• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

ja juz w pracy, a najwazniejsze po sniadanku :-)
anja dobrze, ze tez juz jestes po tym badaniu, ja nigdy nie mialam, ale slyszalam, ze to niefajne, powodzenia na wypadek kontroli!
a wyjazd zupelnie nie wiadomo... moga oglosic dzis albo za tydzien... najgorzej jak za tydzien oglosza, ze interview za tydzien, to bedziemy uziemieni na 2 tygodnie ;-) ale moze nie bedzie tak zle, zobaczymy
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anika ciesze sie ze z Giulio juz lepiej i super ze Ci sie udalo bilety w rozsadnej cenie kupic a ta prowizja w agencji to przesada:baffled:
kosmitka dobrze ze masz juz ta glukoze za soba a dali ci odrazu wynik?
anija wspolczuje ci tej gastroskopi n sama mysl mnie boli:baffled:
principessina my tez robilismy 1 urodziny w domu na ok 30 osob w formie szwedzkiego stolu fajnie bylo chociaz troche ciasno bo mamy male mieszkanko ale nikt nie nazekal wszystkim sie podobalo. My mielismy talezyki,kubeczki itd plastikowe tak ze wszystko na biezaco bylo wyrzucane tak ze na koniec nie bylo duzo sprzatania po imprezie.
Co do karmienia piersia ja nie karmilam ale mysle ze to inwidualna sprawa kazdej mamy ile chce karmic.
 
Anika ja mialam 3 mies temu wypalane polipy,bo po ciazy najpierw mialam kamienie-usunelam-dalej bolalo w boku kolo watroby,zrobilam gastro i sie okazalo,ze mam oprocz bakterii jeszcze polipy i musieli najpierw pobrac wycinek potem wypalac,na szczescie okazalo sie byc benigno,ale ile nocy nieprzespanych i placzu to moje,ale najwazniejsze ze jest ok.i teraz musze robic gastro co 3 mies,a teraz 6 zeby to miec pod kontrola...ale przy okazji mi wykryli refluks a ja nie wiedzialam,gazy ktorych sie za duzo zbiera i takie tam...wiec moge jesc tylko gotowane itd...nawet sos pomidorowy mi podraznia wszystko wiec sobie wyobrazcie....ale coz w sobote zjadlam pizze i wczoraj pojekiwalam...ale dzis doktor powiedzial,ze jest ok i od czasu do czasu moge zjesc....
 
Dzien doberek
Luczka spoznione AUGURI dla Lorenzo, ale ze mnie ciapa:zawstydzona/y:, wczoraj nas nie bylo, wiec nie bylo czasu na kompa. Masz racje, czas szybko leci, az sie wierzyc nie chce, jeszcze niedawno czlowiek z brzucholem biegal, a teraz...za niedlugo na randki beda chodzic ci nasi chlopcy;-), patrzac jakie maja przyspieszenie w "relacjonowaniu" sie z kolezankami:-D.
Anika super, ze Giulio juz aktywny, nie ma co, lepiej jak rozrabiaja, roznosza mieszkanie, niz jak biedactwa choruja, co mu dolegalo tak konkretnie?
Ptynia milo cie widziec ponownie na stale wsrod nas, najwazniejsze, ze ciemne chmury odeszly, i teraz juz tylko slonce musi swiecic:tak:.
Anja podziwiam cie, ja to sie tak strasznie boje tego typu badan, a musze w koncu sie zmobilizowac i zrobic, z tym, ze mnie czeka colonoscopia, musze zrobic profilaktycznie, kontrolne...ale na sama mysl, az mnie ze strachu skreca.
Kosmitka no to niezle wam namieszala szefowa, jak sie nie uda teraz to pojedziecie w piatke :biggrin2:.
Strega zdrowka dla Matueszka, zazdroszcze tych nart:tak:...jak ja bym chciala miec Alpy za rogiem:biggrin2:, w sumie mamy blisko w Abruzzo, ale to nie to samo, ale moj nowy szwagier obiecal, ze w przyszlym roku nie odpusci i pojedziemy, dobrze, ze choc jeden w rodzinie co mnie rozumie:biggrin2:.
Principessina my tez urodzinki w domu, z reszta jak dotad zawsze robilismy w domu, rodzinka, najblizsi znajomi. Jesli chodzi o przesypianie nocek, to wiadomo, ze dzieci karmione piersia raczej nie przespia calej nocy, a im starsze tym czesciej sie budza na cycola. Moj Patryk zaczal przesypiac cala noc jak mial 1,5 roku.
Widze, ze juz o wakacjach sie mowi...u nas to tak jak u Ptyni, wakacje w pracy, nad morzem, wiec nie narzekam, ale, przed rozpoczeciem sezonu na jakis weekend chcemy wyskoczyc, juz nawet wyszukalam fajne agriturismo, jedno w Norcia, i jedno w okolicach Asyzu, ale chyba padnie na Norcie.
Milego dnia wszystkim
 
eve ja sie boje tych badan tak samo jak Ty, nawet te w ciazy traktuje jak zlo konieczne ;-) ale w koncu kiedys bedzie trzeba sie przemoc... bo w koncu sie to zemsci ;-)

nie no, mamy nadzieje, ze sie jeszcze uda... w piatke to musielibysmy leciec, bo w naszym Toledo chociaz niby 5-osobowym to osoba siedzaca pomiedzy fotelikami z tylu mialaby niefajnie, na pewno to nie pozycja na dwudniowa podroz ;-)

ech dziewczyny, fajnie macie z ta praca nad morzem, dwa w jednym :-)

luczka jutro mam miec wyniki, wizyte u gina odwolalam, glupio mi isc i mowic, ze przez miesiac nie zdazylam zrobic badan ;-)
 
eve,ty mi nawet nie mow o tej kolonoskopii,ja tez powinnam zrobic ale jak sobie pomysle to to odkladam po pierwsze ze wstydu,wiem ze to glupie bo do gina chodze,ale to wydaje mi sie gorsze,a po drugie widzialam jak to mial robiony moj r i tesciowa to ciarki mi przechodza,oni normalnie z bolu plakali i sie darli,ze nie chca....ale moze na niedelikatnych trafili...a znajomy jeden mowil ze robil ale tak strasznie nie bylo,ja tez czegos szukam na weekend w gorach....
 
Anja dokladnie, ja tez po urodzeniu dziecka, stwierdzilam, ze juz czlowiek nie wie co to wstyd, bo przeciez robia z toba wszystko w szpitalu;-), ale colonoscopia to mnie przeraza. Ja do tego to tak jak pisze Kosmitka, jak nie trzeba to po co??!! Kiedys jednak cos uslyszalam w TV, ze jest w Rzymie szpital, ktory ma aparat do colonoscopii, ktory dziala na zasadzie tomografu komputerowego, czyli nieinwazyjny:blink:. Takie cos to moglabym zrobic...z tym, ze potem dochodzi sytuacja, ze jak cos znajda, jakis polipo np, to przy inwazyjnym ewentualnie beda mogli od razu usunac, a przy TAC trzeba robic ponownie...uffff. Moj tato robil 3 lata temu i tez nie narzekal, a on w sumie straszek. Duzo zalezy od tego kto robi...a tak w ogole, ze znieczuleniem nie da sie tego zrobic?? chyba mozna? Ja to bym chciala miec podejscie jak moj P, on sie nieczego nie boi, ostatnio jak mu usuwali neo, to jednego usuneli mu na zywca, bo znieczulenie nie objelo, jego to nie wzrusza:szok:
 
reklama
eve pewnie,ze duzo zalezy od nastawienia twoj P ma dobrze,bo podchodzi na luzaka,ja sie zaraz nastawie na zle i potem sie cykorze....kolonoskopie mojemu R robili chyba ze znieczuleniem bo cos przez kroplowke podawali i potem nie mogl prowadzic bo byl otepialy,to pewnie bylo to jakies znieczulenie,ale i tak sie darl,ale ja juz nie pamietam co to bylo....nalepiej tak jak mowisz wybrac dobra strukture do badania...ja jak mialam gastro to mi od razu nie wypalali polipow i musialam od nowa robic...ale to pikus w porownaniu do kolonoskopii...ale zostawmy te chorobska i badania...u mnie dzis tak cieplutko i slonce wiosna poprostu luczka jak tam lory po imprezie w zlobku?Chiara w tym roku bardzo sie cieszyla,bo miala dwa razy spiewane tanti auguri...w domu i przedszkolu,a w tamtym roku jej to bylo obojetne chyba...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry