iiiii ja się witam po baaardzo długm czasie!
dzieciaczki śpią, więc czas na nadrobienie zaległości!

dopiero odkrywam niektóre wątki, po ponad dwóch latach
Ostatnimi czasy moje dni były bardzo różne, z przewagą na te nie fajne, dołujące. Ciągle coś się waliło ;/
Od wczoraj wschodzi u mnie słoneczko ...

trochę odpoczęłam , poszłam na zakupy

< kupiłam sobie aż 3 sukienki, w tym jedna na chrzciny Julka> , wszystko pomału jakoś nabiera kolorów, chyba przez to , że nasze leczenie pomału dobiega końca. Niby to dopiero w sierpniu, więc czekają nas jeszcze 3 chemie, ale mimo to, to już bliżej końca ...

Antek po ostatniej chemii nie miał żadnych powikłań, mam nadzieję, że i tym razem tak będzie

a kolejna chemia czeka na nas już w najbliższy wtorek, wtorek 02.06. - dzień urodzin Antka. Mało fajny prezent na urodziny, aczkolwiek bardzo potrzebny, dla lepszego jutra... w CZD jest Fundacja Nasze Dzieci. Organizuja urodziny dzieci, jeżeli wypadają akurat w szpitalu. Więc zgłosiliśmy i my się

we wtorek będzie czekał na Antka mega dobry tort urodzinowy i prezent nad którym jeszcze myślimy i mamy dać im znać.
Dzieci wstały więc i pisanie się kończy, czas na obiad.
PS. dziękuję Robaczkowi za motywację do pisania..

i obiecuję, że będę te pisanie nadrabiać!
