• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

dziewczyny zostawmy temat nocnego wychodzenia z malenstwami bo moznaby pisac w nieskonczonosc......................:-(
zyta czy przypadkiem nie dzwigmelas czegos ciezkiego ze tak cie boli?mnie tak bolalo jak nosilam dzrewo z dzialki do samohodu bo ciezkie klocki byly a na drugi dzien myslalam ze ktos mi obrecz zacisnal wokol pasa,ale na szczescie samo przeszlo,i tak jak tobie nie omagaly tabletki przeciwbolowe.
agatka13 raczej nic nie dzwignelam,i sa to najprawdopodobniej nerki:-(,wzielam no-spe i troszeczke przeszlo,tylko jest to dziwne,ze jak chodze to mniej boli,najgorzej jak usiade,czy leze,wtedy mam problem ze wstaniem i z przekreceniem sie jak leze:-(:tak:.Mam nadzieje,ze przejdzie,a jak nie to ide do lekarza:tak:.U nas sie rozpadalo:tak:,duszno:-p,oby tylko popadalo i przestalo:eek:,wiec jestesmy w domku,wymyslamy zabawy,sklep...itp.:-).
 
reklama
z tego co piszesz zyta,moga to byc kamienie nerkowe.udaj sie najlepiej do lekarza a jak mocno boli to pogotowie sie klania-zrobia usg i wszystko sie wyjasni.
u mnie zero deszczu i cholernie goraco.nawet nie moge isc na basen bo zamkniety-wlasciciele pojechali na urlop!!!!!!!!!!!!!niech ich licho wezmie:eek:nwet grama wiatru nie ma.................udusicsie mozna a chmury tylko strasza swoja czarnoscia i sobie ida precz:-D
 
wlasnie wszystko z umiarem:tak: tylko ze mamuski wloszki nie znaja umiaru, moja tesciowa naj lepiej to by dziecko trzymala w domu i nigdzie nie wychodzila a to za zimno a to za goraco ciekawe co by mowila jak by miala synowa wloszke ktora by wychodzila z noworodkiem o 24 na pokaz petard???:szok::cool:
Milego dnia
Luczka pociesz sie, nie jestes sama, moja tesciowa dokladnie taka jest!!:wściekła/y: Ani na spacer, ani nawet do sklepu!!!! non stop to biedne dziecko dusi sie w cztereche scianach!!! a dodam, ze mieszka 500 metrow od plazy, wiec latem, az sie prosi by isc z wnukami nad morze, ale niestety, sprzata, gotuje i narzeka ;-)
ale poza tym jest ok ;-)
milego wieczoru wszystkim
 
Luczka pociesz sie, nie jestes sama, moja tesciowa dokladnie taka jest!!:wściekła/y: Ani na spacer, ani nawet do sklepu!!!! non stop to biedne dziecko dusi sie w cztereche scianach!!! a dodam, ze mieszka 500 metrow od plazy, wiec latem, az sie prosi by isc z wnukami nad morze, ale niestety, sprzata, gotuje i narzeka ;-)
ale poza tym jest ok ;-)
milego wieczoru wszystkim

Ciesze sie ze nie jestem sama:-D w sumie jest ok;-) nie narzekam bo zawsze mogloby byc gorzej;-)
Milego dnia dziewczyny!
 
Tragedia.. i pomyslcie sobie co ja przezywam - rodze za miesiac :(

Ivi1 a ty w ktorym szpitalu rodzisz?nie martw sie,teraz wszyscy beda bardziej ostrozni.Termin masz dokladnie na...,ale to juz tuz,tuz?,ale ci zazdroszcze to takie piekne uczucie,nie ukrywam chcialabym przezyc jeszcze raz;-):tak::-):-):-)trzymam kciuki i mam nadzieje,ze w miare mozliwosci bedziesz nas informowac o swoim porodzie(cesarka czy naturalnie???).
a tak jesli moge cos od siebie dodac,to mnie zastanawia jak to tutaj funkcjonuje,pracowalam w barze i nikt nie prosil mnie o ksiazeczke zdrowia,jakiekolwiek badania:szok:,co w Polsce jest niedopuszczalne:no::no::-p,dziwne:szok:,ale jak wszystko dla mnie tutaj jest inne:szok:.

 
reklama
Zyta jak juz wczesniej mowilam, marze o cesarce, ale nie mam opcji na jej zrobienie bo jest zbyt kosztowna. Dla mnie porod to tragedia a nie piekne przezycie, gdybym tylko mogla, to chetnie bym ten rozdzial pominela w posiadaniu dzieci.. Staram sie na razie nie myslec, bo na darmo sie stresuje i mala.A bedzie to dziewczynka :-)
My mamy dosc blisko nad morze, bo w rzymie mieszkamy, ale mamy mieszkanie w albie adriatyckiej (rodzice mojego maja) i jezdzimy tam w wakacje no i na plazy mamy wynajety parasol i dwa lezaki na caly sezon wakacyjny, wiec tloku strasznego nie odczuwamy. Tez zwrocilam uwage, ze dzieciakow jakos specjalnie nie chronia tu przed sloncem, moze to my w polsce majac go malo, jestesmy przewrazliwieni, a tu dzieci wychowujac sie na codzien w razacym sloncu moze juz tak nie odczuwaja jego dzialania.. Zabierz ich do polski w zime, a zobaczysz jak przezywaja zimno :-D Co kraj, to inne przyzwyczajenia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry