od tygodnia mam mdłości, najpierw myślałam, że jestem chora ale przeszła mi przez myśl ciąża. 18.09.11 w niedziele miałam dostać miesiączkę, dostałam we wtorek 20.09.11 jednak była bardzo słaba i krew miała jasny odcień, w środę nic się nie poprawiło nadal miewałam mdłości, doszedł do tego ból podbrzusza i kłucie w jajnikach nadal słabo krwawiłam, jednak w środę w pracy dostałam bardzo obfitego krwawienia, było tak obfite, że ze strachu pojechałam na pogotowie. na konsultacji Pani ginekolog powiedziała, że macica jest twarda a krwawienie nie jest krwotokiem a obfitym krwawieniem miesiączkowym, jednak ta odpowiedz mi nie wystarczy ponieważ sądzę, że po samym badaniu bez usg i pobrania krwi nie można wykluczyć ciąży lub innych chorób. Mdłości występują nadal, podbrzusze nadal boli występuje także ucisk na drogi moczowe! proszę o radę!