czesc dziewczyny, oj niedobrze, ciepelko za oknem a tu same chorobska, moi na radzie sie trzymaja, zdrowka dla wszystkich dzieciaczkow!
jesli chodzi o banki, to ja nigdy nie mialam, ale moj brat mial, to w ogole jedno z pierwszym moich wspomnien z dziecinstwa, traumatycznych, nie wiem czemu, ale ja tak tych baniek sie balam, ze jak mi kazali wybierac kiedys czy banki czy zastrzyki, to wybralam zastrzyki ;-)
sicilpol i jak? udalo Ci sie przebadac?
jesli chodzi o ta stevie to dzieki za link, ale tez pierwszy raz slysze, i prawde mowiac nie mam pojecia czy to zdrowe czy nie, mysle, ze zdrowe w sensie potrzebne organizmowi to raczej nie, ale jako alternatywa dla cukru dla osob majacych problem z cukrem to moze i ok, szczegolnie jesli rzeczywiscie to takie naturalne
cucciola jesli chodzi o wychodzenie na dwor, to mozna wychodzic jak dziecko nie ma goraczki, przy niektorych chorobach np. anginie to wrecz jest bardzo zalecane,
przy takim 37 hm, niby to nie goraczka, wiec pewnie spacerek bez wiekszych szalenstw, szczegolnie w taka pogode jest ok, jesli oczywiscie dziecko jest chetne