• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

sil a wiesz co robia te stare babcie i ciocie?
pierwsze co to po raczkach caluja male baby..,tymi smierdzacymi ,zepsutymi zebami,geby pelne bakteri itp,
ale sa to przede wszystkim kobiety ktore maja dzieci,same rodzily i wiedza co to znaczy porod,i one pierwsze przylaza...
 
reklama
heh no anika no okropne to .....my mamy na ulicy gdzie mieszkamny taka pani co wychodzi z corka i badante na spacer....i zawsze nas atakuje...nas tzn Mateusza...te dwie panie je jmowia malych dzieci sie nie dotyka ale ciezko jej to zrozumiec....wiec jak tylko widze z daleka ze ta pani na spacerku to zmieniam strone ulicy zeby nas nie napadla
 
jejka dziewczyny,jak sie czyta wasze historie szpitalne to sie noz w kieszeni otwiera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak mozna przyjsc w odwiedziny do noworodka chorym??????? dla mnie to cos niezrozumialego:szok:.ja pamietam jak rodzila mojego meza kuzynki corka przez cc to zanim pojechalismy do niej w odwiedziny to zadzwonilismy czy mozna przyjechac i czy nie bedziemy przeszkadzac, a jak przyjechalismy i to pierwsze co zrobilismy po wejsciu na sale to umylismy rece i dopiero wtedy sie przywitalismy z dziewczyna i maluszkiem a wszyscy na sali(lacznie z goscmi drugiej dziewczyny) sie na nas patrzyli jakbysmy byli z marsa conajmniej.
 
sil,ich to w ogole nie interesuje czy ty w ciazy ,czy dziecko zachoruje,oni poprostu musza odwalic obowiazek odwiedzin,mysla ze jak nie przyjda do ciebie to co ludzie powiedza,ALE SIEDZCIE SOBIE W DOMU,nikt na was nie czeka..
strega ja rozumiem starsza pani ,nie rozumie,ale szwagierki ,kuzynki itp nie takie stare i glupie(ale chyba jednak glupie)
 
agatka chodzi o to ze do szpitala lepiej jak przyjda tylko malzonek i najwyzej rodzice,tak jak pisala kosmitka,
napewno kobieta co dopiero urodzila nie obrazi sie jak nie zobaczy kuzyna lub cioci,raczej bedzie wdzieczna...bo w tym momencie marzy ona tylko o spokoju i intymnosci a nie o innym,a nawet jak zadzwonisz i zapytasz czy mozna to napewno nie zostanie ci odpowiedziane ze przeszkadzasz,
 
Jejku dziewczyny, albo mi dadza srodki uspokajajace, albo jade do Polski :eek:
Kurcze mam jednak wrazenie, ze w Polsce sluzba zdrowia moze i kuleje, ale kuleje na wyzszym poziomie :confused2:
Ja jak mialam byc operowana na tarczyce, to od razu polecialam do Polski i dobrze zrobilam :tak:
Nic nie widac, szpital jaki byl taki byl, ale spokoj, co prawda moj maz siedzial ze mna caly dzien, ale cichutko zajmowal sie soba, jak by np. spalismy, a pani go uwielbialy tam :tak:
Plus wiesz o ktorej obchod, o ktorej sniadanie, obiad, kolacja.
Tu jak bylam rok temu, to obchod byl tak na odwal, ze szok, przychodzil sobie jeden, zagladal w karte, w ktorej nic nie bylo, wiec kazdej sie pytal co jej jest, potem pielegniarki przychodzily, pytac sie, co ktora bierze ehhh
Jedyne co mi odpowiadalo, to zdecydowanie lepsze obiadki we wloskim szpitalu, niz w naszym polskim ;-)


A jeszcze mie powiedzcie, czy u Was tez ktos zawsze jest z rodziny np. takze w nocy?
Tutaj spotkalam sie z czyms takim, ze osoba z rodziny, robi wszystko to co, pielegniarka powinna robic, plus potem cala noc zostaje z chorym i spi na krzesle :eek:
 
Ja bylam w szpitalu tylko dwa razy..raz jak rodzilam i raz matim jako opiekun

w pierwszym przypadku meza wywalaja ok 21-22 do domu ..a jak jest sie w szpitalu juz, bo wody odeszy...wiec antybiotyk podaja ale akcji porodowej nie ma czyli nie zaczelo sie takie prawd<ziwe travaglio to tez meza odsylaja do domu jak jest noc i dopiero jak zacznie sie travaglio to moze byc. No a po urodzeniu dzidziusia moze byc caly dzien od tej 7 do 21-22..przynajmniej tak bylo u mnie

drugi moj przypadek szpitalny to bylo ricovero Mateusza w kwietniu 2011...no i jeden rodzic obowiazkowocaly dzien i noc...logiczne...w regulainie napisane niby, ze na noc moze zostawac tylko mama albo osoba dorosla plci zenskiej - mama, babcia ciocia itp. My po tygodniu chcielismy sie wymienic...pogadqalismy z dziewczyna sasiadka z pokoju i nie bylo problemu, zgodizla sie bez problemu zeby z Matim na noc zostal Valentino i zostal na 2 ostatanie nocki on..a ja wracalam o 22 do domu spac. no i kazdy opiekun ma rozkladanay fotel na noc do spania ...ale trzeba go skladac na dzien....moze byc rozlozony od 21 do 7 rano
ale to sytauacja z pediatrii..nie wiem jak jest na oddzialach gdzie sa dorosli hospitalizowani.
 
Ostatnia edycja:
Powiem Wam, ze to jednak widze roznice, miedzy polnoca a poludniem :no:
Tu zostajesz, ale spisz na krzesle normalnym :eek:
Do porodu tez ktos powinien zostac, a u mnie to naprawde nie wiem kto, bo przeciez nie tesciowa, nie maz, chyba ze moja mama, ale naprawde dla glupich zasad czy wygodnictwa pielegniarek, nie chcialabym jej narazac na taka noc
 
Do porodu tez ktos powinien zostac, a u mnie to naprawde nie wiem kto, bo przeciez nie tesciowa, nie maz, chyba ze moja mama, ale naprawde dla glupich zasad czy wygodnictwa pielegniarek, nie chcialabym jej narazac na taka noc

czy to znaczy,ze nie decydujesz sie na porod rodzinny z mezem?
wiesz jest sporo roznych rozwiazan..moze byc z Toba maz np w trakcie travaglio a pozniej jak zdecydujesz,ze ma wyjsc to wyjdzie ..moja koleznak amiala takie rozwiaznie ..nie chciala by byla z nia w ostataniej fazie porodu....tak sonie ustalili i tak zrobili

u mnie nie bylo mowy o rodzinnymi porodzie bo mialm cesarke..ale do samej sali operascyjnej byl moj V ze mna...zabraklo go tylkjo w domu jak dostalam krwotoku..bo gral w siatkowjke...ale dojechal jak najszybciejm ogl a do szpitala zawiozl mnie maz kolezxnaki bo byl blizej..a V dojechal bezposrednio do szpitala
 
reklama
sicilpol ja dwa razy rodzilam z mezem i bylam bardzo zadowolona, maz tez ;-) ale oczywiscie to kwestia indywidualna, a teraz wyglada, ze bede rodzic sama i troche mi sie to nie podoba...
chociaz ostatnio ogladalam znow, tym razem z Mikolajem, Orgasmic Birth i znow nabralam ochoty na porod w domu, musze to przemyslec, a swoja droga Miko bardzo sie wciagnal, fajnie opowiada jak rodza sie dzieci i swietnie nasladuje te jeczace kobiety ;-) ubaw po pachy ;-) ale o ile dotychczas mowil, ze tez ma w brzuchu dzidzie i bedzie rodzil, to poniewaz zalapal, ze to troche ;-) boli to mowi, ze tylko mama moze rodzic ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry