• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

reklama
u mnie wreszcie przestalo lac bo swiata nie bylo widac.bylam jeszcze na wieczor u kuzynki mojego F.porzyczyc formy do piewczenia bo ona juz swoje upiekla a teraz czeka mnie stanie w kuchni od samego rana.bede robila torta di formagi,juz lievito madre mam zarobione a jutro reszta.poza tym czeka mnie jeszcze pieczenie pizza di grano lub jak ktoras zna to nazywa sie pastiera napoletana i musze powiedziec ze wychodzi przepyszna:-),zawsze jej malo a robie 3 duze o srednicy 28cm i jedna 24cm.
najwarzniejsze ze mieszkanie mam juz posprzatane,oprocz okien ma sie rozumiec .
 
u mnie wreszcie przestalo lac bo swiata nie bylo widac.bylam jeszcze na wieczor u kuzynki mojego F.porzyczyc formy do piewczenia bo ona juz swoje upiekla a teraz czeka mnie stanie w kuchni od samego rana.bede robila torta di formagi,juz lievito madre mam zarobione a jutro reszta.poza tym czeka mnie jeszcze pieczenie pizza di grano lub jak ktoras zna to nazywa sie pastiera napoletana i musze powiedziec ze wychodzi przepyszna:-),zawsze jej malo a robie 3 duze o srednicy 28cm i jedna 24cm.
najwarzniejsze ze mieszkanie mam juz posprzatane,oprocz okien ma sie rozumiec .

agatka dobrze Ci tak:-D;-) chcialas deszczu to masz! ja za pastiera nie przepadam kuzynka maz jest z Napoli jego mama zawsze robi pastiere na kazda okazje i kazdy sie zachwyca a ja wole nasz sernik:-D
kosmitka faktycznie przesadzaja z pytaniami tak jakby to bylo wazne kiedy dostalas pierwszy okres ja wywiad milam robiony zanim maz dotarl i pytali sie jaki maz zawod wykonuje za chiny nie moglam sobie przypomniec:-D lezalam przed porodem tydzien w szpitalu i porod byl zaplanowany ,wywolywany nie mogli tego zrobic wczesniej ?na szczescie nie mialam jeszcze boli. Ja pamietam ze mojemu mezowi kazali mi masowac krzyz a mnie to bardziej denerwowalo niz pomagalo jak tylko wyszli warczalam na niego zeby przestal:-D i marzylam o coca coli ale nie krzyczalam polozne przychodzily sie pytac czy usypiam bo mnie nie slychac:wściekła/y: a obok w sali jakas kobieta sie darla i mialam ochote pojsc i ja udusic bo mnie wkurzala;-)
 
eve biedny dzieciaczek:crazy: moja kolezanka rok temu urodzila coreczke z rozszczepem wargi i podniebienia juz jest po jednej operacji i czeka ja nastepna:baffled: takie dzieci maja problem z jedzeniem mleczka i z oddychaniem
 
luczka ale ja wcale nie narzekam na deszcz,jestem bardzo zadowolona ze padalo bo kartofelki bardzo poszly do gory tylko mi przeszkadzalo w prowadzeniu auta bo jechalam 30km/h a do pokonania mialam zaledwie 4 km.wycieraczki nie nadazaly zbierac wody tak padalo.
moj chrzestny urodzil sie z rozszczepem wargi i podniebienia i nawet nie ma sladu po operacjach,dzisiaj nosi fajny wasik.
 
Czesc forumowe kobietki, długo mnie nie było i ledwo co tu skończyłam nadrabiać bardzo wczesną porą cały natłok wiadomości o Was. Z przejęciem czytałam wszystko o tobie sil, GRATULUJĘ z całego serca, też mi się łezki polały ze wzruszenia o Twoim maleństwie, oby teraz było codzienie coraz lepiej i coby sił i nabierał jak na prawdziwego mężczyznę przystało.
Wybaczcie ze was zaniedbałam, ale jak zwykle pozostałam bez netu. Do biblioteki nie miałam jakos głowy latać, wiadomo przed świętami zawsze się coś do zrobienia znajdzie. Ale widziałam, że pytałyście się tu gdzie się podziewam, dzieki za zainteresowanie:tak: Strasznie mi was brakowało. No ale już jestem i postaram się teraz być na bieżąco.
Anika droga moja, pierwsza rzecz to gratuluje zmiany fryzurki, chyba podobnie jestesmy ścięte, też mam wystopniowane, z przodu dluzsze z tylu krótkie. Podziwiam Cie z tym mieszkaniem i ludzmi plączącymi się po chacie, ja nie bardzo lubię jak mi ktoś łazi po chacie, ale wiadomo..siła wyższa jak chcecie sprzedać mieszkanie innego wyjscia nie ma. Życzę ci aby szybko to nastapiło i pielgrzymki po mieszkaniu sie skończyły. Z tesciową w Polsce mialam podobnie, z tym ze moja mowila na przyklad ze przyjdzie, ja sie nastawialam wiadomo z iloscia zarcia przygotowaniami itp, a potem w dzien imprezy tdzież swiąt dzwonila ze jakas tajemnicz coroba ja rozłożyła no i nie jest w sanie do nas zawitać. Nie muszę dodawać, że mną targał jasny szlag. Taki to zywot z teściowymi.;-)
ciucciola gratuluję, super jest slyszeć pierwsze słówko i w dodatku mama! :-D
My wczoraj byliśmy u koleżanki na malowaniu jaj i lepieniu baranków z masy solnej, dzieciaki się cieszyły ale i dorośli miei niezłą radochę:-) A jak u was z przystrajaniem domku na święta wielkanocne, ozdabiacie jakoś wasze domki? Napiszcie coś bo jestem ciekawa jak to tu we włoszech jest z tymi swietami?
Pozdrawiam was wszystkie mocno!!:happy:
 
agatka zartuje wiem ze sie cieszyszz deszczu bo i on potrzebny szkoda tylko ze jak zwykle na same swieta pada.
ptynia fajnie ze wrocilas brakowalo nam Ciebie tutaj.
Ja dzisiaj wyjme ozdoby wielkanocne. Pisanek nie maluje a fajnie by bylo moze w nastepnym roku jak Lorenzo bedzie wiekszy i bedzie sie cieszyl.
sicilpol mam nadzieje ze ta cisza oznacza ze nie masz dostepu do neta albo siedzisz przy synku i nie masz dla nas czasu. Napisz kilka slow nie moge przestac o Was myslec
 
Czesc forumowe kobietki, długo mnie nie było i ledwo co tu skończyłam nadrabiać bardzo wczesną porą cały natłok wiadomości o Was. Z przejęciem czytałam wszystko o tobie sil, GRATULUJĘ z całego serca, też mi się łezki polały ze wzruszenia o Twoim maleństwie, oby teraz było codzienie coraz lepiej i coby sił i nabierał jak na prawdziwego mężczyznę przystało.
Wybaczcie ze was zaniedbałam, ale jak zwykle pozostałam bez netu. Do biblioteki nie miałam jakos głowy latać, wiadomo przed świętami zawsze się coś do zrobienia znajdzie. Ale widziałam, że pytałyście się tu gdzie się podziewam, dzieki za zainteresowanie:tak: Strasznie mi was brakowało. No ale już jestem i postaram się teraz być na bieżąco.
Anika droga moja, pierwsza rzecz to gratuluje zmiany fryzurki, chyba podobnie jestesmy ścięte, też mam wystopniowane, z przodu dluzsze z tylu krótkie. Podziwiam Cie z tym mieszkaniem i ludzmi plączącymi się po chacie, ja nie bardzo lubię jak mi ktoś łazi po chacie, ale wiadomo..siła wyższa jak chcecie sprzedać mieszkanie innego wyjscia nie ma. Życzę ci aby szybko to nastapiło i pielgrzymki po mieszkaniu sie skończyły. Z tesciową w Polsce mialam podobnie, z tym ze moja mowila na przyklad ze przyjdzie, ja sie nastawialam wiadomo z iloscia zarcia przygotowaniami itp, a potem w dzien imprezy tdzież swiąt dzwonila ze jakas tajemnicz coroba ja rozłożyła no i nie jest w sanie do nas zawitać. Nie muszę dodawać, że mną targał jasny szlag. Taki to zywot z teściowymi.;-)
ciucciola gratuluję, super jest slyszeć pierwsze słówko i w dodatku mama! :-D
My wczoraj byliśmy u koleżanki na malowaniu jaj i lepieniu baranków z masy solnej, dzieciaki się cieszyły ale i dorośli miei niezłą radochę:-) A jak u was z przystrajaniem domku na święta wielkanocne, ozdabiacie jakoś wasze domki? Napiszcie coś bo jestem ciekawa jak to tu we włoszech jest z tymi swietami?
Pozdrawiam was wszystkie mocno!!:happy:
Kochana ale z Ciebie ranny ptaszek jest;-)
no to bylo wczoraj zabawy po pachy:tak:
u nas tzn.w meza rodzinie Swieta jak nie Swieta tesciowka nigdy nic nie robi:no:my co roku jedzimy do mojej mamy i takie mamy Swieta pol wloskie pol polskie wiem ze jutro na obiadek mamcia szykuje antipasto crostini misti ,lasagne i na drugie miesko,ziemniaczki pieczone,salate poza tym dzielimy sie swieconym jajeczkiem jak to przystalo na nasza polska tradycje:-)a w drugi dzien Swiat jedziemy w giro:tak:
Hmm...ja juz tez zaczelam sie martwic o sicil i malenstwo:-(
 
reklama
sicilpol mam nadzieje ze ta cisza oznacza ze nie masz dostepu do neta albo siedzisz przy synku i nie masz dla nas czasu. Napisz kilka slow nie moge przestac o Was myslec

chyba wszystkie mamy taką nadzieję że sil po prostu zaganiana, niewyspana ale ciesząca się dzieciątkiem i nie ma czasu klepać w klawiaturkę. Mocno trzymam kciuki za maleństwo i rodziców!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry