Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kicia ja na rzaie skupia m się na jednym dzidziusiu a co będzie dalej nie wiem! Poczekamy i zobaczymy jak nam się to wszystko ułoży ! Ale podziwiam trójka by mnie chyba jednak przerosła może dwójka jest bardziej wyobrażalna..
Witaj aga26ka!! fajnie że dołączułas do nas!!im więcej tym lepiej - wiecej nadzieji i radości!!
jak się starać o fasolinkę?? najlepiej z big przyjemnością .
i jeszcze tu mówią żeby nie myśleć o dzidziusiu, tylko o przyjemności, ale dla mnie nie zawsze wychodzi...
czesc dziewczynki wiec probujemy probujemy przez ten tydzien - oby cos wyszlo dam Wam znac oczywiscie
ja juz zmeczona a nawet poniedzialku jeszcze nie ma ... dzisiaj tez z mezulkiem rozmawialismy i definitywnie idziemy na badania jezeli nic nie zafasolkuje w czerwcu no coz przynajmniej bedziemy wiedziec co i jak....
No to nie wiem czy dobrze liczę Słoneczko, ale w takim razie ja będę drugą kocią łapką na tym forum I chociaż zaręczyny mam nadzieję kiedyś w końcu nastąpią, to mój ukochany jakoś nie pali się do ślubu Ale nakłania mnie do leczenia (mam PCO ) więc jestem jednak dobrej myśli Pozdrwaiam Słoneczko
Cześć Kobietki ;D
Ja jestem prawie 8 miesięcy po ślubie a brałam go w wieku 19 latek i też mi wszyscy mówili że się spieszę, że mogłabym się najpierw wyszaleć, skończyć studia... (prócz moich rodziców ) a ja sobie poprostu nie wyobrażam życia bez mojego Kochanego męża Jest dla mnie wszystkim Co do dzidzi... to narazie udaje mi się nie myśleć o straniach... teraz się martwię bo @ mi się spóźnia a nigdy tak nie miałam Brzuch boli jak cholera... aż usiedzieć nie mogę grrr... co za natura kobieca
Trzymam kciuki za Wasze starania pozdrawiam gorąco
a ja Dodeczko za to..bys dzis..jutro ..pojutrez najpoźniej(bo sie niecierpliwimy0..oznajmiła- JESTEMN W CIAZY..
U mnie podobnie jak u Ciebie...każdy za młodo..za wcześnie..a to mi jest czego pozdzrosćić.., choć zrobiłam na przekór wszystkim
Doreczko testowałam 7 dni po "zbliżeniu" i wyszedł negatywny Więc może cóś się "wyczaruje" w czerwcu Nie chcę o tym myśleć... jak już pisałam niech będzie co ma być ufam Bogu i nigdy mnie nie zawiódł
Martwię się tylko czy z moim zdrowiem wszystko OK
Pozdrawiam gorąco
Widzisz Dodeczko... dobrze że zaufałaś Bogu a jak samopoczucie? poczekaj poczekaj jeszcze wszystkie śpią ;D ale jak się obudzą to zobaczysz nie nadążysz odpisywać na posty ;D buziaczki