gosiak_85
Czerwcóweczka 2013
Dzien dobry,
i babcia pojechala :-( Tymus rozplakal sie straszliwie, musialam ukoic go bajkami i siedzi i oglada....zdecydowanie za szybko minely te dni.
Teraz w niedziele nalot tesciowe, sam E nawet nie ma na to ochoty bo mowi, ze ma na razie dosc odwiedzic, ale co zrobic...ehhh bedzie ciezko ze wzgl na jej palenie, bo nawet w szpitalu mowili, ze jak ktosprzychodzi w odwiedziny a pali to zeby przynajmniej pol godziny przed nie palil...nike wiem jak ona chce tego dokonac, ale ja nie mam zamairu narazac dzieci na dym papierosowy. Wiadomo, ze bedzie palic na zewnatrz, ale to i tak czlowiek caly przesiakniety, oddech to juz wogole...ehhh bedzie ciezko.
Nocka u nas dobra, Tymka cos slyszalam, ale raz znalazl sam smoczka drugi raz babacia mu dala. Zobaczymy jak bedzie dzis w nocy...
Madzia- biedny Tymcio :-(
Mikotku - tesciowa w druga strone, az sie boje tych paru dni , bo wiem ze ciezko bedzie. Super te puzzle i ozdobry switaeczne rowniez !
Wisienko - korzystaj z wolnego i naciesz sie dziecmi i P jak jest w domku
Palin -Kochana jak ja Cie rozumie i zazdroszcze, ze masz mozliwosc pojechania i sprawdzenia. Jak mnie przyjmowali mialam juz 6 cm rozwarica oczywisice nie wiedzac o tym ;-) a moze najpierw fruyzjer potem szpital ;-)
Nayaa- u nas bylo wczoraj troche chlodnie ale skonkko swiecilo i Tymek mial bluze plus bezkrekawnik, cienka czapeczke i chuste na szyje (bezrekawnik taki cieplejszy troszke) i jak biegal i latal to chlodno mu nie bylo
Zaczelam malej dawac troszke smoka bo upomina sie o jedzonko, a chce aby jej brzuszek mial chwilke na odpoczynek...ale teraz juz lece robic kmleczko
i babcia pojechala :-( Tymus rozplakal sie straszliwie, musialam ukoic go bajkami i siedzi i oglada....zdecydowanie za szybko minely te dni.
Teraz w niedziele nalot tesciowe, sam E nawet nie ma na to ochoty bo mowi, ze ma na razie dosc odwiedzic, ale co zrobic...ehhh bedzie ciezko ze wzgl na jej palenie, bo nawet w szpitalu mowili, ze jak ktosprzychodzi w odwiedziny a pali to zeby przynajmniej pol godziny przed nie palil...nike wiem jak ona chce tego dokonac, ale ja nie mam zamairu narazac dzieci na dym papierosowy. Wiadomo, ze bedzie palic na zewnatrz, ale to i tak czlowiek caly przesiakniety, oddech to juz wogole...ehhh bedzie ciezko.
Nocka u nas dobra, Tymka cos slyszalam, ale raz znalazl sam smoczka drugi raz babacia mu dala. Zobaczymy jak bedzie dzis w nocy...
Madzia- biedny Tymcio :-(
Mikotku - tesciowa w druga strone, az sie boje tych paru dni , bo wiem ze ciezko bedzie. Super te puzzle i ozdobry switaeczne rowniez !
Wisienko - korzystaj z wolnego i naciesz sie dziecmi i P jak jest w domku

Palin -Kochana jak ja Cie rozumie i zazdroszcze, ze masz mozliwosc pojechania i sprawdzenia. Jak mnie przyjmowali mialam juz 6 cm rozwarica oczywisice nie wiedzac o tym ;-) a moze najpierw fruyzjer potem szpital ;-)
Nayaa- u nas bylo wczoraj troche chlodnie ale skonkko swiecilo i Tymek mial bluze plus bezkrekawnik, cienka czapeczke i chuste na szyje (bezrekawnik taki cieplejszy troszke) i jak biegal i latal to chlodno mu nie bylo

Zaczelam malej dawac troszke smoka bo upomina sie o jedzonko, a chce aby jej brzuszek mial chwilke na odpoczynek...ale teraz juz lece robic kmleczko

nienawidzę tego smrodu
najgorsze,że jak jeździmy do teściów to tam ojciec pali w domu,łazi z tą fajką po domu i nie dociera co mówi teściowa,Kacper czy nawet ja,bo juz nie wytrzymałam i wygarnęłam że mi wszystko śmierdzi fajkami. Jak przyjeżdzamy od nich do mnie do domu to po prostu brzydko mówiąc-śmierdzimy 

teraz czeka mnie sprzątanie ale najpierw wyjdziemy jeszcze na godzinkę szkoda tak pięknego dnia więć idziemy Palin jeszcze nie rodzi wiec spoko może będziemy obchodzić urodziny naszych dzieci w jednym dnu jak Krysia jeszcze 2 dni poczeka 
i nie opadł chyba pierwszy raz mi biszkopt nie opadł ani grama dzieki temu że pierdyknełam nim o ziemię 