reklama

czym się bawią nasze dzieci

reklama
Moja Nikolka uwielbia bawić się butelką 1,5 l, przeróżnymi kabelkami, sznurkami, pilotem, komórką, długopisem, łyżeczką (wtedy robi obiad i Mnie karmi, albo Siebie), grzebieniem (gdzie wkłada je w różne otwory), pieluchą (gdzie straszy, albo chowa się), spodeczkami pod szklankę....
 
Natusia pokochała pilota, moją komórke - bo jest w czerwonym, miękkim futerale, router bezprzewodowy, kwiatek, któremu można oberwać listki, ale rekord popularności bije miseczka z chrupkami dla kota. Sam kot też jest popularny, Nataszka jak tylko go zobaczy pełznie do niego z pięknym bezzębnym uśmiechem. Fiodor jest nie bardzo szczęśliwy z tego powodu jak można się domyślić :)
 
Zapomniałam: ostatnio mała lubi też pudełka po lekarstwach. Z opakowaniem po accidolac baby pełzała wszędzie i płakała jak jej zabraliśmy bo musiała iść spać :)

...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mój synek od jakiegoś czasu porzucił zabawki i teraz najchętniej bawi się telefonem komórkowym, pilotem od dvd, pudełeczkami po lekach, metalowym pudełeczkiem po kremie Bambino i Hipp, butelką 0,5l po wodzie mineralnej, malutką foliową reklamówką, płytą dvd lub mało nadmuchanym balonikiem (takiej wielkości, żeby łatwo mu było go złapać).

A z zabawek najbardziej lubi misiaczka przytulaczka, grającego pchacza z żabkami z Biedronki, grającą gąsienicę z Biedronki, pluszowego szczura z Ikei i grające klucze ze Smyka.
 
moj synek uwielbia wszelkiego rodzaju sznureczki, tasiemki :)
Mamy duzo zabawek , wiele fo fisher price...moze dosc drogie ale za to wytrzymale,ladne i funkcjonalne. dziecko szybko sie nie nudzi.
Ostatnio bawimy sie cyferkowym telefonem i Filip jestb zachwycony.
Mowi nawet juz halooo :) ciagnie telefon po podlodze przewraca plastikowe kartki z odglosami zwierzat i piosenkami :) dobrze sie bawi
Poza tym hitem wciaz jest laptop i moja komórka :)))
 
reklama
Mój synek też uwielbia piloty i telefony. Ale zabawkowe już nie robią na nim takiego wrażenia. Czasem próbuje złapać kotka i troszkę go potarmosić, ale kotek już wie po co Mieszko wyciąga rączki i ucieka :cool2:
Hitem jest u nas Gadająca Kierownica Fisher Price. Jest super i jest prawdziwą zabawką edukacyjną . Uczy alfabetu, liczenia przeciwieństw. Ciagle odkrywamy nowe możliwości kierownicy. Miechu najchętniej trzyma jedną rękę na kierownicy a drugą zmienia biegi :happy2: Czasem służy mu jako podnóżek do wspinania się na łóżko :-) I przy każdej piosence Miechu tańczy :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry