Witajcie z samego rana

Dzieki za porady, nastepnym razem jak bede u gina, to wlasnie o to musimy sie wypytac, bo ktos mi musi jak krowie na rowie wytlumaczyc wzystko bym potem nie zapomniala, ze w ogole trzeba oddychac ;-)
Ja cc raczej miec nie bede, o ile nie bedzie to konieczne, tak wywnioskowalam ze slow lekarza, bym robila wszystko by bylo jednak naturalnie. Ja tez jestem za natura- wiecie jak to jest, czlowiek glupi, nie zdaje sobie pewnie sprawy z bolu i w tej nieswiadomosci brnie

Moj maz tez jest za natura, ale nie widze w ogole powodu, by takie opinie wypowiadal, bo jak do tej pory nie zauwazylam, by to on bylw ciazy ;-)
Co do wyprawki, to dotarla paczka od rodzicow, mam juz wszystkie ciuszki, brakuje mi doslownie 2spioszki, pare sliniaczkow, jakies buciki i bedzie koniec

Moi rodzice zaopatrzyli mnie we wszystko.
Procz tego mam tez polskie kremiki do dupki, masc majerankowa, 3butelki o roznych wielkosciach, antykolkowe, plus rozne smoczki do nich- wszystko tommee tippee zakupione w Polsce za 1/3 ceny wloskiej (do tego pojemniki, dozowniki do mleka, akcesoria dla mnie potrzebne do karmienia piersia). Smoczki, gryzaczki, pieluszki tetrowe, flanelkowe, jedna paczke tych pampersiakow newborn, fride do noska i sol w sprayu, patyczki, nozyczki, ogolnie akcesoria do pielegnacji urody malego ;-)
Jeszcze musze sie przejsc do apteki, by zamowic purelan, kremik z wysokim filtrem takze medeli, oilatum i jakies chusteczki.
Musze takze zakupic proszek, by zaczac moze juz jakas przepierke? Nie wiem

Takze Jestem super zadowolona z rzeczy nadeslanych przez moich rodzicow, oby maly zdarzyl powynaszac wszystko

;-)
Moja siostra takze mi przesle paczuszke z rzeczami, ktore kupila troche w Niemczech (gdzie mieszkala) i we Francji (gdzie mieszka aktualnie) plus rzeczy przez nia wlasnorecznie wykonane- na szydelku, czy na maszynie, bowiem niestety to ona odziedziczyla wszystkie te zdolnosci manualne po mojej babci ;-) Mi dac szydelko to sobie tylko krzywde zrobie
Co do wiekszego kalibru, to pierwsza rzecza, ktora zakupilismy bylo lozeczko turystyczne

Bylo w dobrej cenie, wiec nie chcielismy przepuscic okazji.
Moj maz sie napocil niezle, tym bardziej, ze na instrukcji widnialo: "montaz w 1min" a on po 30min mial cos, co mogloby wskazywac na forme lozeczka, ale nie do konca ;-)
Teraz w poniedzielek, przed kardiologiem mamy zobaczyc inne rzeczy, chodzi nam o lozeczko, ewentualnie jakis mebelek, zobaczymy co jest fajnego.
Osobicie jestem rozdarta,bo z jednej strony chce byc ekonomiczna i myslec na trzezwo, lozeczko bedzie sluzyc pewnie z 3lata, wiec nie oplaca sie wydawac fortuny, tak samo nie jestem przekonana co do urzadzania calego pokoiku z komplet mebli dzieciecych, to kosztuja fortune, a za 5lat maly Ci powie, ze on pszczolek nie chce

Strasznie mi sie podoba lozeczko takie:


Ale niestety nie jest to na nasza kieszen, zreszta wydaje mi sie to szlenstwem, nie wiem, kto kupuje tak drogie meble

Myslalam o takim lozeczku, nie bylo by glupie:

Nie jest zle pomyslane, bo mam 3w1 a przeciez dziecko mi sie nie roztroi i nigdy nie bedzie uzywac wszystkiego ;-)
No i jesli chodzi o wozek, nadal jestem za Quinny, choc nie moge go tu upolowac, by zobaczyc, przejechac nim

W miedzyczasie patrzylam na bugaboo, phil&teds, ale bugaboo to moim zdaniem troche przerost formy nad trescia, phil&teds zas nie ma za super opinii.

Jeszcze w miedzyczasie zakochalam sie w quinny moodd (chyba nastepca buzz'a, bo jakby nie bylo bardzo podobny), ale jak szybko sie zakochalam, tak szybko mi przeszlo, raz, ze cena jak z gwiazd, dwa, ze my, jednak musumy myslec o czyms, co sie ladnie zlozy i bedzie mozna wejsc bez problemu do samolotu, a siedzenia kubelkowe to chyba nie jest najszczesliwszy pomysl.
Co do bujaczkow

Tu pewnie bedziemy juz liczyc na prezenty od bliskich, nie chce kupowac tego sama i potem miec 15roznych, ale mam swoich faworytow



Ogoleni podobaja mi sie marki bright starts i nattou

Takze haba i petit bateau, ale to jakbym na bank napadla ;-) (ale tu na szczescie np z ciuszkami zalatwila mi siostra, bo we francji nie kosztuje to tak duzo)
Mamy pokoik pomalowany na taki delikatny zolty (juz przy remoncie byl nadany taki kolorek) ale mnie kusi jednak niebiesko-zielony. Niestety meza przekonac sie nie da ;-) Chyba ze sama machne, ale nie znam sie niestety na tym

do tego brzuchol urosl, wiec coraz to gorzej mi idzie ze wszystkim
No, takie sa moje typy, plany, zobaczymy jak nam to wyjdzie wszystko w praktyce
Ogolnie tak sobie mysle, ze miec sklep z rzeczami dla dzieci, to chyba najlepszy interes jaki mozna sobie wymyslec. Nie wiem, czy czytalyscie ostatnio, ze Wlochy wydaja na dzieci okolo 40% wiecej, niz rodzice z innych krajow UE.
Nie chodzi tu o wszystkie *******ki, bo to jest jakby nie bylo nasz wybor, chodzi przede wszystkim o mleko, sloiczki, leki, pieluchy. Np fakt, iz lekarz przepisuje dany produkt a nie inny. Ponoc maja sie temu przyjrzec. Miejmy nadzieje
Anja- teraz tak sobie mysle, ze u mojego meza takze wykryli polipy, nie pamietalam... ma problemy z zoladkiem, a takze prawdopodobnie cos z dolnymi warstwami ukladu trawiennego

Niestety o ile refluks i polipy wykryli, o tyle zaparl sie na etapie nastepnej gastroskopii a juz o retroskopii nwet mowic nie pozwala. Niestety on strasznie zle jada, w domu staram sie jak moge, nie smaze, w ogole nie uzywaz glebokiego oleju. Problem w tym, ze on stoluje sie w pracy- gdzie nie mam nad nim kontroli, a na dodatek nie moze sie opanowac na widok czegos smakowitego
Lasuch z niego niesamowity ehh, szkoda tylko ze nie rzuca sie tak na zupy warzywne
