• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Czyzbym byla pierwsza?:-D Dzien dobry kobitki.
sicilpol pewnie ze bedzie wszystko dobrze nie ma innej opcji:-) mam nadzieje ze maz sie nad Toba zlituje i po Ciebie przyjedzie:-D
agatka jak tam Twoj maz?
dziewczyny koniec wekeendu meldowac mi sie tu:-D

ja dzisiaj jestem srednio wyspana bo Lorenzo spal nie spokojnie i budzil sie z placzem az sie zanosil i tylko ja moglam go wziac bo jak papi sie do niego zblizal bylo jeszcze gorzej nie wiem co mu bylo:szok: moja tesciowa powiedzialaby ze to zeby:-D moze i tak?
Milego poniedzialku.
 
reklama
Buon di a tutti
po wczorajszej deszczowej niedzieli dzisiaj troszke slonka...ale pewnie nie na dlugo...najwazniejsze, ze cieplej sie zrobilo:tak:
Sicilpol trzymam kciuki, bedzie dobrze, zycze tez by maz sie zlitowal ;-)...no to naprawde masz troszke daleko od tesciowej do domciu, z jednej strony jest to plusem;-), z drugiej minusem, wiadomo.
Luczka moze Lory mial jakies niespokojne sny:-(, piccolino.
My jutro balujemy w przedszkolu tzn dzieci, bedzie przebieransko i zabawa:-).
Milego dnia wszystkim, ja sie zabieram za prasowanie:eek:
 
co do weekedowej pogody i spacerowk to u nas o dziwo nie bylo tka zle jak zapowiadali.
Vhcialismy wyjsc na spacer z przebranym za pszczole Mateuszem ....ale niestety nie wykazuje najmniejszej checi zeby ubrac wdzianko. Czarno widze karnawal w zlobku...no chyba ze dziewczyny go przekonaja, bo sam z wlasnej woli...sie nie da ubrac w to...Tak wiec na weekendowy karnawlao spacer poszedl po cywilu.


 
eve tez tak mysle ze moze cos mu sie sni strasznego mam nadzieje ze szybko mu to przejdzie.
Za co sie przebiera w koncu Patryk na jutrzejsza feste w przedszkolu? bo mowilas ze nie chcial sie przebierac
strega zanies stroj do zlobka to pewnie go przekonaja jak zobaczy inne dzieci przebrane to i jemu przyjdzie ochota:tak:
 
no tak zrobimy...on sie dosc ciezko rpzekonuje do nowych ubran. Ma 2 pary butow ale uparl sie na ejdne i nawet jak chce mu ubrac brazowe to wychodizmy w czarnych. Ma 3 czapki...ale jedna "najulubiensza" i przekonac go zbey zalozyl ciensza to jus sceny. Do poznej wiosny bedziemy chodzic w cieplej czapie jak tak dalej pojdzie. spaodnie na spacer tez tylko jedne najulubiensze...... a ja glupia kupuje jeszcze ubrania hehehe
 
Luczka minie na pewno, choc ja zauwazylam, ze Patryk ma bardzo bogate "zycie wewnetrzne":-)czasami filmy odstawia podczas snu, a my z P juz nieraz plakalismy ze smiechu obserwujac jego nocne wyczyny, ale zdarzalo sie tez, ze tak jak twoj Lorenzo plakal, i trudno bylo go uspokoic.
Tak, tak jak pisalam, on nie z tych dzieci co to biegaja poprzebierane po ulicach miasta, w sobote zapytalam czy chce sie przebrac a on...no cos ty mammi, we wtorek do przedszkola sie przebierze...Do przedszkola to nawet chetnie, bo wszyscy koledzy beda przebrani, wiec nie widzi w tym nic dziwnego. Bedzie sceriffo Woody z toy story;-)
Strega, jak pisze Luczka, moze jak Mati zobaczy wszystkie dzieciaczki przebrane to tez nabierze checi, choc dzieci czasami jak sie upra to nie ma mocnych...
 
Czesc Dziewczyny, my weekend spedzilismy praktycznie w domu, niby od rana codziennie swiecilo sloneczko, ale nim sie wybralismy na spacer to jak nie chmury to wrecz deszcz...

a dzis pol dnia spedzilismy w Municipio, nie bylo tamtej babki co wtedy i chyba na szczescie ;-) bo trafilismy na jakas calkiem mila :-) powiedzielismy jej, ze sie nie da kupic tego ubezpieczenia i mimo ze co jakis czas powtarzala, ze to problem, to zaczela nas wpisywac, ale doszla do adresu i co... mowi, ze nie ma takiego adresu jak nasz ;-) przywiezlismy jej kontrakt o wynajem, mowi, ze bledny, znalezlismy jej w necie firme, ktora ma siedzibe w naszym budynku i ma tez ma taki adres, mowi, ze zly bo nie ma takiego w kompie ;-) no ale w koncu chociaz bez przekonania, to nas jednak wpisala :-) tzn. ze skladamy prosbe o zameldowanie, teraz chyba beda ja rozpatrywac, mamy dostac jakis list i sie do nich znow stawic, no i koniecznie kazala, zeby do niej, no bo caly czas ten problem z ubezpieczeniem ;-) no ciekawe jak to sie potoczy, ale jest szansa...

luczka, eve moj Antos ma tak samo, smieje sie, gada, placze przez sen... nie raz sie zdarzylo, ze cos mu sie snilo, a on myslal, ze to naprawde bylo, wstawal pytal mnie gdzie jest ten rycerz czy cos, ja mowie, ze snilo mu sie, a on jeszcze sie na mnie obrazal, ze go oszukuje...
 
reklama
jestem i ja:-).u mnie pochmurno i deszczowo od rana.
moj F.dzisiaj odrobine lepiej jak ostatnie dni,ale jak kichnal to policzyl wszystkie gwiazdy na niebie zbolu,teraz poszedl uciac sobie drzemke a szwagier oglada tw w kuchni a ja mam chwile dla mnie:tak:.sil melduj jak po echo,jestesmyu ciekawe wiesci.......:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry