Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Z wytłuszcznym się nie zgodzęEgoizmem jest morderstwo własnego dziecka. Egoizmem w takim razie powinno być każde macierzyństwo, nigdy nie wiesz co przyniesie Ci los, a każde badanie prenatalne może się mylić, nawet amniopunkcja (w znikomym przypadku, ale również) i co byś zrobiła z niepełnosprawnym dzieckiem już urodzonym? Całe swoje dotychczasowe życie ciężko pracowałam i cieszy mnie to, że moje pieniądze pójdą nie tylko na zmarnowanie dla osób rządzących naszym krajem, ale na pomoc osobom niepełnosprawnym. Wnętrze osób niepełnosprawnych jest o wiele lepsze niż tzw. ludzi zdrowych, nie ma w nim miejsca na fałsz i obłudę.
Nie uważam się za egoistkę, moje dziecko jest szczęśliwe i cieszę się, że je mam, a ono także cieszy się życiem. Jest nad wyraz pogodnym chłopcem. Kto w ogóle dał nam ludziom prawo do decydowania o czyimś być, albo nie być.
I jeszcze jedno, w temacie wątku zapomniano dodać słowa zespół, a to bardzo ważne. Jak można robić badania na osobę, bo Down to była osoba, on tylko odkrył zespół cech charakterystycznych:
John Langdon-Down - Wikipedia, wolna encyklopedia

Dziewczyny przepraszam Was, ale nikt nie ma prawa potępić matki za to, ze usunęła ciążę ze wzgledu na powazną chorobę dziecka. Zespoł Downa to jedna z "najmniej powaznych" chorob, ale są tez inne, o wiele bardziej drastyczne. Podziwiam te, ktore nie usuneły ciąży, ale trzeba sobie zdawac sprawę, ze to dziecko bardzo cierpi cale zycie.To nie jest meczarnia tylko rodzicow. Mysle, ze gdyby chodzilo tylko o wysilek, jaki rodzice musza wlozyc w opieke nad chorym dzieckiem, to na pewno ilosc usuwanych ciąż z wadą genetyczną drastycznie by sie zmniejszyla. Przy tak trudnej decyzji trzeba brac wszystkie aspekty pod uwage. Np. co bedzie z moim chorym dzieckiem, jesli ja umre pierwsza. Brat mojego meza jest chory na ciezką, nieuleczalną chorobe i ciagle podkresla, ze wolalby sie nie urodzic, gdyby mial taki wybor. Usunięcie takiej ciąży to nie umywanie rąk...
Dziwie sie tym, ktore nie chca wiedziec, czy istnieje prawdopodobienstwo wystąpienia choroby genetycznej u nienarodzonego dziecka. Na amnipunkcje tez bym sie nie zdecydowala, ale przeciez badanie na przeziernosc robi sie podczas zwyklego USG. Gdyby okazalo sie, ze moze byc cos nie tak, to przynajmniej byloby pare miesiecy na przygotowanie sie do tego psychicznie, wyedukowanie w tym zakresie i objęcie takiego dziecka opieką zaraz po porodzie.W przypadku zespolu Edwardsa uwazam, ze najlepsza decyzja jest usuniecie ciąży.
Wlasnie temat tego wątku tez mi sie za bardzo nie podoba...
Czy moralne jest rodzenie dziecka, ktore wiadomo, ze nie dozyje swoich pierwszych urodzin i cale zycie spedzi cierpiąc w szpitalu?
... dla mnie tak. urodzić: przywitać je, powiedzieć,że jest oczekiwane i pożegnać jak przyjdzie pora.
kasiulka0901 pisze:Osobiście też nie rozumiem jak można sobie odpuścić badania genetyczne.