reklama

Dbamy o włosy

Hej:) Ja też farbowałam włosy w ciązy co ok 2 m-ce i to jeszcze rozjasniaczem, bo inna farba nie zrobi z moich włosów blondu:) Mój synek żyje i ma sie dobrze:)
 
reklama
Jak pomieszczenie jest wentylowane albo można przewietrzyć to nie ma przeszkód. Ja mimo 31 lat mam siwe włosy, nie wyobrażam sobie, żebym przez całą ciążę nie farbowała włosów. Mojemu dziecku to nie zaszkodziło, raczej gin, który nie dopilnował wszystkiego. Gdy było po fakcie domyśliłam się sama że miałam wielowodzie :(
 
Zgadza się, zadbana mama w czasie ciąży to miły widok! To piękny stan dla kobiety i nie wyobrażam sobie, aby "zapuścić się" w czasie ciąży. Farbować czy nie? Sprawa indywidualna, moim zdaniem dobre rozwiązanie tak jak wspomniała Etienne to pasemka :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry