• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Witam wieczorowa pora.U mnie dzisiaj piekna pogoda wiec dorwalam sie do przyszlego ogrodu.No i teraz czuje sie jak kon pociagowy.Wszystkie miesnie bola ale mam nadzieje ze efekt bedzie piekny.Nareszcie zakwitly zonkile!!!!!!!Roze poprzycinane ,plus nowe dosadzone.Jeszcze musimy powycinac stare drzewa owocowe bo owocow malo a miejsce zajmuja(chociaz sie przydaza jako drzewo do pieca).Mamy w planie zakup nowych.
Ania jak tam Alex?No i jak ty sie biedactwo czujesz?
 
reklama
Witam wieczorowa pora.U mnie dzisiaj piekna pogoda wiec dorwalam sie do przyszlego ogrodu.No i teraz czuje sie jak kon pociagowy.Wszystkie miesnie bola ale mam nadzieje ze efekt bedzie piekny.Nareszcie zakwitly zonkile!!!!!!!Roze poprzycinane ,plus nowe dosadzone.Jeszcze musimy powycinac stare drzewa owocowe bo owocow malo a miejsce zajmuja(chociaz sie przydaza jako drzewo do pieca).Mamy w planie zakup nowych.
Ania jak tam Alex?No i jak ty sie biedactwo czujesz?

Jak ja kocham zonkile :tak: Dla mnie nie ma wiosny bez zapachu zonkili i ich pieknych kwiatow.. Szczegolnie ze widzimy je krociutko i tylko raz do roku. :tak:
 
Witajcie!

U nas dziś przepiękne słońce, cały dzień prawie na powietrzu byliśmy...
Agnieszko ja też miałam dziś ogrom pracy, ale daje mi ona satysfakcję...ogród, kwiaty, drzewka owocowe to moja pasja. My już dawno poprzycinaliśmy drzewka, musimy tylko posadzić jabłonie i śliwki węgierki...dziś sadziłam róże pnące a Albert miał uciechę i taką radochę jak widział mnie z motyką:-D Na pewno efekt końcowy będzie przepiękny, wymaga on jednak pielęgnacji ale uwielbiam to...:tak: Jutro też czeka mnie praca w ogrodzie, tzn. jej dokończenie...
Aniu jak Twoje samopoczucie, już lepiej? A synuś?

Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę...:happy:
 
Cześć dziewczynki! dziękuję Alex odżył i szaleje jak dziki!!!! mówie wam wykończy mnie...jeszcze ma katar i kaszel,ale już ok.ja przeziębienie sama lecze i to polskimi lekami :tak: tu mi dają tylko bisolvon i już,a ja mam jeszcze maść i krople do nosa. ja za to czuje siępaskudnie ,dziś gorzej,gorączka,pocę się a poleżeć jednak nie można...
papa
 
Witajcie:-)

Aniu to Alex daje ci popalić...ale najważniejsze że mu przechodzi..a Ty lecz się domowymi sposobami tymi naszymi polskimi najlepiej pomagają typu czosnek, miód i cytryna..mam nadzieję że samopoczucie lepsze masz...
U nas wczoraj słońce, dziś niebo zachmurzone i bezsłonecznie na spacer jednak wyjdziemy...ja pracę w ogrodzie wczoraj powiedzmy skończyłam ale zawsze się coś wynajdzie i jest do zrobienia...

Agnieszko co tam u Ciebie? Jak mała Viki?

Ivi jak samopoczucie?

Ostatnio mało z nas tu zagląda...no tak, wiosna przyszła, i każda z nas ma swoje zajęcia ale dziewczyny zaglądajmy tutaj w miarę możliwości, i tak jest nas tutaj na forum mało...
Pozdrawiam Was wszystkie, udanego i miłego dnia życząc...:happy2:
 
witajcie. Nareszcie wiosna!!!!!!:-D Praktycznie kazda chwile spedzamy na dworze.Slonce grzeje ,kwitna zonkile i prymulki, drzewa i krzaki puszczaja paczki lisci.Mam tylko nadzieje ze pogoda sie nie zmieni.
Evelik dzieki za pamiec. Viki ma sie dobrze ,troche marudna-daja jej popalic te przyszle zeby na gorze. Zazdroszcze ci ukonczonych prac ogrodowych-ja niestety musze sie jeszcze napracowac,ale tak to jest jak zaczyna sie od poczatku.Moj ogrod w przeszlosci to polac ziemi zarosniety po pas czym sie da.Powoli powoli nabiera ksztaltow.
Aniu jak tam przeziebienie? Doszlas juz do siebie?
Kto wie co sie dzieje z Truskawka?juz sie rozdwoila czy jeszcze nie?Ivia co uciebie?Brzuszek rosnie?
Pozdrawiam slonecznie.
 
u nas wiosna w pełni 20 stopni ,słonko po prostu super!!! niby jutro ma padać,ale może nas nie zachaczy!w końcu pootwierali karuzele,Alex wniebowzięty!dziś wyjęliśmy rowerek .ja się czuje już dobrze.dziękuję.faktycznie mało która tu zagląda,ja się melduje codziennie;-)dziś zrobiłam na obiad gołąbki,nawet mój niejadek wciągnął prawie całego z czego się bardzo cieszę bo od tygodnia wciskam mu co moge.
Agnieszka Alex to żywe srebro,nie usiedzi nawet sekundy,wszystko wymusza płaczem i nic się nie słucha...ech...CHARAKTER PO MAMUSI!
 
Aniu zaraz po mamusi.Ja zawsze mowie ze to co dobre Victoria ma po mnie, a "humorki" po tatusiu.Tym bardziej ze jest kropka w kropke jak moj P.kiedy byl maly.Cala urode przejela po tatusiu(biedne dziecko):-D . Ania nie strasz deszczem.
PAMIETAJCIE DZIEWCZYNY ZE SPIMY DZISIAJ KROCEJ
 
No tak dziewczyny przestawiamy zegarki...:tak:

Agnieszko Albercik jak był spokojnym dzieckiem wcześniej, to teraz pokazuje co potrafi łobuz jeden...Nic tylko piszczy i śpiewa prawie cały dzień, śmiejemy się że piosenkarzem zostanie:-) nie chce też siedzieć w boksie czy na krzesełku tylko na podłogę kroki stawiać i chodzić... może to te skoki rozwojowe tak działają na dzieci że są troszkę nieznośne...?
To dobrze, że zdecydowałaś się mieć ogród i drzewka owocowe zawsze to coś swojego a i praca cieszy chociaż jest jej nie mało...
To mi się podoba, humorki nasze dzieciaczki mają zawsze po tatusiu...:-D
Może się jeszcze nie rozwiązała Truskawka, na pewno dałaby znać no nie?
Ania gołąbki mówisz...hmmmm kiedy ja je ostatnio robiłam? Narobiłaś mi smaka, także wkrótce będą i u mnie na stole...

3 majcie się...:happy2:
 
reklama
Evelik moja od urodzenia nie byla spokojnym dzieckiem, niezle dala popalic pielegniarkom w szpitalu. Musiialy co chwila zagladac do niej i gadac.Chociaz bardzo towarzyskim, zadnego strachu przed obcymi.A juz jak widzi mezczyzn to szalu dostaje.Macha, mruga oczetami i sie usmiecha.Niecale dziesiec miesiecy a juz podrywa facetow(tego nie ma po mnie!) , a co bedzie pozniej strach pomyslec.
Aniu golabki dobre(mi sie troche przejadly) ale nie ma to jak bigosik ze sliweczka.
Milego wieczoru wszystkim i dobranoc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry