fioletowa
mama Arturka :-)
ja mam teraz za 2 tyg, no ale to przez szyjke
wiecie co, zaklinam czas żeby szybko lecial i hehe sukces, juz 3 dni od wizyty nie wiem kiedy zlecialy... ;-)
a w piatek polowkowe - hehe wyjde do "ludzi" ;-)
ech nie nastawiam się ze za 2 tyg bedzie lepiej, wole myslec ze poleze 3 miesiace i byc mile zaskoczona ;-)
wiecie co, zaklinam czas żeby szybko lecial i hehe sukces, juz 3 dni od wizyty nie wiem kiedy zlecialy... ;-)
a w piatek polowkowe - hehe wyjde do "ludzi" ;-)
ech nie nastawiam się ze za 2 tyg bedzie lepiej, wole myslec ze poleze 3 miesiace i byc mile zaskoczona ;-)
Może on w ogóle nie sprawdza mojej szyjki??? Jutro mam wizytę może zbada hmm
