• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Hej dziewczynki, Anika gratuluje checi do sprzatania, spacerkow, tez bym tak chciala, w zamian za to mialam bieg do kolezanki zeby macka jej przekazac do odstawienia do szkoly, potem do pracki tam, teraz skleslam z kawka w dloni i klawiaturka w drugiej. Rozklada mnie coraz bardziej, mimo ze juz sie lapie wszystkich domowych sposobow, a tu sie z nosa leje. W dodatku wczoraj myslalam ze padne bo pani po szkole zasugerowala ze maciek moze miec ospe, bo zauwazyla jeden czerwony punkcik. Okazalo sie ze widziala w okolicach biodra jeden maly ropniaczek co sie mackowi pare dni temu zrobil i go bolal. Od czasu do czasu mu wylaza takie syfki gdy traci odpornosc po jakis chorobowych przejsciach. Wiec sie uspokoilam, zalozylam masc i plasterek i dzisiaj juz bylo lepiej i tak go nie bolal. Ale strachu sie najadlam, bo tylko mi teraz jak zlapalam kawalek pracy choroby brakuje. No dobra, ide sie kurowac dalej, moze mi chceic choc na zrobienie obiadku wroca.:baffled:
 
reklama
czesc dziewczynki :-) u nas tez piekna pogoda :-) ale juz sie przygotowujemy psychicznie na zime w Polsce... niestety tym razem mamy problem z noclegiem, z naszej ulubionej miejscowki odpisali, ze nie maja juz miejsc (nigdy nie bylo problemu, ale pewnie akurat duzo ludzi na nartki jedzie) no i mamy maly klopot, sama nie wiem czy jeszcze czegos szukac i rezerwowac, czy jechac w ciemno... tam bylo o tyle fajnie, ze mozna bylo przyjechac o dowolnej porze, nawet w srodku nocy, bo klucze bralo sie z maszyny

ptynia no to dobrze, ze tylko pryszcz :-)

milego dnia, kto moze niech korzysta z tego sloneczka! :-)
 
Ostatnia edycja:
jak mija la giornata?my bylismy troszke in giro,zaszlismy do naszego carrefourca wydac troszke pieniazkow,dzieciaczki najedzone,Giulio spi a my z Ale bierzemy sie za odrabianie lekcji,bo potem wybywamy znowu z domku az do wieczora..
kosmitka,no nie ciekawa sprawa z tym noclegiem,nie wiem co ci doradzic,moze po drodze jakies lozko sie znajdzie,w niemczech na autostradach pelno moteli,no ale z dziecmi lepiej by bylo miec juz cos zaklepanego
 
anika w koncu zarezerwowalam hotel kawalek dalej od tamtego, na granicy Czechy-Austria, mam nadzieje, ze damy rade dojechac, powiedzieli, ze na nas poczekaja :-)
pierwszy raz jak jechalismy do Rzymu to wlasnie w ciemno, bo nie wiedzielismy zupelnie jak nam bedzie podroz szla, i rzeczywiscie nie mielismy problemu ze znalezieniem noclegu, ale jak sie tak w ciemno wybiera to moze troche kosztowac ;-) chociaz sniadanko w jednym z nich do dzis wspominamy :-)
 
Kosmitko szerokiej drogi zatem. ja niestety nie mam sprAWD<ONYCH KWATER NA TEJ TRASIE....ups capssssss. Jechalam raz autem z Pl do wloch ...pociegnelismy bez spania..ale chyab mama troszk3e blizej a dwa bez dzieci.
 
strega dzieki, my na raz to na pewno nie damy rady, dwa to minimum, a czasem jak trafilismy na wiekszy korek to i 3, chociaz wieczorem jak w koncu dzieci usna, to az szkoda sie zatrzymywac, bo wreszcie mozna spokojnie jechac, no ale my tez juz wtedy niezywi ;-)
a jak Mati, w zlobku?
 
My juz po obiadku i spacerku:-)tak fajnie na zewnatrz az sie nie chcialo do domku wracac;-)
Popoludniu jedziemy do pediatry bo Fiammi cos ostatnio trze uszka i placze kto wie czy znowoz nie jakies przeziebienie??
kosmitkamy raz spalismy w hotelu na trasie zaraz za granica wloska w Austrii jest taki super hotel z widokiem na gory tam bez zadnej rezerwacji i miejsca zawsze sa nie pamietam tylko juz nazwy to bylo za Brennero hotel bardzo dobrze jest widoczny:-)
 
;-)
a jak Mati, w zlobku?

nie zapeszajac...Mati w zlobku....zebym tylko nie wywolala wilka z lasu heheh....i zeby mi nei zadzwonil teraz telefon ze zloba heheh

wlasnie moj v odbiera klucze do naszeog przyszlego mieszkanka...do tej pory mielismy tylko te do garazy.
klucze beda ...ale ale ...jest wielkie ale ..jak zwykle.
wczoraj odkrylismy kolejna wielka obsuwe tzn zadzwonil nasz geoometra ...z pyataniem czy mozna przesunac odbior kluczy, bo pakieciarz nie mogl polozyc parkietu w tym tygodniu ...bo mial inne zlecenia czy cos takiegto ( musze oddac ze piastrelista i parkieciarz to sa od dostawcy plytek i aprkietow wiec.....to klika zakreconej laski, ktora na dyurne prventivo kazala nam ponad miesiac czekac) ..wiec mozna sie po nich wszystkiego spodziewac)
My juz mamy malarzy na pon wiec nie da sie przesunac. Rezulat taki ,ze klucze odbierzemy ale brakuje tego parkietu w soggiorno. Nasi malarze pomaluja wszystko..(powinni w 4 dni skonczyc ) a piatek/sobota ..albo max pon...zakrecony parkiecista powinien polozyc ten parkiet. Rownoczesnie beda zakladac drzwi w reszcie pomieszczen wiec w polowie tygodnia ( 14-14 marzec) ..zaczeniemy rpzeprowadzac kuchnie i reszte mebli.
 
Kosmitko a ile jest wazny tymczasowy? mozesz na nim jezdzic np miesiac i wyjechacf poza granice PL na nim ? bo wtedy moglibyscie wrocic ..a np wysalabys swojego emza samolotem tylko po odbior nowego. ale to chyba nie jest najlepszy pomysl .....moze sie pospiesza w urzedzie i wydadza go wczesniej. ja pamietam wymienialam dowod i w 2 tygodnie w Krakowie sie nie wyrobili..jakis goracy okres byl....
Dzisiaj slyszalam ,ze spadla strasznie ilosc rejestrowanych samochodow w w 2012 w europie wiec moze i w PL nie ma tak dlugiego okresu czekania na dowod definitywny.

a autobusik :-))) kupiliscie nowy czy uzywany?
 
reklama
strega tymczasowy chyba 30 dni, jak nam sie wszystko rozwlecze to bedziemy musieli zrobic tak jak mowisz, ale przy odrobinie szczescia, jak uda sie w pon. switkiem rankiem odebrac dokumenty samochodu, i stawic w miare wczesnie w urzedzie to jeszcze w poniedzialek by wyslali do Wawy i mowi babka, ze wtedy jest szansa, ze na 13ego by byl dowod, zobaczymy
a myslelismy i myslelismy, i kupilismy w koncu nowy, takze bedziemy nim juz jezdzic do konca naszych dni ;-) nie no, do konca naszego zycia z dziecmi, potem sie przesiadamy do forda mustanga ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry