luczka
Fanka BB :)
dziewczyny tyle napisalyscie ze nie wiem co napisac
co do zostawania po cesarce to u nas nie pozwalali nawet tesciowa pytala sie ale powiedzieli ze nie potrzeba ze jest dzwonek i one polozne sa na zawolanie i tak wlasnie bylo tak w ogole to nie jest to potrzebne bynajmniej mi nie bylo mialam cewnik tak ze do toalety nie wstawalam wode mialam na wyciagniecie reki rano polozne mnie podmyly a jak juz mi przywiezli dziecko to dziewczyny z sali mi pomagaly go wziac z lozeczka a jak nikogo nie bylo to wolalam polozna i mi pomagala go wziac oczwiscie do poki nie moglam wstac, zanim urodzilam tez pomagalam dziewczynom jak bylo trzeba jezeli sie nie dawalo rady zajmowac dzieckiem mozna bylo go oddac pod opieke do nido.
Oprocz porodu lezalam w szpitalu 5 razy z Lorenzo jako opiekun i tu na pediatri trzeba byc obowiazkowo przy dziecku ja mialam zawsze fotel rozkladany i wyzywienie ale to tez zalezy od szpitala bo nieraz trzeba sobie zorganizowac spanie i jedzenie
kosmitka chyba nie potrzebna jest szkola rodzenia do porodu rodzinnego bynajmniej w moim przypadku nie byla maz mi towarzyszyl tylko wypraszali go na czas badania dowcipnego,przebicia pecheza plodowego i oczywiscie jak zdecydowali ze musze miec cesarke
Anika tak jak mowisz nieraz przesadzaja bo nawet jak nic szczegolnego nie jest choremu to i tak oni zostaja i asystuja

co do zostawania po cesarce to u nas nie pozwalali nawet tesciowa pytala sie ale powiedzieli ze nie potrzeba ze jest dzwonek i one polozne sa na zawolanie i tak wlasnie bylo tak w ogole to nie jest to potrzebne bynajmniej mi nie bylo mialam cewnik tak ze do toalety nie wstawalam wode mialam na wyciagniecie reki rano polozne mnie podmyly a jak juz mi przywiezli dziecko to dziewczyny z sali mi pomagaly go wziac z lozeczka a jak nikogo nie bylo to wolalam polozna i mi pomagala go wziac oczwiscie do poki nie moglam wstac, zanim urodzilam tez pomagalam dziewczynom jak bylo trzeba jezeli sie nie dawalo rady zajmowac dzieckiem mozna bylo go oddac pod opieke do nido.
Oprocz porodu lezalam w szpitalu 5 razy z Lorenzo jako opiekun i tu na pediatri trzeba byc obowiazkowo przy dziecku ja mialam zawsze fotel rozkladany i wyzywienie ale to tez zalezy od szpitala bo nieraz trzeba sobie zorganizowac spanie i jedzenie
kosmitka chyba nie potrzebna jest szkola rodzenia do porodu rodzinnego bynajmniej w moim przypadku nie byla maz mi towarzyszyl tylko wypraszali go na czas badania dowcipnego,przebicia pecheza plodowego i oczywiscie jak zdecydowali ze musze miec cesarke
Anika tak jak mowisz nieraz przesadzaja bo nawet jak nic szczegolnego nie jest choremu to i tak oni zostaja i asystuja


