zaczęłam nas szykować na.noc. Właśnie położyłam Zosie.


Bona jeszcze raz dziękuję za odwiedź. Było cudownie! Jak zawsze! :-* wspaniale moc z Wami spędzić czas :-D

Gosiak czyżby, czyżby??? :-D jutro rano będzie Hot Info??? :-D


Palin Mikołaj zasypia błyskawicznie :-) fajnie :-) Ty nic nie ogarniaj, tylko wyślij do.kuchni siły zbrojne ;-)


Madziu :-( wysoka gorączka? Tymek śpi?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry