reklama

częste badania USG szkodliwe czy nieszkodliwe

justynaj

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2005
Postów
1 531
Rozwiązania
0
dziewczyny czy Wy też macie co miesiąc robione USG?
Ja nie przywiązuję do tego wagi, ale np. moja mama uważa,że taka "ingerencja" jest niepotrzebna,jeśli wyczuwa się ruchy płodu i wszystko jest ok
 
reklama

pytia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Lipiec 2005
Postów
4 681
Rozwiązania
0
Nigdy nie słyszałam, żeby comiesięczne badanie USG miało dziecku zaszkodzić! :o Bo niby w jaki sposób? Wręcz przeciwnie, comiesięczna kontrola poprzez USG jest teraz standardem. Więc się nie obawiaj. A nasze mamy chcą oczywiście jak najlepiej, ale rodziły jakieś 20-30 lat, a od tamtego czasu wiele się w końcu zmieniło!
 

justynaj

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2005
Postów
1 531
Rozwiązania
0
po pierwsze gratuluję dzidziusia,bo napewno niedawno się dowiedziałaś!!!!
dzięki za słowa otuchy,też tak myślę,że to nie szkodzi,ciekawa jestem tylko czy teraz prawie wszyscy tak robią
pozdrawiam Justyna
 

pytia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Lipiec 2005
Postów
4 681
Rozwiązania
0
Dzięki :) Bardzo się cieszymy z dzieciątka. A odnośnie tematu, wszystkie moje zaciążone koleżanki, a ostanio jest ich sporo, mają USG robione co miesiąc, regularnie, począwszy już nawet od 6 tygodnia. Żadna nie spotkała sie nigdy z opinią, jakoby miało to byc szkodliwe.
 

Anulka59

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Kwiecień 2005
Postów
1 032
Rozwiązania
0
PYTIA gratuluje dzidziolka w brzuszku.JUSTYNAJ ja mialam USG co 2tyg poczawszy od 4tyg ciazy dopiero jak poczulam ruchy to minely 3tyg miedzy jednym a drugim USG tylko ze ja mam ciaze tzw ryzyka bo po leczeniu nieplodnosci.Lubie podgladac swojego bobaska choc wiem ze moj gin robi to dla bezpieczenstwa a nie przyjemnosci.
 

cammi

Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
7 Marzec 2005
Postów
499
Miasto
Oświęcim
Rozwiązania
0
Moj gin powiedział że nie jest udowodniona szkodliwość usg ale jak wszystko ok to nie ma po co przesadzać.. dość realne podejście ale same powiedzcie jak fajnie oglądać maluszka nie..? a przecież nasza radość w ciąży jest konieczna to czemu się nie cieszyć podczas każdej wizyty hę?? :)
 

Pycha

mama Mai i Marty
Dołączył(a)
6 Czerwiec 2005
Postów
6 427
Miasto
Strzelce Krajeńskie
Rozwiązania
0
Ja miałam robione 2 razy USG: na pierwszej wizycie, żeby stwierdzić ciążę, a potem w 14 tc, a teraz idę w środę na trzecie. troszke wam zazdroszczę że tak czesto podglądacie swoje malenstwa, ale cóż skoro mój gin nie widzi potrzeby na częstrze badania....
 

karolinna

grudzień 05,wrzesień 08
Dołączył(a)
15 Lipiec 2005
Postów
4 797
Miasto
Katowice
Rozwiązania
0
podobno takie normalne(przez brzuch)usg jest ok i nie szkodzi,ale takie dopochwowe jest bardziej niebezpieczne bo ta głowica może za bardzo nagrzać komórki naszego ciała i nie daj Boże coś tam zaszkodzić.Ja też mam często robione usg a to dlatego że mam zagrożoną ciążę i ogólnie byłam 3 razy w szpitalu a tam nie przyjmą Cię i nie wypuszczą bez usg.pozdr
 

misia_q

Turbomama
Dołączył(a)
30 Listopad 2004
Postów
7 387
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
Ja miałam takie dopochwowe juz trzy razy robione, ale nie dla własnej fanaberii tylko trzeba było monitorować czy wszystko w porządku. Teraz kiedy wiem, że wszystko jest w porządku i dzidziuś jest żywy i aktywny mogę się cieszyć ciążą i mniej się denerwuję a to chyba jest bardzo ważne :)

Moja babcia jest emerytowaną położną i twierdzi że USG szkodzi dziecku. Ale ja przychylam się do zdania Pytii że przecież technika poszła do przodu, a moja babcia przestała pracować jako położna jakieś 25 lat temu ;)

Słuchajcie kochane mamuśki :) nie denerwujcie się badaniem USG, jest ono naprawdę krótko wykonywane i nie ma szans, żeby dzidzia się "podgrzała". Ktoś tam kiedyś wyliczył, że żeby podgrzać dzidzię o 0,5 st. celsjusza trzeba by ją głowicować przez godzinę bez przerwy. Po to lekarz wykonuje takie badanie, żeby wszystko było OK i żeby ani mamusi ani dziecku nie zaszkodzić... :)
 
reklama

elusia79

mama Fabianka i Kamilka
Dołączył(a)
12 Lipiec 2005
Postów
686
Rozwiązania
0
cześć dziewczyny, :) ja jestem teraz w 6 mieś i miałam USG robione 9 razy juz i na początku 3 czy 4 razy endovaginalne. Mama też mówiła że to może nie jest za dobre, ale wyczytałam że od kiedy weszło USG do położnictwa 25 lat temu nie stwierdzono do tej pory szkodliwości działania na dziecko. Też się trochę bałam, ale teraz już nie wyobrażam sobie wizyty u lekarza bez obejrzenia mojego maleństwa i usłuszenia od lekarza że wszystko z dzieckiem Ok :). A wogóle to mam obniżone łozysko i dzięki tym USG stale można kontrolować co się dzieje a bez tego to tak dokładnie lekarz nie wie.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj kołdrę obciążeniową Senso-Rex™

Zgłoszenia przyjmujemy do 26/05/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry