Cześć dziewczyny!!!
Bardzo proszę Was o pomoc...Może któraś z Was też to
przechodziła...Ale zacznę od początku.
Ostatni okres miałam 13 marca, mój cykl trwa 35 dni. Ucieszyłam się,
że na pewno jestem w ciąży, ale po radościach szybko przyszedł
strach. Byłam dwa dni temu u ginekologa i On powiedział, że w macicy
nie widzi jeszcze pęcherzyka ciążowego za to zobaczył go w szyjce
macicy. Powiedział, że albo wszystko "poleci", albo jeszcze pojawi
się pęcherzyk ( chyba drugi) w macicy. Powiedział, że jeszcze może
nie być widoczny, bo mam dość długie cykle. Mam wizytę za 2 tygodnie
o ile wcześniej nie dostanę okresu. Czy któraś z Was spotkała się z
podobną sytuacją?? Czy jest szansa na to, że będę miała dzidziusia??