mamoośka
Fanka BB :)
Nie zgadzam się bo uważam,że w tym wypadku dziecko zaufało mamie i powiedziało jej prawdeA czy to nie kwestia jakie zło wybrać? Mniejsze czy większe?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie zgadzam się bo uważam,że w tym wypadku dziecko zaufało mamie i powiedziało jej prawdeA czy to nie kwestia jakie zło wybrać? Mniejsze czy większe?
Podpisuję się pod twoimi słowami.Przecież każda z nas chodziła do szkoły i nie mówcie,że byłyście aż takie święte i jak rodzice czegoś zabraniali to słuchałyście tego że hoho.Każda z nas miała ochote na wagary a nie każda miała tak wyrozumiałych rodziców którzyby na to pozwoliliJa bym napisała...
Córka poszła do mamy, powiedziała prawdę, chciała iść na lody, mało tego dojeżdża autobusem i nie miałaby możliwości dojechać do domu po lodach po szkole.
Ja zaznaczyłabym, że to sytuacja wyjątkowa. I miałabym gwarancję, że moje dziecko przyjdzie do mnie wtedy kiedy będzie miało większy problem, bo moim zdaniem takimi drobnymi kroczkami buduje się zaufanie.
A tak, jedna z drugą będziecie zabraniać i w końcu Wasze dziecko przestanie do Was przychodzić i prosić, bo będzie przekonane, że nie warto, nie będzie nawet próbować i zacznie kłamać...
Piszecie o odpowiedzialności? A pamiętacie jak bardzo "odpowiedzialne" byłyście w podstawówce?