cukier.wanilinowy
Usmiechnieta_mama
jestescie kochane... dziekuje za mile slowa. Naprawde to mi wiele daje. Glupio mi ze zamiast sie z wami dzielic radosciami ciazowymi to truje wam o moich problemach. Tylko ze one mi zaslaniaja cala radosc. Wiecie jakie to dziwne uczucie, ja nie potrafie sobie wyobrazic ze drugie dziecko moze byc calkiem zdrowe
nienormalne mi sie wydaje ze np moze ladnie mowic na 2 latka, albo chodzic na 9mies jak moja siostrzenica
ladnie mam spaczona psychike.
Ariena gratuluje wynikow!! wiedzialam ze wszystko bedzie ok
Co do faceta, brak slow, tym bardziej ze swoje lata ma to i rozum odpowiedni by sie przydal.
robaczek surowka mniam!! ja mam hopla na surowki
zdrowa zywnosc mnie kreci tym razem a z Adamem tonami kebaby wpierdzielalam 
teri ja tez jestem honorowa. I nieraz przez to po klutniach gola i wesola chodzilam jak uslyszalam "moje bo ja zarabiam". Ale teraz juz troche zmienilam podejscie.
Tyle o jedzeniu, ze az zglodnialam
o masakra. Szpinaku jedynie nie lubie. raz sprubowalam ale byl kiepsko przygotowany i pozostal mi uraz.
palin ja tez grzyby ubostwiam
mniam mniam.
Nie wiem, zawsze jak czytam o jedzeniu u nas to sie glodna robie
marcysiowa ja tez jestem jak flaga na wietrze. Raz cos chce raz tego samego nie.
paulunia maz pewnie bedzie zachwycony jak zobaczy synka
madzia trzymam kciuki zeby wyniki juz byly.
Ja spadam sie klasc powoli, nie wiem czy zabierac jutro Adama do przedszkola czy nie
nie ma goraczki, ale kaszle okrutnie. Ale slonce ma jutro byc i 5st na plusie. Eh pewnie zobacze jeszcze jak sie bedziemy jutro czuli i czy bede w stanie isc taki kawal drogi, dzis umieralam w centrum, slabo mi bylo i niedobrze, ledwo terapie Adasia wytrzymalam.
nienormalne mi sie wydaje ze np moze ladnie mowic na 2 latka, albo chodzic na 9mies jak moja siostrzenica
ladnie mam spaczona psychike. Ariena gratuluje wynikow!! wiedzialam ze wszystko bedzie ok

Co do faceta, brak slow, tym bardziej ze swoje lata ma to i rozum odpowiedni by sie przydal.
robaczek surowka mniam!! ja mam hopla na surowki
zdrowa zywnosc mnie kreci tym razem a z Adamem tonami kebaby wpierdzielalam 
teri ja tez jestem honorowa. I nieraz przez to po klutniach gola i wesola chodzilam jak uslyszalam "moje bo ja zarabiam". Ale teraz juz troche zmienilam podejscie.
Tyle o jedzeniu, ze az zglodnialam
o masakra. Szpinaku jedynie nie lubie. raz sprubowalam ale byl kiepsko przygotowany i pozostal mi uraz.palin ja tez grzyby ubostwiam
mniam mniam. Nie wiem, zawsze jak czytam o jedzeniu u nas to sie glodna robie

marcysiowa ja tez jestem jak flaga na wietrze. Raz cos chce raz tego samego nie.
paulunia maz pewnie bedzie zachwycony jak zobaczy synka

madzia trzymam kciuki zeby wyniki juz byly.
Ja spadam sie klasc powoli, nie wiem czy zabierac jutro Adama do przedszkola czy nie
nie ma goraczki, ale kaszle okrutnie. Ale slonce ma jutro byc i 5st na plusie. Eh pewnie zobacze jeszcze jak sie bedziemy jutro czuli i czy bede w stanie isc taki kawal drogi, dzis umieralam w centrum, slabo mi bylo i niedobrze, ledwo terapie Adasia wytrzymalam.






