• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Witam moje drogie :-) Ja tez uwierzyc wadze nie moglam jak pokazala 3kg na plusie, ale co sie dziwic, jak jadlam tlusto, slodko i popijalam coca-cola?
Na szczescie tu mi przeszlo, jem zdrowiej i duzo mniej no i efekty widac, bo 2 kg w dol :tak: Ale puchne, cos mnie sie zdaje ze organizm zbiera wody, bo z ta sama waga przed ciaza wygladalam duzo szcuplej, ale coz, cos za cos :-)
 
reklama
Mysle dziewczyny ,ze panuje jakis wirus ,mnie tez bolalo gardlo dwa dni temu do tego stopnia ,ze obudzilam sie w nocy i nie moglam spac ,ale tez nie spie z innego powodu , synus tak mi fika ,ze wszystkie wnetrznosci mam obolale:tak: chlopak ma sile nie ma co:tak: Napiszcie mi dziewczyny jesli macie pojecie co oznacza pp cefalica -3 bo tak lekarz mi napisal w karcie informacyjnej ze szpitala Nie zwrocilam wczesniej uwagi ,bo bym zapytala ,a teraz sie mecze i szukam i nic ...
 
Aniu jak tam Alex?A ma goraczke?
Ja kupuje biszkopty okragle jak w Polsce w eurospin, albo uzywam innych.(chyba amaretki sie nazywaja).Dzisiaj jestem nie do zycia , ciagle bym spala,chyba cos z cisnieniem.Dobrze ze moj P. dzis nie pracuje to chociaz przy malej pomogl.A ta nadal chce wstawac.Stoi minute, dwie a potem z hukiem pada.Chyba wszystkie poduszki z domu wsadzilam jej do kojca zeby tej lysej lepetynki sobie nie obila.Ale jej sie nie podoba ze ma miekko.No i brak wszystkich zabawek co sa troche twarde .Tylko pluszaki.
Pozdrawiam i zycze milego wieczoru.
 
Witajcie w drugi dzień kalendarzowej wiosny:-)

U nas dziś słońce ale za to wiatr wieje dość zimny, także dziś w domku siedzimy...no tak, w "marcu jak w garncu"...
Agnieszko skorzystam z tej strony wielkie żarcie, a ja korzystam z moje gotowanie tam też są fajne i przydatne przepisy...mój Albercik ogląda bajki, razem ze mną...uwielbiamy Simpsonów...a co do postępów to coraz bardziej pomału mnie zaskakuje...sam stoi, chodzi jeszcze z moją pomocą i podtrzymaniem ale myślę, że już niedługo sam się jak to się mówi "puści" nie używam chodzika...mówi tata ale po polsku, wczoraj moja szwagierka przybiegła tak podekscytowana że powiedział przy niej mama ale ja tego nie słyszałam :-( bo mnie przy nich nie było...chyba ząbki mu dalsze wychodzą bo się taki marudny i troszkę nieznośny zrobił...ja też jestem niskociśnieniowcem i dzisiaj tak mam że jestem senna chociaż kawkę wypiłam no ale ileż można kaw wypić w ciągu dnia...
No tak, wirus panuje dziewczyny...my cierpieliśmy ostatnio na grypę żołądkową...nie chcę Wam mówić co przechodziliśmy ale mnie na szczęście ominęło...
Truskawko to o położenie główkowe chodzi, jest to związek między główką dziecka w różnych piętrach kanału rodnego te piętra oni sobie tam oznaczają -3, -4, -5 potem 0, 1, 2 i tak do 5 czyli tak prędko jeszcze nie urodzisz...jeśli się nie mylę bo słyszałam to pojęcie w szpitalu jak dziewczyny o tym rozmawiały...ale poszperaj w necie i wpisz w wyszukiwarce na pewno coś ci wyskoczy...
Trzymajcie się i szybkiego powrotu do zdrówka, tym którzy tego potrzebują...:happy:
 
Truskawko a na kiedy ty masz termin,bo nie pamietam?
Agnieszko,Alex ma ok 38 gorączke,w nocy miał 38,5 a dziś ma 37,6...najgorzej mnie martwi,że nic nie chce jeść. wczoraj jakoś wieczorem ze 2 łyżki ryżu na rosole mu wcisnęłam i to wszystko,a dzis tylko śniadanie dał rade zjeść.On mówi,że go zęby bolą,to chyba 5tki tak mu drastycznie wychodzą.
u nas piekne słońce,ale my dziś znowu siedzimy w domku...
 
Czesc dziewczyny :-) mam termin rozny zalazy od usg jeden lekarz mowi ze na 1.04 inny ,ze na 6.04 wiec badz tu madra:-( Wlasnie wczoraj znalazlam ,ze te -3 oznacza polozenie glowkowe i mierzy sie w skali od -5 do +5 ja mam dopiero -3 wiec troche jeszcze poczekam co mnie martwi ...a czuje jak by brzuch lezal mi juz na kolanach:-D Pozdrawiam i zycze milego wieczoru
 
Truskawko to tak jak Ci pisałam...czyli się jednak nie myliłam:-)
Aniu to dobrze, że gorączka mu spada...dawaj mu dużo do picia, a apetyt pomału mu przyjdzie...no cóż, musisz to niestety przeczekać. A ile Twój Alex waży i ma wzrostu jako dwulatek?

Pozdrawiam życząc udanej reszty dnia...:happy:
 
Witajcie:-)

Żadna z Was tutaj od wczoraj nie zaglądała?:no: No tak, każda ma przecież jakieś obowiązki....u nas dziś słoneczko świeci, cieplutko także spacerek dzisiaj zalecany...
Aniu jak tam Alex? Już lepiej się czuje, apetyt mu przyszedł, mam nadzieję że już gorsze minęło...
 
Evelik dziękuję,Alex lepiej choć apetytu brakno i katar ma oraz kaszel,ale niestety mnie dopadło,jestem bez życia....z nosa leci,łeb pęka...ech,a na dworze piekna wiosna!
Alex 2 miesiące temu ważył 13,5 kg a mierzył 93 cm...teraz nie wiem bo waga mi sie zepsuła...
 
reklama
Aniu cieszę się, że Alex pomału dochodzi do siebie...no cóż, jak kogoś wirus dopadnie w domu to raczej wszyscy chorują...a tym bardziej Ty co większość czasu spędzasz z Alexem, kataru raczej nie unikniesz.
A byłaś z nim u pediatry, czy raczej leczysz na własną rękę?
Moim zdaniem, jak na 2 latka to dobrze rośnie Twój synek...musicie jakoś to przeziębienie spokojnie przeczekać aż przejdzie, wiem że nie jest łatwo jak za oknem takie piękne słońce...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry