MatkaEwa tak pracuję :-) oczywiście lekarz za każdym razem pyta czy chce l4, nawet nalegał bo od samego początku ciąży miałam silne plamienia :-( teraz od 12 dni sie uspokoiło no i tez mi zmniejszyl dawki leków. Na ostatniej wizycie powiedział że jest super i jeżeli chcę to mogę byc aktywna, ale nie da się już tego stanu ukryć już niektórzy kontrachęci między zdaniami wtrącają że się zaookrągliłam i nie chce aby szef się sam domyślił, więc pewnie będe musiała jakąś rozmowę poczynić... a nie wiem czego sie spodziewac...
a teszta kombinacji dowolna :-)
czy którejś mamie się to sprawdziło?